Światełko pamięci na cmentarzu katolickim w Łucku
Artykuły

1 listopada, w Dniu Wszystkich Świętych, w Łucku uczczono pamięć zmarłych spoczywających na cmentarzu, w miejscu którego obecnie znajduje się sowiecki memoriał. Wydarzenie odbyło się przy kaplicy Wszystkich Świętych (obecnie Dom Panichidy). Latem zarejestrowano nową parafię rzymskokatolicką pod tym wezwaniem.

Zgromadzeni przy dawnej kaplicy cmentarnej członkowie polskich organizacji, parafianie katolickiej katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła, przedstawiciele misji religijnej «Caritas-Spes Łuck», działającej przy tej parafii, oraz Konsulatu Generalnego RP w Łucku zapalili znicze i ustawili z nich symboliczny krzyż ku pamięci wszystkich pochowanych na cmentarzu katolickim, który został zniszczony 50 lat temu.

Akcja ta odbywa się co roku 1 listopada, w Dniu Wszystkich Świętych, z inicjatywy polskiej wspólnoty miasta oraz organizacji «Caritas-Spes Łuck» parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła Diecezji Łuckiej Kościoła Katolickiego w Ukrainie. Dodać należy, że w tym dniu misja «Caritas-Spes Łuck» obchodziła piątą rocznicę założenia. Akcja «Zapal znicz pamięci», przeprowadzona 1 listopada 2020 r., była pierwsza dla tej organizacji. Dzięki niej członkowie «Caritas-Spes Łuck» przyłączyli się do upamiętnienia zmarłych pochowanych na miejscowym cmentarzu katolickim, które było co roku organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu.

«Dzisiaj trzymamy w rękach światełko pamięci. Już ponad 30 lat ma tradycja ustawiania ognistego krzyża w miejscu, w którym powinien stanąć godny pomnik upamiętniający 15 tys. pochowanych tu katolików» – powiedział Walenty Wakoluk, założyciel «Monitora Wołyńskiego», prezes SKP im. Ewy Felińskiej na Wołyniu w latach 2006–2023.

Podzielił się także wspomnieniami o tym, jak w latach 80. dowiedział się od miejscowych robotników o ich udziale w zniszczeniu cmentarza i wywiezieniu z niego szczątków polskich żołnierzy, którzy w 1920 r. walczyli z bolszewikami. Zostały wysypane na terenie, na którym obecnie znajduje się uniwersytecki stadion nad Sapałajewką. «Opowiadali również, że nie znaleźli w grobach «nic szczególnego», tylko orły, guziki i klamry» – zauważył Walenty Wakoluk.

Obecna na wydarzeniu Anna Nowakowska, Konsul Generalna RP w Łucku podziękowała zgromadzonym za pielęgnowanie tradycji zapalania zniczy na dawnym cmentarzu katolickim: «Bez tradycji i pamięci narody giną. Trwajmy w tej pamięci i nie zapominajmy o tych, którzy tu leżą, jak również o tych pochowanych w Puźnikach, Polskim Lasku, w wielu miejscach Ziemi Wołyńskiej, którą teraz razem z moimi kolegami konsulami objeżdżamy, by wszędzie zapalić znicze».

Uczestnicy akcji, stojąc przy krzyżu ze zniczy, zmówili «Anioł Pański».

«Ziemia Wołyńska jest przesiąknięta krwią męczenników. Chciałbym, abyśmy myślami otoczyli miejsca, w których pochowani są nasi przodkowie. Módlmy się za wszystkich naszych żołnierzy, którzy czekają na pochówek, a także za to, aby nie przelewała się więcej niewinna krew, aby ludzie byli dla siebie miłosierni» – powiedział ks. kanonik Paweł Chomiak, dyrektor «Caritas-Spes Łuck», proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku, a od niedawna także parafii Wszystkich Świętych zarejestrowanej latem br. Właśnie pod wezwaniem Wszystkich Świętych działała niegdyś kaplica na cmentarzu katolickim, aż do likwidacji na początku lat 60. katolickiej wspólnoty religijnej w Łucku.

«Módlmy się, aby ta świątynia została zwrócona katolikom miasta Łucka» – zwrócił się do wszystkich ks. kanonik Paweł Chomiak.

Po przemówieniach i modlitwie zgromadzeni roznieśli symboliczne światło pamięci po całym cmentarzu. Nadal pochowani są tu bliscy kilku uczestników akcji.

«Spoczywają tu mój dziadek i siostra, która zmarła w wieku dwóch lat» – powiedziała jedna z członkiń SKP im. Ewy Felińskiej. Kiedy rodzinom pochowanych tu osób zaproponowano przeniesienie ich szczątków na inne cmentarze, znajoma przekonała jej mamę, że nie należy tego robić, ponieważ «cmentarz po prostu stanie się terenem zamkniętym». «Nie mogliśmy nawet sobie wyobrazić, że wszystko tutaj zostanie zrównane z ziemią, więc dziadek i siostra pozostali tutaj» – powiedziała moja rozmówczyni. Nagrobki jej bliskich nie zachowały się, więc zna tylko przybliżone miejsce ich pochówku. 1 listopada postawiła tam znicze, oddając hołd ich pamięci.

Inna przedstawicielka SKP im. Ewy Felińskiej podzieliła się wspomnieniami o tym, jak jako uczennica szkoły średniej przychodziła z kolegami z klasy na ten cmentarz, kiedy w szkole kazano, aby sprzątać groby sowieckich żołnierzy. «A kiedy zaczęła się dewastacja cmentarza, to było straszne. Wszyscy w naszym domu wówczas się modlili» – powiedziała.

