Obecny szkic poświęcony jest uczniowi Dubieńskiej Szkoły Średniej (do września 1939 r. – Szkoły Handlowej) Włodzimierzowi Andruszce.
Ten fotoreportaż dedykuję mojemu Przyjacielowi – Ukraińcowi Wiktorowi Piotrowiczowi Krotowi. Wychowany w duchu przyzwoitości, uczciwości i poszanowania drugiego człowieka przez wspaniałych Rodziców Marię i śp. Piotra, stał się symbolem osoby, która łączy narody.
Tego dnia miał przyjść do naszej organizacji Prawdziwy Banderowiec. Mówiła o nim prawicowa prasa polska, grzmiało w Internecie.
Zawieszenie działalności konsulatów RP na terenie Ukrainy, złożenie polskiej noty dyplomatycznej w MSZ Ukrainy i wezwanie do MSZ RP ambasadora Ukrainy w Polsce. W relacjach ukraińsko-polskich znowu zawrzało. Powodem – ostrzał polskiego konsulatu w Łucku.
Tymi słowy można zarysować krąg zagadnień rozpatrywanych pod koniec marca w Równem w ramach IV Ogólnoukraińskiej Konferencji Naukowo-Praktycznej na temat «Mniejszości narodowe i pamięć zbiorowa narodów tytularnych: dylematy (nie) zapomnienia».
Kontynuując cykl artykułów o uczestnikach polskiego podziemia antysowieckiego na Wołyniu, proponujemy uwadze Czytelników «Monitora Wołyńskiego» fragment biografii Jadwigi Zagórskiej – nauczycielki, która zrządzeniem losu trafiła do obozu pozostawiwszy bez opieki dwoje małoletnich dzieci.
Chorągiew Łódzka Związku Harcerstwa Polskiego i Centrum Dialogu Kostiuchnówka są inicjatorami i pomysłodawcami książki «Raper i Cud nad Wisłą». Drugi tom z serii komiksów opowiada o wydarzeniach, które weszły do historii jako «Cud nad Wisłą».
Dzisiejszy fotoreportaż poświęcam mojemu wieloletniemu przyjacielowi śp. Mikołajowi Fedorowiczowi Zahorujce, pierwszemu po wojnie sołtysowi Huty Stepańskiej, poczciwemu, dobremu człowiekowi. Kiedy spiszę Jego wspomnienia, powstanie z tych opowieści niezwykle ciekawa książka.
Omelanka, wieś rodzinna mojego Taty. Od dziecka, gdy codziennie słuchałem Jego opowieści, zawsze przewijała się nazwa tej wsi.
Publikując w rubryce «Ocaleni od zapomnienia» szkice biograficzne Polaków, którzy stali się ofiarami sowieckiego reżimu totalitarnego nigdy nie wspominaliśmy o wykonawcach «polityki partii». Czy oni również byli tylko śrubkami w olbrzymiej sowieckiej machinie pod nazwą ZSRR?