W dniach 10–17 sierpnia piętnastoosobowa grupa uczniów punktu nauczania przy Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu na zaproszenie Fundacji «Szczęśliwe Dzieciństwo» z Lublina brała udział w obozie edukacyjnym w Motyczu Leśnym.
25 sierpnia 70. urodziny obchodzi Stanisław Kozarowicz, członek zarządu Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu.
22 sierpnia setki ludzi przybyły na centralny plac w Dubnie oraz do kościoła Świętego Jana Nepomucena, aby złożyć hołd i towarzyszyć w ostatniej podróży Pawłowi Didence ps. Zwirobij, legendarnemu żołnierzowi, wywiadowcy, głównemu sierżantowi 1 Kompanii Wywiadowczej 130 Samodzielnego Batalionu Wywiadowczego.
21 sierpnia w Podhajcach w rejonie łuckim pożegnano Władysława Charytoniuka, syna Julii Charytoniuk, nauczycielki języka polskiego w Stowarzyszeniu Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej Oddział w Lubieszowie – podała Hromada Podhajce.
W nocy i rano 21 sierpnia w Łucku dwukrotnie ogłaszano alarm powietrzny. Trwał on od godz. 2:13 do 6:48 oraz od godz. 7:48 do 9:01, czyli łącznie około sześciu godzin. W tym czasie mieszkańcy Łuckiej Hromady słyszeli charakterystyczne dźwięki dronów oraz strzały obrony przeciwlotniczej.
40 dzieci z Łuckiej Hromady powróciły z wakacji w Polsce. Jak informuje Łucka Rada Miejska, wyjazd odbył się w ramach porozumienia o współpracy między Wydziałem Usług Socjalnych dla Rodzin, Dzieci i Młodzieży Łuckiej Rady Miejskiej a Fundacją Cor Ignis.
Popularny festiwal jazzowy ART JAZZ, którego historia rozpoczęła się w 2007 r., znowu odbędzie się w Łucku. Wystąpią na nim muzycy jazzowi z Ukrainy, Norwegii i Polski. 100 % dochodu ze sprzedaży biletów zostanie przekazanych na wsparcie Sił Obrony Ukrainy – podała Platforma «Algorytm Działań».
15 sierpnia wierni obchodzili uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Parafianie kościoła Świętego Jana Nepomucena w Dubnie modlili się również za Ukrainę, która obecnie broni swojej niepodległości, a przy okazji także za Wojsko Polskie, gdyż w tym dniu przypada jego święto.
Za każdym krzyżem na cmentarzu wojskowym, każdym imieniem i nazwiskiem na tablicy pamiątkowej znajduje się przerwana historia życia człowieka, który żył, kochał, marzył – i zginął walcząc w obronie tego, co było mu drogie: rodziny, ziemi, wolności.
Łucczanie, którzy 14 sierpnia przyszli do «Pracowni Miasta» w Łucku, aby dowiedzieć się, jak redakcji «misto.media» przydarzyła się «wspaniała historia pt. «Karaimszczyzna», wzięli udział w rozmowie o Karaimach w Ukrainie, a w szczególności w Łucku i Haliczu, słuchali karaimskiej muzyki i poezji, a także delektowali się tradycyjnymi karaimskimi potrawami.