Urzędnik polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Kazimierz Rogucki, został oskarżony o to, że wypłacając pensje pracownikom resortu walczył w ten sposób z ruchem rewolucyjnym.
Nakaz aresztowania został sporządzony 6 maja 1940 r. przez Kamrakowa, starszego upełnomocnionego III Wydziału Włodzimiersko-Wołyńskiego Oddziału Miejskiego NKWD. W dokumencie czytamy: «Po zbadaniu otrzymanych materiałów dotyczących przestępczej działalności obywatela Kazimierza Roguckiego, syna Marcina, ustaliłem, że Rogucki służył w polskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w latach 1920–1939, przed upadkiem państwa polskiego, jako pomocnik referenta, będąc wysokim rangą urzędnikiem wrogo nastawionym przeciwko władzy sowieckiej».
Kazimierz Rogucki został aresztowany 4 maja 1940 r. w schronisku dla uchodźców we Włodzimierzu Wołyńskim. Uważny czytelnik może zauważyć, że samo aresztowanie miało miejsce przed wydaniem nakazu, ale było to powszechne zjawisko w sprawach z tamtego okresu. Należy zaznaczyć, że podczas przeszukania «wysokiego rangą urzędnika» zabezpieczono, zgodnie z protokołem: dowód tożsamości, zegarek kieszonkowy Doxa, portfel, 75 rubli sowieckich i 174 złote polskie, nóż składany, krawat i szelki. W nakazie przeszukania wskazano: «Adres: brak stałego miejsca zamieszkania».

Nakaz aresztowania Kazimierza Roguckiego
Z ankiety aresztowanego z dnia 20 maja dowiadujemy się, że Kazimierz Rogucki, syn Marcina, urodził się 7 października 1894 r. we wsi Piotrkowice (obecnie powiat tarnowski w województwie małopolskim). Posiadał wykształcenie średnie, pracował jako pomocnik referenta w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w Warszawie, był bezpartyjny. Śledczy w ankiecie podkreślał słowa «wysoki rangą urzędnik» (ros. «крупный чиновник»), gdzie tylko było to możliwe. Rogucki miał żonę Bronisławę, córkę Antoniego, urodzoną w 1900 r., gospodynię domową mieszkającą w Warszawie. Nie mieli dzieci. Kazimierz Rogucki miał również brata Stanisława i siostrę Katarzynę, którzy mieszkali w województwie krakowskim.

Ankieta aresztowanego Kazimierza Roguckiego
Zatrzymany został osadzony w więzieniu we Włodzimierzu Wołyńskim. Należy zaznaczyć, że 21 maja 1940 r. lekarz więzienia we Włodzimierzu Wołyńskim, Wrejnsztajn, zbadał Roguckiego i zanotował: «Zdrowy. Niezdolny do pracy fizycznej». Rogucki po odniesionej ranie mocno kulał, a dodatkowo miał garb.
Pierwsze przesłuchanie odbyło się 4 maja. Ponieważ na ten moment nie został jeszcze sporządzony nakaz aresztowania, Rogucki został wymieniony w protokole jako świadek. Powiedział, że pracował jako księgowy i zajmował się obliczaniem pensji oraz dodatków dla pracowników centrali ministerstwa. Na pytanie, których pracowników ministerstwa świadek znał, odpowiedział, że w resorcie pracowało 250 osób. Następnie śledczy sporządził listę 13 osób, z którymi świadek miał najbliższy kontakt. Według Roguckiego część z nich została ewakuowana do Rumunii. Nie wiedział, gdzie przebywają pozostali.
Śledczy też odnotował, że według Roguckiego pieniądze MSW wywieziono do Rumunii, a archiwum pozostało w Kiwercach. Dokumenty rzekomo przez jakiś czas przechowywał miejscowy ksiądz, którego nazwiska urzędnik nie znał. Zapytany, gdzie obecnie znajdują się te archiwa, odpowiedział, że po aresztowaniu księdza (cytujemy protokół): «archiwa, które były ukryte w Kiwercach na działce księdza, zostały wywiezione przez władze sowieckie».
Rogucki znalazł się na terytorium ZSRR 8 września (tak zapisano w protokole, choć na ten moment wojska radzieckie nie okupowały jeszcze Wołynia), kiedy on i jego koledzy z ministerstwa zostali ewakuowani do Kiwerc. Mieszkał w tym mieście pięć miesięcy, lecząc obrażenie lewej nogi. Żył z zaoszczędzonych pieniędzy, sprzedał także część swoich rzeczy osobistych. 28 kwietnia 1940 r. wyjechał do Włodzimierza Wołyńskiego, gdzie starał się o zezwolenie sowiecko-niemieckiej komisji przesiedleńczej na wyjazd na teren Generalnego Gubernatorstwa, czyli pod okupację niemiecką. Zamieszkał w budynku przeznaczonym dla uchodźców.
27 maja funkcjonariusze NKWD przesłuchali Roguckiego jako oskarżonego z art. 54–13, czyli o czynną działalność przeciwko ruchowi rewolucyjnemu. Przesłuchanie trwało od godziny 23:00 do godziny 1:00 dnia następnego. W protokole zapisano tylko jedno pytanie: «Czy przyznaje się pan do działalności kontrrewolucyjnej?» Aresztowany odpowiedział, że sumiennie wykonywał swoje obowiązki i przyznał się do winy tylko w tym zakresie.
Kolejne przesłuchanie odbyło się dopiero 4 listopada 1940 r. Podczas niego śledczy spisał zakres obowiązków służbowych Roguckiego oraz wysokość jego pensji (300 zł miesięcznie). Funkcjonariusz NKWD kilkakrotnie próbował oskarżyć go o współpracę z wywiadem zagranicznym (nie sprecyzował, o wywiad którego państwa chodzi), ale Rogucki temu stanowczo zaprzeczał.
Na tym śledztwo zostało zakończone. 18 listopada 1940 r. zastępca naczelnika Zarządu NKWD w obwodzie wołyńskim, kapitan bezpieczeństwa państwowego Sinicyn, podpisał akt oskarżenia: «Kazimierz Rogucki jest oskarżony o bycie w latach 1920–1939 wysokim rangą urzędnikiem w byłym polskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i aktywną walkę z ruchem rewolucyjnym w byłej Polsce, tj. o przestępstwo określone w art. 54–13 Kodeksu Karnego. […] przyznał się do winy, że pracował jako wysoki rangą urzędnik w polskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, natomiast zaprzecza udziałowi walce z ruchem rewolucyjnym».

Akt oskarżenia w sprawie Kazimierza Roguckiego
Sprawa została skierowana do Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR. Zgodnie z protokołem nr 60 z 7 czerwca 1941 r. Kazimierz Rogucki miał zostać zesłany do łagru w obwodzie nowosybirskim na okres pięciu lat, licząc od 19 maja 1940 r.

Wyciąg z protokołu z wyrokiem w sprawie Kazimierza Roguckiego
Jego dalsze losy nie są nam znane. Jednak biorąc pod uwagę to, jak działał sowiecki system represji i fakt, że protokół został podpisany dwa tygodnie przed rozpoczęciem wojny niemiecko-sowieckiej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że został rozstrzelany w więzieniu włodzimiersko-wołyńskim 22 czerwca 1941 r.
Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 15 maja 1989 r. Kazimierz Rogucki został zrehabilitowany.
***
Ze sprawami karnymi osób represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.
Anatol Olich