Związki frazeologiczne: Gumowe ucho
Artykuły

W godzinach szczytu, kiedy tłok w autobusach miejskich taki, że szpilki nie wciśniesz, a ludzie upchani jak sardynki w puszce, chcąc nie chcąc stajesz się właścicielem gumowego ucha podsłuchując cudze rozmowy.

«Niepotrzebnie drzesz z nią koty» – usłyszałam po mojej prawej stronie. Dziewczyna w lenonkach, tonem wzbudzającym respekt, przemawiała do swojej towarzyszki.

«Wiesz, że od dawna mam z nią na pieńku» – urażonym głosem odpowiedziała, obwieszona jak noworoczna choinka koralikami, koleżanka.

«To prawda, kiedyś zalazła ci za skórę», ale to było wieki temu, a teraz to ty robisz z igły widły – nie dawały się przekonać «lenonki».

«Mogłabyś chociaż raz przyznać mi rację, że ona cały czas szuka dziury w całym» – coraz bardziej zirytowanym głosem odpowiedziały «koraliki».

I kiedy cała wymiana zdań zaczęła mnie już wciągać i miałam nadzieję na pełną wiedzę z zakresu kto komu nadepnął na odcisk, dziewczyny wysiadły.

Tak oto posługując się stałymi związkami frazeologicznymi można odbyć, wiele treści niosącą, rozmowę.

Gumowe ucho powiemy o kimś, kto podsłuchuje cudze rozmowy. Bardzo brzydka to cecha.

Drzeć z kimś koty oznacza pozostawanie w ciągłym konflikcie z drugą osobą.

Mieć z kimś na pieńku, podobnie jak w przypadku darcia kotów, oznacza konflikt, kłótnię, wzajemne urazy.

Zaleźć komuś za skórę to wyrządzić innej osobie dużą przykrość, dokuczyć jej, udręczyć.

Robienie z igły wideł oznacza wyolbrzymienie błahej, małej sprawy lub zdarzenia.

Nadepnąć komuś na odcisk to uderzyć w czyjś słaby punkt, umyślnie (na ogół) mu dokuczyć.

Szukanie dziury w całym oznacza wymyślanie nieistniejących problemów.

Natomiast w godzinach największego tłoku ludzie są upchani tylko jak sardynki lub śledzie, nigdy jak makrele. Można co najwyżej wyglądać, jak zdechła makrela – czyli bardzo źle, ale tego akurat nikomu nie życzę.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE: 

CO MOŻE OD WĘŻA W KIESZENI ZALEŻEĆ

RZUT BERETEM I KOCIA MUZYKA

 

 

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Śmieci w języku polskim
Artykuły
Otwieram lodówkę, a tam… breakfast time. Wychodzę na spacer i słyszę, jak sąsiadka woła do psa: Come in, Lucy, idziemy na chatę! Włączam telewizor – a tam cały polski język próbuje desperacko przypomnieć sobie, kim właściwie jest. I nie winię go.
05 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Nos na kwintę, czyli trudna sztuka narzekania
Artykuły
Zadziwiające, że ludzkość osiągnęła etap lotów w kosmos, inteligentnych domów i urządzeń, które są jak wielkie gumowe ucho i potrafią podsłuchiwać nasze rozmowy, by potem ni z gruszki ni z pietruszki proponować nam «idealny odkurzacz w promocji». Jednocześnie nie potrafi ujarzmić jednej, wyjątkowo prymitywnej siły natury: umiejętności narzekania.
16 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Pożyczki, czyli jak najszybciej stracić przyjaciół
Artykuły
«Pożycz mi stówkę, jak babcię kocham oddam jutro» – to z pozoru niewinne zdanie i prośba w nim zawarta w historii ludzkości zapoczątkowały więcej tragedii niż wojny trojańskie, nieudane randki i wszystkie remonty razem wzięte.
02 grudnia 2025
Związki frazeologiczne: Sztuka chomikowania
Artykuły
Od czasu do czasu w każdym człowieku odzywa się, częstokroć bardzo głęboko ukryty, gen odpowiedzialny za robienie zapasów. Nie ma to najmniejszego znaczenia, czy chodzi o wypełnienie po brzegi domowej spiżarni, ponieważ zima zbliża się nieubłaganie, czy właśnie trafiliśmy na promocję makaronu albo paprykarza szczecińskiego.
14 listopada 2025