Kostiuchnówka przyciąga dobrych ludzi
Artykuły

Wśród szumu poleskich sosen zabrzmiały hymny ukraiński i polski. Rodzina Kostiuchnowska jak co roku zgromadziła się w Polskim Lasku, by podsumować tegoroczne prace na cmentarzach, a także uczcić pamięć żołnierzy – tych, którzy zginęli tu ponad 100 lat temu, oraz tych, którzy giną dziś w obronie Ukrainy przed rosyjskim najeźdźcą.

Podczas corocznej uroczystości w Polskim Lasku pod Kostiuchnówką odśpiewano hymny: polski i ukraiński, odprawiono mszę świętą, złożono kwiaty i zapalono znicze na grobach legionowych. Zabrzmiały także słowa podziękowania od członków Rodziny Kostiuchnowskiej. 19 sierpnia jej członkowie zgromadzili się tu w nieco szczuplejszym gronie.

W tym roku w Kostiuchnówce nie było tradycyjnego dla tego miejsca apelu harcerskiego. W związku z wojną rosyjsko-ukraińską Centrum Dialogu Kostiuchnówka Łódzkiej Chorągwi ZHP nie może organizować obozów dla młodzieży, która wcześniej co roku porządkowała wołyńskie cmentarze, a następnie podsumowywała swoją działalność na uroczystości w Polskim Lasku.

«Jest to niełatwy rok. Możemy opierać się tylko na dorosłych wolontariuszach, a miejsc do opieki nie ubywa. Ze względu na strach przed wojną wiele środowisk nie przyjeżdża na Wołyń, więc zwracają się do harcerzy z prośbą o pomoc» – powiedział Jarosław Górecki, dyrektor Centrum Dialogu Kostiuchnówka.

W pracach na cmentarzach pomagają wolontariusze oraz miejscowi przyjaciele. Całą siłą programu okazały się szkoły partnerskie.

W uroczystości uczestniczył m.in. dyrektor Liceum w Kostiuchnówce Wasyl Dawydiuk. Kierowana przez niego placówka od lat wspiera obozy harcerskie.

Był tu także dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 im. Orląt Lwowskich w Łodzi Jarosław Krajewski, którego uczniowie przed rosyjską inwazją często przyjeżdżali na Ukrainę. Ostatnio ta placówka rozbudowuje współpracę z Liceum we wsi Werbka pod Kowlem, prowadzonym przez Dubiwską Radę Wiejską. Na uroczystość przybyły więc: dyrektor liceum Ludmyła Drypa oraz kierownik Wydziału Oświaty i Kultury Dubiwskiej Rady Wiejskiej w rejonie kowelskim Natalia Łukianczuk.

«W pobliżu naszej placówki położony jest polski cmentarz «Na Górce». Z inicjatywy naszej Rady Wiejskiej oraz nauczycieli już drugi rok z rzędu opiekujemy się tą nekropolią. Sprzątamy, malujemy, czyścimy. Jest tam ponad 200 grobów oraz liściasty las, więc mamy sporo pracy. Na cmentarz chodziliśmy także z uczniami starszych klas, ale przeważnie porządkowali tam pracownicy szkoły» – opowiada Ludmyła Drypa.

«Melduję, że 99 proc. prac założonych na ten rok już zostało wykonanych» – powiedział Jarosław Górecki. Przedstawił zgromadzonym pięciu dorosłych uczestników tegorocznego obozu. Wspólnie z kolegą, który opuścił Kostiuchnówkę troszeczkę wcześniej wykonali większość zaplanowanych prac. W ostatnich dniach pomagali im wolontariusze z Polski. Byli to m.in. Michał Tokarski z Gminy Rozprza, przewodniczący Rady Miasta Zgierza Grzegorz Leśniewicz oraz dyrektor Jarosław Krajewski, którzy od lat przyjeżdżają na wołyńskie cmentarze.

«Proszę zobaczyć, jaka to siła. Wykonali robotę, którą wcześniej robiło 30 albo i więcej harcerzy. Z taką ekipą możemy wszystko» – podkreślił Jarosław Górecki.

Dodał: «Ale najważniejsze jest, żeby ta wojna się skończyła, żeby nie ginęli żołnierze. Chylimy czoła przed ich bohaterstwem i przed siłą, wytrwałością i zjednoczeniem narodu ukraińskiego. Niech jak najszybciej to piekło wojny się skończy, żeby na tej ziemi było jak najmniej grobów żołnierskich».

Właśnie z powodu udziału w pogrzebie ukraińskiego żołnierza do Polskiego Lasku nie przybyli przedstawiciele Maniewickiej Hromady na czele z Oleksandrem Hawrylukiem, którzy od lat współpracują z harcerzami.

Jarosław Górecki powitał na uroczystości przyjaciół z Polski i Ukrainy, a także trzech proboszczów maniewickich: ks. Romana Własiuka i ks. dr. Jarosława Rudego, którzy obejmowali parafię po śmierci ks. Andrzeja Kwiczali, oraz obecnego proboszcza ks. Marcina Ciesielskiego.

