Jak sięgam pamięcią do lat 50. i 60. ubiegłego wieku, widzę dom rodzinny zawsze pełen gości, niezliczonej liczby kuzynów, którzy wspominali przodków, mówili o wydarzeniach z zamierzchłych czasów. Rozmawiali o miejscach, których próżno szukać na mapie współczesnej Polski. W «nowoczesnej» Polsce jakże archaicznie brzmiały słowa rycerz, dworianin, herb, wiorsta czy katorżnik.
19 maja 2021