Związki frazeologiczne: Tradycja na talerzu
Artykuły

Ani się człowiek nie obejrzał, a tu już znowu Święta za pasem. Czas leci, jak z bicza strzelił i kolejny rok przechodzi do historii. Teraz, gdy lat przybyło, a wiek dziecięcy, w którym z utęsknieniem czekało się na pierwszą gwiazdkę, dawno został zapomniany, już tak z niecierpliwością nie wyczekujemy Nowego Roku i kolejnego krzyżyka w metryce. No cóż, takie życie.

Jednakże niezależnie czy mamy lat kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt, mimo zakupowego szaleństwa, mimo gruntownych porządków następujących po totalnym chaosie i nieprzyzwoitego debetu na karcie, zazwyczaj z uśmiechem na twarzy oczekujemy tego świątecznego, Bożonarodzeniowego czasu.

Kupowanie prezentów, często trafionych jak kulą w płot, strojenie choinki, ozdabianie domu w przeróżne, najczęściej obrzydliwie kiczowate a rozświetlone cudeńka. Zakładanie na siebie odzienia z mordą renifera w czerwonej czapce, którego w normalnych warunkach i stabilnym stanie umysłu nigdy byśmy nie założyli, a i bliskim wybilibyśmy z głowy taką głupotę stanowczo i bez zbędnych ceregieli.

To nieodłączne elementy tego wszystkiego, co na tradycję Świąt się składa. Bez względu na to ile czasu poświęcimy na przygotowania, zazwyczaj zdawać nam się będzie, że w tym roku to może za mało tej rybki w galarecie i makowca trzeba było upiec jeszcze ze dwa kawałki.

W końcu aspekt kulinarny i wspomnienia zastawionego tradycyjnymi potrawami, wigilijnego stołu wspaniale dopełniają obraz domowej, świątecznej atmosfery. Może nie każdy przepada za smażonym karpiem i ze łzami w oczach walczy z ościami wbijającymi się tam, gdzie nie trzeba.

Zapewne są i tacy, którzy na samą myśl o kaszy gryczanej wykrzywiają się z obrzydzeniem, a wspomnienie o śledziu z rodzynkami przyprawia ich o mdłości. Tradycję trzeba zachować i jakoś nielubiane potrawy przełknąć rekompensując to sobie górą pierogów z grzybami na talerz nakładaną. Ze świecą wszak szukać takiego, który by pierogów nie lubił.

Niechaj zatem zapach pieczonego, domowego ciasta, świeżej choinki, przytulnego, bezpiecznego domu towarzyszy wszystkim dużym i małym. A po Wigilii koniecznie łuska karpia do portfela, żeby pieniądze przez cały rok kurczowo się nas trzymały.

Ani się obejrzeć – oznacza szybko upływający czas. Może nawet szybciej niż szybko.

Coś jest za pasem, czyli w niedalekiej przyszłości, za chwilę.

Jak z bicza strzelił – a więc bardzo szybko.

Kolejny krzyżyk – to zwykle kolejny rok życia, czasem kolejne dziesięciolecie.

Trafić jak kulą w płot oznacza chybioną, niewłaściwą decyzję.

Robić coś ze łzami w oczach, czyli robić coś, co sprawia nam przykrość, dyskomfort.

Szukać czegoś/kogoś ze świecą – oznacza szukanie czegoś lub kogoś bardzo rzadkiego, niezwykłego. Raczej bez szans na sukces.

Trzymać się czegoś kurczowo, a więc mocno, z całych sił i nie puszczać.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026