«Tę świętą Eucharystię sprawuję za wszystkich poległych w obronie Ojczyzny» – powiedział ks. Marcin Ciesielski, który przewodniczył mszy w Polskim Lasku.

Po modlitwie odbyło się złożenie kwiatów i zapalenie zniczy na grobach legionowych.

«Kostiuchnówka to dla Polaków źródło niepodległości. Niepodległość ziściła się w 1918 r., ale o swoje granice i względny spokój na nich Państwo Polskie musiało walczyć jeszcze kilka lat. Tu trzeba obowiązkowo wspomnieć o wojnie polsko-sowieckiej 1918–1920 i wielkim wkładzie naszych sąsiadów Ukraińców w zwycięstwo w niej. Niestety tak, jak wtedy, na początku XX wieku, tak również teraz będzie mnóstwo miejsc, gdzie będą pochowani żołnierze ukraińscy, którzy walczą o wartości najwyższe, o wolność dla swojego kraju. Chciałbym oddać szacunek wszystkim tym, którzy ginęli kiedyś i giną teraz za swoje Ojczyzny» – powiedział Konsul Generalny RP w Łucku Sławomir Misiak dziękując jednocześnie wszystkim opiekunom cmentarzy, w tym ukraińskim sąsiadom.

Natalia Łukianczuk, kierownik Wydziału Oświaty i Kultury Dubiwskiej Rady Wiejskiej, podziękowała Polakom za wsparcie udzielane narodowi ukraińskiemu: «Zimą zaprosili Państwo nasze dzieci do siebie. W naszych domach nie było wówczas prądu ani ogrzewania, a alarmy przeciwlotnicze brzmiały tak często, że nie mogliśmy w nocy spać. W tym okresie dzięki Państwu nasze dzieci mogły bezpiecznie się bawić». Na dwutygodniowe zimowisko w województwie łódzkim zimą tego roku dzięki Chorągwi Łódzkiej ZHP udało się 150 dzieci z Wołynia.

«To miejsce przyciąga dobrych ludzi» – powiedział zwracając się do zgromadzonych Grzegorz Leśniewicz z Rady Miasta Zgierz. W języku ukraińskim złożył życzenia obecnym na uroczystości Ukraińcom z okazji zbliżającego się Dnia Niezależności, podziękował za walkę z raszystami oraz za pomoc w porządkowaniu polskich cmentarzy.

«Zawsze jest coś niesamowitego, jak po pracy w pocie czoła przychodzi się na tę mszę świętą, gdzie w sposób niepowtarzalny wśród szumu sosen brzmią nasze hymny – ukraiński i polski. Jako przedstawiciel szkół polskich mogę żałować, że podczas tego spotkania nie ma młodzieży polskiej i ukraińskiej» – zaznaczył Jarosław Krajewski.

Każdy z mówców kierował słowa wdzięczności na ręce komendanta Jarosława Góreckiego, dzięki staraniom którego Rodzina Kostiuchnowska rozrasta się, przyjmując w swoje grono nowych przyjaciół.

Harcerze Łódzkiej Chorągwi ZHP opiekują się obecnie 60 miejscami pamięci na Wołyniu. Na tej liście są m.in. nekropolie w Koszyszczach, Wołczecku, Jeziornie, Przebrażu, Czersku, Trojanówce, Kukłach.

«Obskrobali, pomalowali, wykosili, wycięli, powiesili piękne biało-czerwone wstążki. Kawał wielkiej roboty jest zrobiony zarówno przez wolontariuszy z Polski, jak i przez przyjaciół» – podkreśla Jarosław Górecki.

Mniejszych miejsc pamięci, takich jak Czersk, można uporządkować nawet kilka w ciągu jednego dnia. Większe oczywiście potrzebują więcej rąk do pracy. I tu przychodzą z pomocą ukraińscy przyjaciele, jak np. z Kostiuchnówki, Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu czy ze szkoły w Werbce k. Kowla. «Wielu ludzi nam pomaga włączając się w tę akcję, żeby groby wyglądały tak, jak wyglądać powinny» – powiedział Jarosław Górecki.

Tegoroczne prace nie kończą się. Za chwilę kostiuchnowska ekipa pojedzie do Puźnik, gdzie pracuje od czterech lat. To jest jedyny obecnie cmentarz, na którym Ukraina pozwoliła przeprowadzić prace poszukiwawcze. «Później przyjedzie do nas hufiec «Wołyń» i zaprzyjaźniona młodzież z «Płastu» i znowu będziemy pracować. To niekończąca się opowieść. Wojna stworzyła taką sytuację, że te cmentarze de facto są odwiedzane nawet nie wiem, czy nie częściej, niż w latach spokoju. Bo dużo ludzi czuje się w obowiązku i, chociaż po parę osób, ale gdzieś jadą. Jedna z przyjaznych nam rodzin np. już trzeci raz w roku sprząta cmentarz dawnych mieszkańców wsi Toboły. Chłopcy z naszego obozu porządkowali też w Janowej Dolinie. Jak wrócimy z Puźnik, to jeszcze udamy się do Optowej» – podkreśla Jarosław Górecki.

