Kontynuując cykl artykułów o polskich nauczycielach, represjonowanych przez władze radzieckie w latach 1939–1941, proponujemy naszym Czytelnikom szkic biograficzny o Edwardzie Chlebiku, nauczycielu szkoły powszechnej w osadzie Niweck w powiecie sarneńskim.
«Naprzeciwko naszej redakcji stał budynek NKWD – ogromna ponura budowla, z wyglądu bardziej przypominająca więzienie. Okna w niej świeciły prawie całą noc.
«Sami swoi», «Nie ma mocnych», «Kochaj albo rzuć» – kultowa polska trylogia, którą musisz obejrzeć.
Gdyby powstał kalendarz ważnych dla Wołynia wydarzeń historycznych, to pod 17 października należałoby wpisać imię i nazwisko Antoniego Madeyskiego. O jego twórczości wiedzą numizmatycy i wielbiciele sztuk pięknych, ale dla większości społeczeństwa jego nazwisko wciąż pozostaje nieznane. Kim był i w jaki sposób rozsławił Wołyń?
W pierwszej części historii kartek pocztowych zapoznaliśmy naszych Czytelników z tym, jak one powstawały, jak zmieniał się ich wygląd pod koniec ХІХ i na początku ХХ wieku. Dzisiaj proponujemy Państwu opowieść o tym, jak i kiedy pocztówki pojawiły się na Wołyniu.
W projekcie «The Ray of Light (Promień światła)» polska fotografka, artystka multimedialna Wiktoria Wojciechowska portretuje stan kościołów na Ukrainie oraz starania różnych organizacji, instytucji oraz prywatnych darczyńców dla polepszenia kondycji tych obiektów historycznych.
Fotoreportaż dedykuję małżeństwu Mariannie i Stefanowi Żołędziewskim. Oboje urodzili się w Koszyszczach. Bezgranicznie kochali tę ziemię dzieciństwa i młodości, biedną, piaszczystą, ukwieconą i pachnącą. Zawsze wracali tam wspomnieniami.
Do grona nauczycieli, którzy doznali sowieckich represji w latach 1939–1941, należał Tadeusz Ściwiarski, który pracował we wsi Myszakowa w gminie Ludwipol (obecnie rejon berezieński w obwodzie rówieńskim).
W Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki «Przystanek Historia» w Warszawie odbyła się promocja książki dr Tetiany Samsoniuk «Jeńcy września 1939».
Stare pocztówki obecnie wyglądają jak swoiste przesłanie z przeszłości. Tym ilustrowanym kartkom wyznaczono szczególną rolę w zachowaniu i przekazywaniu historii Wołynia początku XX wieku.