Rok 1940, a potem 1942 dla Huty Stepańskiej był bardzo smutny. Kolejny nawrót epidemii czerwonki spustoszył parafię powodując śmierć ponad 40 dzieci. Wtedy też zmarł młodszy brat mojego Taty, siedmioletni Władzio. Był taki radosny, wydawało się, że zasypia, a On umierał.
Opracowując dokumenty archiwalne do kolejnego szkicu biograficznego z rubryki «Ocaleni od zapomnienia», stwierdziłam, że ludzie na początku ubiegłego wieku byli jedna bardzo mobilni.
Myliłby się ten, kto twierdziłby, że białe kruki nie istnieją, że na całym świecie nie ma szczęśliwca, kto takowego, na własne oczy, by widział.
Po I wojnie światowej zaszła potrzeba zmian w systemie oświaty w Łucku, zwłaszcza że liczba placówek oświatowych działających w mieście nie zaspokajała potrzeb edukacyjnych jego mieszkańców.
«Żyć jest bardzo niezdrowo. Kto żyje, ten umiera» – pisał Stanisław Jerzy Lec. Jego krótkie, celne i błyskotliwe myśli nieuczesane krążą często wśród nas w rozmowach, ale już najczęściej nie pamiętamy, że to on jest ich twórcą.
28 lutego, w przededniu 15 rocznicy śmierci Stefana Szajdaka, Rada Miasta Środy Wielkopolskiej powzięła uchwałę o nadaniu jego imienia jednej z ulic.
Ten fotoreportaż poświęcam pamięci Michała Sawickiego, wielkiego dobroczyńcy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Hucie Stepańskiej.
Obraz Władysława Podkowińskiego «Szał uniesień» przez krytyków i twórców został uznany za manifest nowej sztuki, za wyraz buntu przeciw zastanym kanonom estetycznym i obyczajowym.
O jakiej muzyce Polacy mówią «kocia», jak nazywają człowieka pozbawionego słuchu i z kim mają coś na pieńku?
Wzmianki pisemne o szkołach w Łucku pojawiają się w materiałach źródłowych od co najmniej XVII wieku. Wielokulturowość miasta i jego przynależność w kolejnych okresach historycznych do różnych państw wywarły wpływ na rozwój łuckiego szkolnictwa.