Przeczytałam z wielką uwagą felieton pani Ewy Mańkowskiej opublikowany w «Monitorze Wołyńskim» z dnia 11 maja 2017 r. Przeczytałam, ponieważ – jako nauczycielka języka polskiego delegowana przez ORPEG do pracy na Ukrainie – od dawna stawiam sobie te same pytania:
«Show Must Go On» – śpiewał kiedyś śp. Freddie Mercury. Nasze «show-dyktando» trwa już czwarty rok. I znowu w tym roku było prawdziwym «á la świętem języka polskiego».
«Trzy osoby trzeba, żeby go objąć» – mówi Iwan Biniuk, u którego na jego posiadłości w Maszowie (rejon lubomelski w obwodzie wołyńskim) rośnie Dąb Bolesława Prusa.
Dzisiejszy fotoreportaż poświęcam pamięci Stanisława Karczewskiego, Franciszka Sulikowskiego i Stanisława Myszakowskiego.
Józef Sidorowicz był członkiem jednej z dubieńskich piątek Związku Walki Zbrojnej–2. Będąc pod fizyczną i moralną presją funkcjonariuszy NKWD, przez ponad miesiąc kategorycznie zaprzeczał, że przynależy do polskiego podziemia w Dubnie.
W 1939 r. po wejściu sowietów Liceum w Krzemieńcu zostało przekształcone w średnią szkołę polską. Inteligencja polska była szczególnie prześladowana przez władze sowieckie. Zaczęły się areszty i zsyłki na Syberię.
Za nami huczne i mniej huczne obchody Dnia Polaków i Polonii za Granicą. Dzień był to jednak… jak każdy, od kiedy tu jestem. Podobny do następnego – do Dnia Konstytucji 3 Maja.
Odbudowywanie świątyń w miejscu poprzednich zniszczonych kościołów jest obecne w tradycji wielu narodów świata. Od dawien dawna wybór lokalizacji świątyni nigdy nie był przypadkowy ze względu na historię i energię miejsca, kompozycję miasta i dostępność do parafian. Kościół Świętego Antoniego w Równem (obecnie sala organowa Rówieńskiej Filharmonii Obwodowej) nie jest też wyjątkiem.
W sobotę 6 maja na Polskim Cmentarzu Wojennym we wsi Hajowe, rej. Kiwereckiego, została odprawiona Msza Święta żałobna. Uczestnicy modlili się w intencji mieszkańców Przebraża i okolicznych wsi, którzy zginęli w bratobójczym konflikcie polsko-ukraińskim w latach 1943–1944.
Kolejny raz Stowarzyszenie Euroaktywni zorganizowało wyjazd na Ukrainę. Tym razem uczestnicy wyjazdu pod honorowym patronatem wójta gminy Rozprza Janusza Jędrzejczyka, podążyli śladami polskości i Polaków na Kresach Wschodnich.