Okres międzywojenny w II Rzeczypospolitej, poza aktywizacją radykalnych sił politycznych, charakteryzował się próbami nawiązania i rozwoju współpracy ukraińsko-polskiej.
W historii z pomnikiem Zuzanny Ginczanki nie wszystko jest mi jasne. Być może moja ocena sytuacji nie do końca jest poprawna, ale wynika ona z tego, co wyszło na powierzchnię i wywołało burzę w sieciach społecznościowych.
Na Ukrainie o Zuzannie Ginczance dowiedziano się dopiero na początku XXI w. W Równem jednak, gdzie spędziła dzieciństwo, nawet rok temu mało kto o niej wiedział. W ciągu ostatnich tygodni o poetce mówi całe miasto. Powodem – kontrowersyjny pomnik.
Rówieński ośrodek Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego Sokół rozpoczął działalność jeszcze w 1921 r. W tym samym roku założono drużynę piłkarską. W pierwszych latach działalności ośrodka piłkarze Sokoła ograniczali się do meczów towarzyskich grając na własnym boisku w pobliżu pałacu Lubomirskich w Równem.
W zamęcie banderowcy nie wpadli na dwie ukrywające się siostry, córki Zawiślańskiego, Irenę i Zuzannę. Złapali jednak Ich ojca Andrzeja. Wsadzili go na wóz i powieźli w kierunku cmentarza. Kilkunastoletnia Zuzanna w rozpaczy pobiegła za uwięzionym ojcem. Zabito Ich razem.
Kontynuując cykl artykułów o Polakach, którzy we wrześniu 1939 r. trafili do niewoli sowieckiej, proponujemy uwadze Czytelników szkic biograficzny o Janie Zawadzkim.
Stydyńska ziemia obdarzyła swoich mieszkańców przekleństwem «ciekawych czasów».
Towarzystwo Kultury Polskiej w Dubnie zorganizowało Dzień pamięci polskich żołnierzy, którzy zginęli w bitwie pod Chorupaniem w 1920 r.
W zbiorach Wołyńskiego Muzeum Krajoznawczego znajdują się pocztówki z lat 20–30. XX wieku z widokami Łucka. Te małe kartki nie są tylko zwykłymi ilustracjami, lecz świadectwem architektonicznego wyglądu Łucka. Dzięki nim można cofnąć się w czasie i powędrować ulicami międzywojennego Łucka.
Już od ponad 10 lat Pawliwka jest miejscem modlitwy w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Również i tym razem odprawiwszy z naszymi braćmi prawosławnymi oraz pod ich przewodnictwem wspólne nabożeństwo pod pomnikiem ustanowionym w 2003 r. jako znak pojednania narodów polskiego i ukraińskiego, nasza nieliczna delegacja powracała do Łucka.