8 października w Przestrzeni Muzealnej «Zamek Okolny» w Lucku zaprezentowano nową książkę z serii poświęconej ofiarom konfliktu polsko-ukraińskiego «Ukraińskie ofiary polskich mordów podczas wojny niemiecko-polskiej 1939 r. (wrzesień-październik)».
Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego w ramach programu «Ofiary konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939–1947», który ruszył w 2018 r.
Na prezentację do Łucka przybył redaktor książki, historyk, wykładowca Wydziału Humanistycznego na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim dr Andrij Jaremczuk. Spotkanie z nim moderował profesor Oleh Razyhrajew z Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki.
W programie «Ofiary konfliktu polsko-ukraińskiego w latach 1939–1947» uczestniczy sześciu naukowców z Ukrainy i Polski. Kierownikiem projektu jest historyk z Polski, profesor Igor Hałagida z Uniwersytetu Gdańskiego. Projekt ma na celu ustalenie jak najpełniejszych danych o liczbie ofiar wśród ludności cywilnej podczas konfliktu polsko-ukraińskiego na Wołyniu, Zakerzoniu oraz w Galicji, bez względu na narodowość ofiar.
W ramach programu ukazały się już trzy publikacje: «Ukraińskie ofiary Chełmszczyzny i Południowego Podlasia w latach 1939–1944», «Pogrom. Hrubieszowszczyzna. Wiosna 1944 r.» oraz zaprezentowana książka «Ukraińskie ofiary polskich mordów podczas wojny niemiecko-polskiej 1939 r. (wrzesień-październik)».
Ta ostatnia jest martyrologium. Zawiera nazwiska ukraińskich ofiar (zabitych i rannych) spośród ludności województwa wołyńskiego, lubelskiego, lwowskiego, poleskiego, stanisławowskiego i tarnopolskiego. Nazwiska podano według województw, powiatów, miast, miasteczek i wsi. Publikacja została uzupełniona mapami, tabelami, fotografiami, dokumentami i informacjami o wojnie niemiecko-polskiej.
Dr Andrij Jaremczuk powiedział, że materiały do publikacji naukowcy zbierali, opracowując dokumenty w archiwach Ukrainy i Polski, a także analizując literaturę naukową i wspomnienia ludzi. Badacze odwiedzili 68 miejscowości, niektóre z nich dwa lub trzy razy. Na miejscu rozmawiali ze starszymi mieszkańcami i krajoznawcami oraz odwiedzali cmentarze. Pomagali im m.in. urzędnicy, nauczyciele, duchowieństwo, bibliotekarze, czyli ludzie dobrej woli, jak nazwał ich Andrij Jaremczuk.



Naukowcy naliczyli łącznie 71 zabitych, w tym śmiertelnie rannych, oraz pięciu rannych członków KPZU i 122 zabitych oraz 69 rannych członków OUN, czyli biorąc pod uwagę ogólną liczbę, członkowie KPZU stanowią około 5,2 % zabitych i 0,4 % rannych, łącznie – 5,6 %, a straty wśród członków OUN to około 9 % zabitych i 5,1 % rannych, łącznie 14,1 %.
Wśród zamordowanych Ukraińców (zabitych i śmiertelnie rannych) większość stanowili chłopi. Jeśli chodzi o inne warstwy społeczne i zawody, to zginął jeden ksiądz greckokatolicki, jeden zakrystian, jeden nauczyciel, dwóch urzędników państwowych, dwóch pracowników kolei, dwóch sołtysów, jeden pracownik banku, jeden malarz monumentalista, dziewięciu robotników z różnych branży, czterech szewców, trzech krawców, jeden kowal, trzech uczniów i jeden gimnazjalista, pięciu studentów. Zginęło również 39 dzieci, w tym troje dzieci w wieku dwóch lat i jedno niemowlę.
Dr Andrij Jaremczuk zwrócił uwagę, że dane zebrane o ofiarach nie mogą być uogólnione pod względem przyczyny lub przesłanek śmierci: każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.
«Podczas badań kierowaliśmy się słowami biskupa Borysa Gudziaka: «Pamiętajmy o każdym człowieku». Naszym zadaniem było policzyć, ilu Ukraińców, o ile to możliwe według nazwisk i imion, zginęło z rąk Polaków. Przypominam jednak, że nasz projekt przewiduje policzenie również ofiar polskich. Obecnie pracujemy właśnie nad policzeniem ofiar polskich. Policzenie ofiar ukraińskich zostało faktycznie zakończone. Potwierdzają to te książki. Obecnie w trakcie wydawania są kolejne tomy. Będą one dotyczyły oddzielnie Galicji i oddzielnie Wołynia» – powiedział dr Andrij Jaremczuk.
Książkę «Ukraińskie ofiary polskich mordów podczas wojny niemiecko-polskiej 1939 r. (wrzesień-październik)» można nabyć na stronie internetowej Wydawnictwa Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego. Jeden egzemplarz dr Andrij Jaremczuk podczas swojej wizyty w Łucku podarował bibliotece Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.




Tekst i zdjęcia: Olga Szerszeń