Kolejna przedstawicielka polskiej wspólnoty miasta, członkini TKP im. Tadeusza Kościuszki, zaznaczyła, że tutaj pochowani są również jej bliscy, których szczątków w latach 70. rodzina też nie przeniosła: «Wzięliśmy stąd garść ziemi, aby złożyć ją w miejscu pochówku naszych bliskich na innym cmentarzu» – zaznaczyła.

Jak napisał na łamach «Monitora Wołyńskiego» genealog i krajoznawca Artur Aloszyn, cmentarz katolicki w Łucku (wówczas w granicach wsi Jarowica) został poświęcony 220 lat temu, w sierpniu 1805 r. 140 lat temu, w 1885 r., rozpoczęto tu budowę katolickiej kaplicy Wszystkich Świętych, znanej obecnie jako Dom Panichidy. Po II wojnie światowej, kiedy katolikom zakazano odprawiania nabożeństw w katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła, kaplica na cmentarzu została przekształcona w kościół. Na początku lat 60. władze radzieckie ostatecznie zlikwidowały katolicką wspólnotę religijną, kaplicę uznano wówczas za bezpańską i przekazano miejskiemu zarządowi aptek, a następnie, po likwidacji cmentarza, miejskiemu biuru pogrzebowemu.

Decyzja o likwidacji cmentarza została podjęta 50 lat temu. 28 lutego 1975 r. komitet wykonawczy Łuckiej Rady Miejskiej zezwolił zakładowi pogrzebowemu na usunięcie zniszczonych nagrobków (zniszczonych przez czas i burzę na początku lat 60.) mających ponad 30 lat i którymi nie opiekowali się krewni. 15 stycznia 1976 r. komitet wykonawczy Łuckiej Rady Miejskiej postanowił urządzić tu Memoriał Chwały. Został on otwarty w 1977 r.

Tekst i zdjęcia: Natalia Denysiuk

Powiązane publikacje
Zmarła Leokadia Trusz – najstarsza Polka w Łucku
Wydarzenia
W wieku 98 lat zmarła Leokadia Trusz – najstarsza Polka w Łucku. Urodziła się 11 października 1927 r. w Maniewiczach w rodzinie Polaków Joanny (z domu Hawryszko) i Piotra Sieków. Pod koniec II wojny światowej wraz z matką i rodzeństwem przeniosła się do Łucka, gdzie mieszkała do końca życia.
01 marca 2026
W Stowarzyszeniu Ewy Felińskiej zaprezentowano polsko-ukraińską monografię o Łesi Ukraince
Wydarzenia
Tydzień obchodów 155. rocznicy urodzin znanej ukraińskiej pisarki, działaczki kulturalnej i społecznej, tłumaczki Łesi Ukrainki na Wołyniu przebiegł bardzo owocnie. Szczególnie bogaty program wydarzeń miał Wołyński Uniwersytet Narodowy, którego jest patronką.
28 lutego 2026
Raz w roku w Kostiuchnówce. Podsumowanie 2025 r.
Artykuły
Dobiegł końca kolejny rok Harcerskiej Służby Pamięci na Wołyniu. Nie był to łatwy rok do realizacji zaplanowanych przez nasze Centrum Dialogu Kostiuchnówka działań.
28 stycznia 2026
Na Festiwalu Pieśni Bożonarodzeniowych w Łucku zabrzmiały polskie kolędy
Wydarzenia
27 grudnia w Pałacu Kultury Miasta Łucka odbył się Festiwal Pieśni Bożonarodzeniowych zorganizowany przez Łucką Radę Miejską. Wśród 42 uczestników znalazł się również zespół artystyczny Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu.
28 grudnia 2025
Wspólna modlitwa, kolędy i świąteczne podziękowania w Stowarzyszeniu Ewy Felińskiej
Wydarzenia
26 grudnia w siedzibie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu odbyło się spotkanie opłatkowe.
27 grudnia 2025
Dzieci ze Stowarzyszenia Ewy Felińskiej podzieliły się opłatkami
Wydarzenia
Wzruszające było przedświąteczne spotkanie uczniów sobotnio-niedzielnej szkoły języka polskiego, działającej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej.
14 grudnia 2025
Prezenty od Świętego Mikołaja dla uczniów polskiej szkoły w Łucku
Wydarzenia
Najmłodsi uczniowie sobotnio-niedzielnej szkoły przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej otrzymali słodkie prezenty z okazji mikołajek.
08 grudnia 2025
Polscy żołnierze spoczęli na cmentarzu w Mościskach
Wydarzenia
W piątek, 14 listopada, w Mościskach w obwodzie lwowskim odbyła się ceremonia pogrzebowa żołnierzy Wojska Polskiego poległych w obronie ojczyzny przed niemieckim najeźdźcą w rejonie Lwowa we wrześniu 1939 r. Rozpoczęła się mszą świętą w kościele pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela.
16 listopada 2025
W Stowarzyszeniu im. Ewy Felińskiej zaprezentowano znaczki pocztowe poświęcone lotnictwu
Wydarzenia
Z okazji Dnia Niepodległości Polski Stowarzyszenie Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej zorganizowało spotkanie na temat «W niebie nad Europą (lotnictwo polskie i ukraińskie w filatelistyce)».
11 listopada 2025