Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu opiekuje się polskimi cmentarzami w Lubomlu, Rymaczach, Ostrówkach oraz kwaterą wojskową na cmentarzu prawosławnym w Mielnikach.
Nie zastanawiajmy się długo i zacznijmy naszą wędrówkę po «Ziemi Wołyńskiej» od pierwszego artykułu w pierwszym numerze miesięcznika, który ukazał się w styczniu 1938 r.
Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego ogłasza nabór do Nagrody im. Jadwigi i Zbigniewa Kruszewskich dla autora najlepszej pracy doktorskiej z obszaru nauk humanistycznych i społecznych, dotyczącej problematyki granic w XX wieku między Polską z jednej strony a Niemcami, Czechami, Słowacją, Ukrainą, Białorusią, Litwą lub Związkiem Sowieckim (Rosją) z drugiej.
Różne miejsca zawsze będą miały swoje artefakty i zabytki przeszłości. Gdzieś będą to skamieniałości mamuta, w innym miejscu – fragment antycznej rzeźby, szklany ułamek pięćsetletniego witraża albo śrubka z jakiejś dziwacznej maszyny z okresu początków industrializacji
Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego zaprasza do nadsyłania zgłoszeń na Międzynarodowy Kongres Historyczny pod hasłem «Historyczna Wspólnota Czterech Narodów – dziedzictwo idei i perspektywy na przyszłość».
«Jestem kiwerczanką. Kocham Kiwerce z całego serca i nie zamienię tego miejsca na żadne inne miasto. Otrzymywałam atrakcyjne oferty pracy z innych miast, ale od 46 lat pracuję właśnie tutaj. Uczę dzieci. To jest moje powołanie» – rozpoczyna opowieść Iwanna Matiuszyk, prezes Oddziału Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej w Kiwercach.
Zanim nasze teksty trafią na łamy gazety czy stronę internetową, są czytane przez korektorów. Z redakcją od lat współpracują osoby, które dbają o poprawność zarówno języka ukraińskiego, jak i polskiego. Dziś mowa o polonistach, którzy akurat otrzymali odznaki «Zasłużony dla Kultury Polskiej» za zaangażowanie w tworzenie prasy polskiej na Wschodzie.