Biuro w Antwerpii, fabryka w Maniewiczach, czyli zagadka mahoniu
Artykuły

Różne miejsca zawsze będą miały swoje artefakty i zabytki przeszłości. Gdzieś będą to skamieniałości mamuta, w innym miejscu – fragment antycznej rzeźby, szklany ułamek pięćsetletniego witraża albo śrubka z jakiejś dziwacznej maszyny z okresu początków industrializacji

Maniewicze – jedna z najmłodszych wołyńskich miejscowości. Jest zbyt młoda, by fascynować kogoś śladami swojej krótkiej historii. Przyznajcie, że 122 lata to nie jest ten wiek, który mógłby zainteresować doświadczonego turystę czy zaawansowanego czytelnika przewodników krajoznawczych, ale swoje rarytasy tutaj też oczywiście się znajdą.

Nie, wcale nie przywidziało się wam: na zdjęciu faktycznie jest kawałek drewna. Może on jednak opowiedzieć nam o ciekawej i barwnej karcie z dziejów tego miasteczka. Z barwnością tu nie przesadzam, ponieważ historia ta jest nie tylko maniewicka, ale też trochę francuska, belgijska, ormiańska, polska, a nawet brazylijska.

Niedawno, po moim wykładzie krajoznawczym poświęconym historii powstania i rozwoju Maniewicz, podeszła do mnie pewna maniewiczanka i powiedziała, że posiada w domu interesujący przedmiot, który ilustruje jeden z przedstawionych przeze mnie tematów – wycięty kawałek drewna (na głównym zdjęciu: fragment deski parkietowej z mahoniu pochodzacej z magazynów maniewickiej fabryki).

Dlaczego ma się kojarzyć z maniewicką przeszłością? Otóż więc, historia ta sięga końca lat 20. ubiegłego wieku, kiedy to miejscowy właściciel ziemski, posiadający największy tartak w Maniewiczach, spolonizowany Ormianin Antoni Birar, postanowił sprzedać swój zakład firmie «Aug. Lachappelle Parquets» – potężnemu belgijskiemu producentowi parkietu. Firma, założona przez Francuza Auguste’a Lachappelle’a w 1889 r. w Antwerpii, była pierwotnie jedynym w Europie producentem wysokiej jakości drewnianych podłóg przeznaczonych wyłącznie do rezydencji magnackich, pałaców i zamków.

Z czasem firma znacznie rozszerzyła asortyment swoich produktów i na początku XX wieku uruchomiła jeszcze jedną fabrykę w holenderskim mieście Breda, a około 1930 r. koncern, który już miał swoje biura w największych światowych metropoliach, zbudował trzecią fabrykę. Tak, właśnie w wołyńskich Maniewiczach! Powstała ona na miejscu tartaku Birarów, do którego już była doprowadzona szerokotorowa linia kolejowa.

Maniewicze natychmiast pojawiły się w reklamie tej marki w całej Europie. Nawet dziś wciąż niezwykle jest ujrzenie nazwy małego wołyńskiego miasteczka obok takich słynnych metropolii, jak Paryż, Londyn, Kair, Bruksela, Strasburg, Antwerpia, Gandawa, Liège, Luksemburg, w których firma miała swoje biura i przedstawicielstwa.

Reklama firmy zamieszczona w 1934 r. w czasopismie wydawanym przez Polsko-Palestynska Izbe Handlowa

Maniewicka fabryka parkietów «Aug. Lachappelle Parquets» była jednym z największych wołyńskich przedsiębiorstw przemysłowych. W 1937 r. zatrudniała ona ponad 800 pracowników, którzy pracowali przez całą dobę, na trzy zmiany. Fabryka, oprócz produkcji seryjnej, wytwarzała również artystyczne parkiety na indywidualne zamówienia. W fabryce istniało nawet stanowisko głównego artysty plastyka. Warto dodać, że podczas II wojny światowej zajmowała je Wanda Gentil-Tippenhauer, znana polska malarka i popularyzatorka turystyki narciarskiej w Tatrach, autorka szlaków 11 dróg narciarskich.

W połowie lat 30. fabryka ufundowała artystyczne parkiety do nowo zbudowanego kościoła parafialnego w Maniewiczach.  Mimo, że do dziś nie zachowały się żadne ich zdjęcia, wspomnienia świadków mówią, że urzekały każdego przekraczającego próg tej świątyni.

Produkcja parkietu była niezwykle skomplikowanym procesem technologicznym. Współcześni holenderscy amatorzy historii firmy twierdzą, że elementy tego belgijskiego artystycznego parkietu wymagały precyzji nie co do milimetra, lecz co do setnej części milimetra. Co więcej, artystyczny parkiet w maniewickiej fabryce był wytwarzany przy stosowaniu złożonych technologii inkrustacji i intarsji, a cenne gatunki drewna do takiego parkietu, w tym mahoń, były dostarczane z Ameryki Południowej. Jak wiadomo, mahoń nie rośnie nawet w najbardziej wysuniętych na południe europejskich szerokościach geograficznych.

