Związki frazeologiczne: Dystans
Artykuły

Nieważne kiedy i nieważne gdzie usłyszałam, wygłoszony przez pewną panią, niezwykle interesujący monolog. Pani była już w wieku zmierzającym pewnym krokiem w stronę jesieni życia, a kształty miała pełne, by nie rzec puszyste. Jednym słowem reprezentowała tak zwany rubensowski typ urody.

Z ogromnym wdziękiem opowiadała, jak to nabyła drogą kupna majtki wyszczuplające, które po otworzeniu pudełka okazały się być kawałkiem materiału wielkości dłoni. Wprawdzie męskiej, ale jednak były przerażająco małe. Podjęła jednak heroiczny trud przywdziania bielizny.

Do kolan weszły nawet bez trudu, opowiadała kobieta, schody zaczęły się na wysokości ud. Kiedy ciągnęła bokami, to wszystko wylewało się przodem i tyłem. Kiedy zabierała się za przód i tył to rolowały się boki. Doszła więc do wniosku, że są to gacie na cztery ręce i zaprosiła do pomocy swojego męża. Zabrzmiało jak wstęp do filmu dla dorosłych, a to tylko próba poprawienia urody przyświecała całemu przedsięwzięciu.

 Wówczas padło zdanie, które, mimo że śmieszne, dało mi do myślenia. Pani stwierdziła, że jak tak stała półnaga z niedociągniętymi galotami, to jej małżonek nie rozwiódł się z nią wówczas tylko dlatego, ponieważ albo niedowidzi, albo jest szalony.

Trzeba mieć niewiarygodny dystans do siebie, aby móc ze swoich różnych mankamentów stroić sobie żarty i patrzeć na nie z przymrużeniem oka. Nasz wygląd, różne mniej lub bardziej rzucające się w oczy wady, nie jest tym, w stosunku do czego przeciętny człowiek potrafi złapać dobrą perspektywę.

Najczęściej drobne rzeczy, w niewielkim stopniu wpływające na życie, potrafią w znaczący sposób popsuć relacje z bliźnimi. Mogą też sprawić, że urażony do żywego człowiek obrazi się na śmierć i życie na innych, jeśli tylko lekka kpinka, tudzież uszczypliwość urosną w jego mniemaniu do poziomu Mount Everestu.

Swoją drogą w żartowaniu z innych należy zawsze zachować daleko idący umiar i powściągliwość. Z żartami jest tak jak w starym porzekadle: «z żartami jak ze solą, nie zanadto bo zabolą». Ponadto zawsze możemy trafić na ponuraka, który wszystkie wypowiadane słowa i zachowania bierze tylko i wyłącznie na serio.

 Natomiast ludzie cieszący się wrodzonym poczuciem humoru oraz dystansem do rzeczy doczesnych, niewątpliwie mają przyjemniejsze, pogodniejsze i zdrowsze życie.

Mieć dystans do siebie – posiadać umiejętność patrzenia na siebie z poczuciem humoru, nie traktowania siebie zbyt serio.

Jesień życia – odnosi się do zaawansowanego wieku starszych ludzi.

Rubensowski typ urody – powiedzenie wiąże się z osobami, zwykle kobietami, mającymi dosyć okrągłe kształty.

Zaczęły się schody powiemy wtedy, gdy pojawiają się jakieś większe trudności, problemy.

Patrzeć na coś z przymrużeniem oka, czyli niezupełnie poważnie.

Urażony do żywego, taki jest ktoś bardzo obrażony, dotknięty czyimś słowem lub działaniem.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025