W Podhajcach pożegnano Władysława Charytoniuka
Wydarzenia

21 sierpnia w Podhajcach w rejonie łuckim pożegnano Władysława Charytoniuka, syna Julii Charytoniuk, nauczycielki języka polskiego w Stowarzyszeniu Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej Oddział w Lubieszowie – podała Hromada Podhajce.

Władysław Charytoniuk zginął 6 sierpnia 2025 r. w pobliżu wsi Wysznewe w rejonie iziumskim w obwodzie charkowskim.

Urodził się 14 lipca 1996 r. Uzyskał wykształcenie średnie w liceum w Lubeszowie, a wyższe – na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki. Odbył zasadniczą służbę wojskową. Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę powrócił z Polski, gdzie wówczas pracował, aby stanąć w obronie Ukrainy.

Żołnierz Władysław Charytoniuk został odznaczony odznakami: «Za wzorową służbę», «Weteran wojny», odznaką 115 Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy itd.

Pożegnanie żołnierza odbyło się w cerkwi Świętego Michała. Bohatera pochowano w Alei Sławy na cmentarzu w Podhajcach.

Redakcja «Monitora Wołyńskiego» składa najszczersze kondolencje Rodzinie i Bliskim poległego Bohatera.

Cześć Jego pamięci!

MW

Fot. Hromada Podhajce

***

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tym,
że na wojnie poległ
Władysław Charytoniuk,
syn Julii Charytoniuk z SKP im. Ewy Felińskiej
Oddział w Lubieszowie.
Składamy najszczersze kondolencje i łączymy się w bólu
z Julią Charytoniuk i całą Rodziną

SKP im. Ewy Felińskiej

Powiązane publikacje
Historie Polaków, którzy zginęli za Ukrainę
Artykuły
Wystawa «Byłem Polakiem – obywatelem Ukrainy» przedstawia 39 nazwisk – 39 historii poległych bohaterów polskiego pochodzenia, urodzonych i mieszkających w Ukrainie, którzy stanęli w jej obronie podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wśród nich są ochotnicy, zmobilizowani, zawodowi żołnierze, uczestnicy misji pokojowych, z których wielu broniło Ojczyzny na długo przed 2022 r.
02 lutego 2026
«Uważaj na siebie» – powiedziała synowi w niedzielę. A w środę zginął
Artykuły
«Właśnie przygotowywaliśmy się do Wielkanocy. Zapytałam wówczas, czy można mu przekazać paczkę» – dzieli się wspomnieniami o Andrzeju Maszłaju z Równego jego mama Ludmiła. Odpowiedział: «Wrócę, zadzwonię do ciebie, a ty mi ją wyślesz. Kocham cię, całuję».
22 grudnia 2025
Cena Niezależności
Artykuły
«Cena Niezależności» – pomyślałam, patrząc na portrety poległych żołnierzy wystawione na placu Niezależności w Równem. Nie wiedziałam wówczas, że twórcy tej instalacji pamiątkowej nadali jej właśnie taką nazwę.
18 grudnia 2025
Łuck pożegnał Wadyma Smirnowa – żołnierza czeskiego pochodzenia
Wydarzenia
5 listopada w katedrze Świętej Trójcy w Łucku odbył się pogrzeb żołnierza Wadyma Smirnowa – podała Łucka Rada Miejska.
06 listopada 2025
«Stał się legendą jeszcze za życia». Żołnierza Pawła Didenkę pożegnano w Turkowiczach i Dubnie
Wydarzenia
22 sierpnia setki ludzi przybyły na centralny plac w Dubnie oraz do kościoła Świętego Jana Nepomucena, aby złożyć hołd i towarzyszyć w ostatniej podróży Pawłowi Didence ps. Zwirobij, legendarnemu żołnierzowi, wywiadowcy, głównemu sierżantowi 1 Kompanii Wywiadowczej 130 Samodzielnego Batalionu Wywiadowczego.
23 sierpnia 2025
Zbaraż pożegnał żołnierza Walerija Kremenewskiego
Wydarzenia
W Zbarażu pożegnano poległego żołnierza Walerija Kremenewskiego. 14 maja mieszkańcy miasta czekali na kondukt z jego ciałem na Skwerze Bohaterów, a wieczorem w kościele Świętego Antoniego odbyło się nabożeństwo żałobne przy trumnie żołnierza. 15 maja w tejże świątyni odbyła się msza pogrzebowa.
16 maja 2025
Rodzinne historie: «Zdjęcia moich rodziców są zawsze przy mnie»
Artykuły
«Urodziłam się na Białorusi, we wsi Samarowicze w rejonie zelwieńskim w obwodzie grodzieńskim. Cała moja rodzina jest stamtąd. Z dziada pradziada jesteśmy katolikami» – zauważa 76-letnia Józefa Parfeniuk.
07 marca 2025
W Zdołbicy pożegnano żołnierza Jana Łosia
Wydarzenia
25 lutego we wsi Zdołbica w obwodzie rówieńskim odbył się pogrzeb żołnierza Jana Łosia. Nabożeństwo żałobne odprawiono w miejscowej cerkwi Świętego Michała.
26 lutego 2025
Rodzinne historie: Wszyscy dorastaliśmy nad Stochodem
Artykuły
«Nawet przyjaciele ojca, którzy wyjechali do Polski, zawsze ze szczególną miłością wspominali rzekę Stochód. Jako dzieci biegaliśmy tutaj pływać i łowić ryby na wędkę. Z tatą pływaliśmy na łodzi po rozlewiskach» – opowiada Michał Kurhanowicz z Lubieszowa.
21 lutego 2025