«Na stronie internetowej «Monitora Wołyńskiego» przeglądałem z zainteresowaniem pracę Pani Tetiany Samsoniuk «Jeńcy września 1939». Jednocześnie w ostatnim czasie zająłem się spisywaniem (…) dziejów życia mojego dziadka śp. Stanisława Stefańskiego» – napisał do nas Zbigniew Wosik z Polski.
«Oskarża się o to, że służył w polskiej policji» – ten wpis możemy zobaczyć w specjalnym formularzu aktu oskarżenia wypełnianym przez śledczych NKWD. Taki dokument jest także w aktach sprawy rówieńskiego policjanta Adama Zdolińskiego.
Marcin Walczak, bohater naszego kolejnego szkicu, przed II wojną światową był starszym policjantem II Komisariatu Policji w Łodzi.
Śledczy NKWD ZSRR Lenski od razu wydał wyrok na Józefa Broszczyka. Na stronie tytułowej sprawy kryminalnej napisał: «5 lat poprawczych obozów pracy». Jednak w czasie krótkiego śledztwa, które trwało od 18 do 24 grudnia funkcjonariusz wydłużył termin odbywania kary.
Bohater tego tekstu w okresie międzywojennym pracował w na posterunkach policji w Sarnach, Lubikowiczach, Strzelsku i Włodzimiercu na Rówieńszczyźnie. W 1941 r. Kolegium Specjalne NKWD ZSRR skazało go na pięć lat obozów pracy.
Czy da się aresztować osobę, która już została aresztowana? Dla każdego normalnego człowieka takie postępowanie wydaje się być absurdalne, ale nie dla radzieckiego systemu totalitarnego. Jan Turczyn został aresztowany 13 grudnia 1939 r. w więzieniu NKWD w Równem, gdzie przebywał już od trzech miesięcy.
Piotrowi Kralowi wystarczyło 17 dni służby w polskiej Policji Państwowej, żeby radzieckie organy represyjne skazały go na osiem lat w obozach pracy.
Historia policjanta Henryka Pyta jest jeszcze jednym wyraźnym potwierdzeniem zbrodni sowieckich wobec ludzkości.
Według NKWD policjant z Równego Jerzy Stecki (w materiałach śledztwa jego imię zapisano jako Georgij) w latach 1921–1939 prowadził aktywną walkę z ruchem rewolucyjnym, klasą robotniczą i chłopstwem. 
Do sowieckiego więzienia Stefan Łanucha trafił 23 września 1939 r. Prawdopodobnie podstawą jego aresztowania była dyrektywa Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR Ławrientija Berii z 15 września 1939 r. W dokumencie wymagano od grup operacyjnych NKWD, by aresztowały najbardziej reakcyjnych urzędników oraz funkcjonariuszy miejscowej policji.