Po raz pierwszy w rozgrywkach w klasie A Lubelskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej uczestniczyły aż trzy kluby z województwa wołyńskiego. Ich rywalami były trzy kluby z Lubelszczyzny. Był wśród nich również nowo powstały klub Unia utworzony dzięki połączeniu dwóch najlepszych drużyn z Lublina: WKS Lublin oraz Lublinianki.
W poprzednich numerach Monitora Wołyńskiego opowiadaliśmy Czytelnikom o losach Polaków i Ukraińców, którzy doznali represji ze strony pierwszych Sowietów. Ks. Bolesław Kranz, któremu poświęcamy ten szkic, razem ze swoimi parafianami przetrwał okupację niemiecką i trafił do niewoli sowieckiej już po zakończeniu II wojny światowej.
«Przemytnicy i celnicy, czyli orgazm na granicy» śpiewał polski zespół Big Cyc w piosence «Berlin Zachodni», gdy w latach 90. Polacy zaczęli jeździć do Niemiec bez wiz. Po prawie trzydziestu latach czekamy na cover w wykonaniu jakiegoś ukraińskiego rockowego zespołu…
«Prosimy o podjęcie działań w sprawie przeniesienia w terminie ekspedycji z udziałem przedstawicieli strony polskiej». 21 sierpnia w Łucku odbyło się posiedzenie Komisji Obwodowej ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych.
Po raz pierwszy trzy brygady Legionów Polskich zjednoczyły się wiosną 1915 r. na Wołyniu. Linia frontu zatrzymała się wówczas na rzece Styr. Legioniści zgromadzili się pod Kostiuchnówką (obecnie rejon maniewicki). Jako kluczowe pozycje zajęli wzgórza, które później w celu upamiętnienia bohaterskiego czynu polskich żołnierzy nazwano Polską Górką i Redutą Piłsudskiego.
Ukraińskie smakołyki zdobyły serca Polaków. W dużych miastach powstaje coraz więcej sklepów z żywnością i alkoholem z Ukrainy. W Krakowie oraz Warszawie można zaś pójść do prawdziwej ukraińskiej restauracji.
Podczas wyprawy do Lublina nie warto tracić czasu na bezcelowe snucie się po knajpach lub wertowanie przewodników turystycznych. Wystarczy kilka godzin, by zobaczyć najciekawsze i najważniejsze punkty miasta. Przedstawiam Państwu subiektywny spis lubelskich atrakcji.
Fotoreportaż poświęcam śp. Irenie Sołowij z domu Borek, c. Władysława.
Wojskowy Klub Sportowy Hallerczyk w 1923 r. z powodu konfliktu z kierownictwem Lubelskiego Okręgu stracił status A-klasowej drużyny. Na powrót do grona najsilniejszych klubów okręgu musiał poczekać długie trzy lata – aż do 1926 r.
Ukazała się druga książka z dziedzictwa literackiego Sługi Bożego Adolfa Piotra Szelążka «Ukochani Diecezjanie… Listy pasterskie».