Od ponad 20 lat harcerze Chorągwi Łódzkiej ZHP porządkują cmentarz w Przebrażu. «Jest to spadek po ministrze Andrzeju Przewoźniku. Po odbudowaniu tego cmentarza przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa poprosił nas, żebyśmy zajmowali tą nekropolią. Pracujemy tu rok w rok. Malujemy krzyże i wejściowe pylony, naprawiamy pomnik, stawiamy nowe krzyże drewniane w miejscu tych, które się tam przewracają, naprawiamy ogrodzenie połamane przez spadające drzewa, kosimy dookoła» – zaznaczył Jarosław Górecki. W tym roku uczestnicy obozu porządkowali również miejsce pamięci w Parośli.

Poza opieką nad cmentarzami, Centrum Dialogu Kostiuchnówka karmi żołnierzy ukraińskich oraz przywozi pomoc humanitarną. Łącznie przybyło tu już 17 konwojów sprzętu zarówno dla wojska, jak i dla dzieci do schronów przeciwbombowych. «Centrum działa. Przywozimy, rozdajemy, przekazujemy do punktu w Maniewiczach, a oni przekazują dalej» – powiedział Jarosław Górecki.

Tekst i zdjęcia: Natalia Denysiuk

Powiązane publikacje
Raz w roku w Kostiuchnówce. Podsumowanie 2025 r.
Artykuły
Dobiegł końca kolejny rok Harcerskiej Służby Pamięci na Wołyniu. Nie był to łatwy rok do realizacji zaplanowanych przez nasze Centrum Dialogu Kostiuchnówka działań.
28 stycznia 2026
W Konstiuchnówce w półfinale VI Triathlonu Intelektualnego zmagała się młodzież z dwóch obwodów
Wydarzenia
W dniach 11–13 kwietnia w Centrum Dialogu «Kostiuchnówka» odbył się półfinał konkursu «VI Triathlon Intelektualny. Szkoły polskie na Wołyniu w latach 1918–1939 w kontekście powojennej odbudowy».
15 kwietnia 2025
Raz w roku z Kostiuchnówki
Artykuły
I znów donosimy o naszych poczynaniach na Ukrainie. Zadań podjęliśmy bardzo dużo. Wszystkie plany zrealizowaliśmy i dopisaliśmy na naszej mapie przedsięwzięć nowe miejsca.
30 grudnia 2024
W Kostiuchnówce pobrano Ogień Niepodległości
Wydarzenia
Harcerze z Hufca «Zgierz» Chorągwi Łódzkiej ZHP pobrali Ogień Niepodległości na cmentarzu legionowym w Kostiuchnówce. W XXIII Sztafecie Rowerowej wiozą go do Warszawy na obchody Święta Niepodległości.
30 października 2024
Uczestnicy Letniej Szkoły Języka Polskiego w Kostiuchnówce wystawili «Rzepkę»
Wydarzenia
W klubie wiejskim w Kostiuchnówce przedstawiono program teatralny «Rzepka Show» na podstawie wiersza Juliana Tuwima «Rzepka». Wydarzenie odbyło się 13 lipca i zgromadziło pełną salę widzów: od najmłodszych do najstarszych.
17 lipca 2024
Członkowie polskich organizacji uczyli się pisać projekty
Wydarzenia
Działacze polskich organizacji z obwodu rówieńskiego i wołyńskiego z własnej inicjatywy spotkali się w Centrum Dialogu Kostiuchnówka, aby napisać projekt, który będą wspólnie realizować.
18 czerwca 2024
Dzieci z Werbki i Zdołbunowa odpoczywały w Kostiuchnówce
Wydarzenia
Centrum Dialogu Kostiuchnówka przez kilka dni gościło dzieci z Liceum we wsi Werbka pod Kowlem, prowadzonym przez Dubiwską Radę Wiejską oraz z Liceum nr 5 w Zdołbunowie.
14 czerwca 2024
Wyłoniono finalistów V Triathlonu Intelektualnego
Wydarzenia
Odbył się drugi etap konkursu «V Triathlon Intelektualny. Architektura krajobrazu mojego domu». Jego zwycięzcy zmierzą się w majowym finale.
24 kwietnia 2024
Ogień Niepodległości z Kostiuchnówki w drodze do Warszawy
Wydarzenia
Sztafeta Rowerowa «Ogień Niepodległości» wyruszyła w drogę. Jadą w niej harcerze z Hufca «Zgierz» Chorągwi Łódzkiej ZHP. Ogień zapalony na cmentarzu legionowym w Kostiuchnówce odebrali na przejściu granicznym Zosin-Uściług. 11 listopada przywiozą go do Warszawy na obchody Święta Niepodległości.
06 listopada 2023