Wzory parkietu w stylu gotyckim i japońskim z katalogu firmy «Aug. Lachappelle Parquets» wydanego w okresie międzywojennym XX w.

Tej fabryki w Maniewiczach już dawno nie ma. Po II wojnie światowej w murach potężnego i nowoczesnego przedsiębiorstwa utworzono zakład karny, który istnieje tam do dziś. Jednak sama firma nadal z powodzeniem działa pod tą samą marką. Ma swoje biuro w Brukseli, a na jej czele stoi Thierry Lachappelle, reprezentujący już czwarte pokolenie właścicieli.

Fabryka parkietów «Aug. Lachappelle Parquets» w Maniewiczach (obecnie zakład karny). 2020 r. Foto autora

Widzimy zatem tu nie tylko kawałek drewna, ale także materialne potwierdzenie tej barwnej historii przemysłowej – fragment deski parkietowej, wyciętej ponad 80 lat temu z egzotycznego mahoniu i sprowadzonego zza oceanu do Maniewicz. I uwierzcie, do dziś, jak przystało na mahoń, roztacza wokół siebie charakterystyczny przyjemny aromat.

Roman Pawluk

Zdjęcia udostępnił autor

Powiązane publikacje
Święto niezłomnej wiary. W Łucku obchodzono 35. rocznicę zwrotu katedry katolikom
Wydarzenia
«Ta rocznica to nie tylko data historyczna. To święto zwycięstwa prawdy, wytrwałości i niezłomnej wiary» – tak ks. kanonik Paweł Chomiak mówił o uroczystych obchodach 35. rocznicy zwrotu katedry katolikom, które odbyły się w Łucku 27 czerwca.
28 czerwca 2026
Związki frazeologiczne: Po co mi to?
Artykuły
Oto pytanie, które w szkole średniej rozbrzmiewa częściej niż szkolny dzwonek. Można wręcz odnieść wrażenie, że jest to nieoficjalne hasło uczniów, wyryte niewidzialnym atramentem na każdej ławce. Po co matematyka? Po co historia? Po co chemia? Po co język polski, fizyka, geografia i biologia?
26 czerwca 2026
«Polski bez granic». Fundacja Wolność i Demokracja prowadzi nabór wniosków
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nowy konkurs dotacyjny «Konkurs 5. Polski bez granic – wsparcie innych form nauczania języka polskiego». W związku z tym Fundacja Wolność i Demokracja rozpoczęła nabór wniosków na partnerów i realizatorów wspólnych projektów.
25 czerwca 2026
Mija 35. rocznica odzyskania łuckiej katedry przez katolików. Parafia zaprasza na uroczystości
Wydarzenia
Katolicka parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku zaprasza na uroczystości z okazji 35. rocznicy zwrotu kościoła wspólnocie katolickiej. 25 czerwca 1991 r. komitet wykonawczy Wołyńskiej Rady Obwodowej podjął decyzję o przekazaniu katedry jej prawnym właścicielom.
25 czerwca 2026
List do redakcji: Antoni Witczak to mój pradziadek
Artykuły
«Dziękuję za przybliżenie tej zapomnianej historii. Antoni Witczak to mój pradziadek. Dzięki Wam po 86 latach w końcu wiadomo, co dokładnie z nim się stało» – napisał do redakcji «Monitora Wołyńskiego» Witold Zając z Polski.
24 czerwca 2026
W Puźnikach rozpoczął się kolejny etap prac poszukiwawczych
Wydarzenia
22 czerwca rozpoczęły się prace poszukiwawcze ofiar zbrodni w Puźnikach położonych w obwodzie tarnopolskim. Prace finansowane są w ramach Programu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego «Miejsca pamięci narodowej za granicą» – podaje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.
23 czerwca 2026
Konkurs na najlepsze projekty Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży 2016–2026
Konkursy
Polsko-Ukraińska Rada Wymiany Młodzieży ogłosiła konkurs na najlepsze projekty zrealizowane w latach 2016–2026.
23 czerwca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia
Artykuły
Aleksander Tucholski, naczelnik więzienia w Kaliszu, został aresztowany przez funkcjonariuszy NKWD 26 października 1939 r. W Łucku rozpoznała go była więźniarka, która wcześniej przebywała w zakładzie karnym kierowanym przez Tucholskiego.
22 czerwca 2026
Szkoła Letnia dla nauczycieli polonijnych
Konkursy
Szkoła letnia dla osób nauczających w szkołach polonijnych jest elementem doskonalenia kompetencji zawodowych nauczycieli polonijnych – projektem realizowanym na zlecenie Instytutu Rozwoju Języka Polskiego przez Uniwersytet Gdański – podaje IRJP.
22 czerwca 2026