Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły

Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.

Na włączenie się trybu chomikowania mogą mieć wpływ najróżniejsze czynniki. Od tych banalnych, typu sąsiadka kupiła więc i ja muszę, po katastroficzne i apokaliptyczne doniesienia o nieuchronnie zbliżającym się końcu świata. Stojąc wówczas w sklepie z puszką konserw w dłoni pomyśli ktoś: a może jeszcze kilo ryżu, tak na wszelki wypadek.

 Zupełnie jakby ten kilogram ryżu miał zapewnić komukolwiek życie wieczne w szczęściu i dostatku. W weekendy, kiedy całe miasta ruszają na podbój galerii handlowych, piętrzące się w wózkach i koszykach góry wszelkich dóbr przywodzą na myśl niecne przypuszczenie, że oto zakupy to taki sport dla każdego. Wystarczy gruby portfel lub karta kredytowa.

Człowiek współczesny, nie w ciemię bity, umie sobie wytłumaczyć, skąd u niego taki zapał do robienia zapasów. Bo promocja, bo dzieci lubią, bo jak przyjdą znajomi, to się przyda, bo nie daj Boże zabraknie.

Najciekawsze w robieniu zapasów jest to, że zawsze zaczyna się od jednego produktu. Wystarczy mały impuls. Choćby artykuł w internecie, że grozi nam kryzys cukrowy, ceny poszybują w górę, a w sklepach będzie tego produktu jak na lekarstwo.

I nagle naród, który do tej pory ograniczał słodycze, staje się największym konsumentem sacharozy w świecie. Cukier staje się walutą przyszłości. W szafach pojawiają się piramidy z kostek, w piwnicach – rezerwy strategiczne, które w razie wojny można wymienić na benzynę albo kawę. Wszak bez kawy niewielu z nas wyobraża sobie jakąkolwiek egzystencję.

No może ten i ów dorzuciłby papier toaletowy. Zjawisko zapasoholizmu ma też wymiar psychologiczny. Wszyscy, którzy doświadczyli na własnej skórze czasów kryzysu ekonomicznego, wiedzą, że człowiek z proszkiem do prania w siatce albo w pocie czoła taszczący wystany w długiej i wielogodzinnej kolejce dywan był bohaterem nie tylko swojego domu.

Jednakże, jak wszystko w życiu, chomikowanie ma też swoją ciemną stronę. Wystarczy zabrać się za nieco bardziej gruntowne porządki, a natychmiast odkryjemy kilka puszek fasoli lub sardynek, których termin spożycia minął zadziwiająco dawno. Przyrzekamy sami sobie wtedy solennie, że nigdy więcej nie wpadniemy w spiralę gromadzenia czegoś na zaś.

Tkwimy więc w tym postanowieniu do pierwszej promocji, albo do chwili, gdy zobaczymy, że inni kupują. Więc my też. Taki owczy pęd. Można pokusić się o tezę, że robienie zapasów to nie ekonomia ani paranoja – to po prostu emocje. Potrzeba kontroli nad światem, który na każdym kroku nas zaskakuje.

Mały rytuał w czasach bezpieczeństwa. Taki mało szkodliwy, niegroźny, kończący się co najwyżej przepełnioną piwnicą lub ironicznym spojrzeniem współmałżonka. Dający jednak poczucie bezpieczeństwa. A spokój, proszę państwa, nie ma ceny.

***

Chomikowanie oznacza robienie zapasów różnych produktów ponad miarę, w zbyt dużych, niepotrzebnych ilościach.

Mieć gruby portfel, czyli posiadać dużą ilość pieniędzy, być bogatym.

Ktoś nie w ciemię bity, a więc sprytny, rozumny, inteligentny.

Ceny szybują w górę, czyli rosną bardzo szybko.

Jest czegoś jak na lekarstwo, a więc bardzo mało.

Owczy pęd oznacza sytuację, w której większa grupa ludzi powiela pewne czynności, zachowania.

Gabriela Woźniak-Kowalik,

nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sport i zdrowie, ale czy zawsze?
Artykuły
«Sport to zdrowie» – jedno z powiedzeń, które powtarzamy jak mantrę. Z przekonaniem często godnym lepszej sprawy. Kto jest jego autorem? Któż wymyślił jakże popularny w dzisiejszych czasach slogan? Pojęcia bladego nie mam.
05 listopada 2025