«Ziemia obiecana» w reżyserii Andrzeja Wajdy okazała się wielkim sukcesem i najwybitniejszym polskim filmem. 21 lutego br. minęło 50 lat od jej premiery.
To był prawdziwy skandal, gdy na pogrzebie jednego z najbardziej rozpoznawalnych i czytanych poetów Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego zjawiła się jego kochanka Teodora Lebenthal. Bezceremonialnie odsunęła od trumny jego żonę oraz córki i wpiła się w usta zmarłego w namiętnym pocałunku.
Pisał w autobiografii zatytułowanej «Mamuta tu mam. Utwory zebrane spod łóżka», że miał w swoim życiu dwie wielkie wojny: drugą wojnę światową i wojnę o zwycięstwo socjalizmu. Drugą światową wygrał, a walkę o zwycięstwo socjalizmu przegrał. Takie było jego życie zawodowe: dostrzeganie absurdów egzystencji, ustroju politycznego, władzy, naszych stereotypów i zachowań.
Jan Kiepura, syn piekarza z Sosnowca, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów, a swoim głosem podbijał sceny i serca melomanów na całym świecie. Ludzie darzyli go uznaniem, kochali i podziwiali.
Na czarno-białym nagraniu Telewizji Polskiej z roku 1968 widzimy czterech przystojnych «Trubadurów» śpiewających przepiękną piosenkę «Krajobrazy». Wśród nich jest Ryszard Poznakowski. Wszyscy piękni i młodzi. Niestety, patrzymy na świat, którego już nie ma.
W 2016 r. Muzeum Narodowe w Krakowie otworzyło pawilon Józefa Czapskiego, ucznia Józefa Pankiewicza i jednego z najbardziej znanych przedstawicieli nurtu nazwanego w sztuce kapizmem. Właśnie w tym pawilonie jesienią br. odsłonięto wystawę «Kapiści. Sto lat!» W ten sposób postanowiono uczcić stulecie powstania jednego z najważniejszych ugrupowań artystycznych w historii polskiej sztuki, dla których świat to przede wszystkim emocje wyrażane przez barwy i światło.
Szczęściem jest dla niego poczucie równowagi między braniem od innych i dawaniem. Uważa dialog twarzą w twarz za najlepszą formę kontaktów. Unika mediów społecznościowych. Nie ma prywatnego e-maila. Uważa, że należy do pokolenia «dziadersów». Jest jednak aktorem spełnionym w teatrze, w kinie i kształceniu studentów.
«Wieczne Odpoczywanie», «Zdrowaś Maryjo» czy jakakolwiek modlitwa szeptana w skupieniu nad grobem za spokój duszy, brzmi w tych miejscach zupełnie inaczej. Cmentarna cisza nie jest chłodna i nie przejmuje do szpiku kości strachem przed niezbadanym życiem wiecznym. Raczej jest mistycznym przeżyciem, któremu towarzyszy ciepły szelest opadłych liści lub szum wiatru w gałęziach starych drzew.
Festiwal w Gdyni powstał z inicjatywy Dyskusyjnego Klubu Filmowego «Żak» i Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Poznanie jego losów pozwala na spotkanie z polską kinematografią na przestrzeni ostatniego półwiecza. Co roku wiele polskich produkcji ubiega się o statuetkę «Złotych Lwów» na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, co świadczy o wielkiej roli, jaką odgrywa on w polskim życiu filmowym.
Każdy, kto choć przez chwilę i przelotnie zajmował się robieniem zdjęć, wie doskonale, że w fotografii portretowej najważniejsze są oczy. Tę oczywistą prawdę znał najwybitniejszy polski fotograf przyrody Włodzimierz Puchalski.