Po Polsce z Wiesławem: Kaplica Czaszek w Czermnej
Artykuły

Jeśli chcesz doświadczyć empirycznie powiedzenia «Memento mori», zapraszam Cię do odwiedzenia Kaplicy Czaszek w Czermnej.

Dawna wieś Czermna obecnie jest dzielnicą Kudowy-Zdroju – pięknego uzdrowiska w Kotlinie Kłodzkiej, bogatej w tysiące atrakcji. Kaplicę Czaszek zbudował tu proboszcz miejscowej parafii Wacław Tomaszek. Przed wejściem do niej zobaczysz pomnik, na którym widnieje napis po polsku, czesku i niemiecku: «Ofiarom wojen ku upamiętnieniu, a żywym ku przestrodze».

Kaplica Czaszek od zewnątrz. Autor: Karelj, CC BY 3.0.

Dawna wieś Czermna obecnie jest dzielnicą Kudowy-Zdroju – pięknego uzdrowiska w Kotlinie Kłodzkiej, bogatej w tysiące atrakcji. Kaplicę Czaszek zbudował tu proboszcz miejscowej parafii Wacław Tomaszek. Przed wejściem do niej zobaczysz pomnik, na którym widnieje napis po polsku, czesku i niemiecku: «Ofiarom wojen ku upamiętnieniu, a żywym ku przestrodze».

W roku 1776 ksiądz Wacław Tomaszek niedaleko dzwonnicy natknął się na ludzkie szczątki. Z pomocą kościelnego i grabarza zbadali teren. Okazało się, że w ziemi jest mnóstwo ludzkich kości. Proboszcz, na którym wcześniej wywarły wrażenie rzymskie katakumby, postanowił, że wydobędą te szczątki z ziemi i umieszczą w specjalnej kaplicy.

Wnętrze Kaplicy Czaszek. Autor: Merlin, CC BY 3.0.

Kim byli ci ludzie? Najprawdopodobniej są to ofiary wojny trzydziestoletniej, prusko-austriackiej, siedmioletniej oraz epidemii cholery.

Wśród czaszek i kości udowych stoją dwie drewniane rzeźby aniołów. Jeden trzyma trąbkę, a na nim widnieje napis: «Powstańcie z martwych». Zaś drugi trzyma wagę, a na nim jest napis: «Pójdźcie pod sąd».

Szczątki są anonimowe. Jednak ksiądz Wacław Tomaszek także kazał pochować się w kaplicy. Jego czaszka też została wyeksponowana dla zwiedzających, jak również czaszka grabarza Langera, dla którego ten grobowiec był dziełem życia, czy sołtysa Czermnej Martineca, zabitego w czasie wojny siedmioletniej. Sołtysa zamordowali Prusacy za to, że pomógł wojskom austriackim przejść przez Błędne Skały. Zastrzelono go, a otwór w jego czaszce przypomina o kuli, która przeszła przez głowę. Obok jest także czaszka jego żony, na której widnieje ślad od cięcia ostrym narzędziem.

W kaplicy zobaczymy również czaszkę Tatara, kości piszczelowe Szweda, który miał prawie dwa metry wzrostu, oraz kości osoby ze źle zrośniętą kończyną. Są też szczątki Skandynawów i Mongołów. Wojny i epidemie spowodowały, że śmierć nie zważała na narodowość.

Zbieranie kości i czaszek zajęło proboszczowi i jego pomocnikom wiele lat, ponieważ trzeba było je dokładnie oczyścić, zdezynfekować, wybielić i zaimpregnować, aby zachowały się dla potomności i przypominały o przemijaniu życia.

Kaplica w założeniu miała być pomnikiem ku czci zmarłych oraz ostrzeżeniem dla ludzi, którzy od wieków przy każdej okazji wdają się w wojny. Jak się okazuje, jest to przestroga daremna. Wojny homo sapiens ma w swoich genach wpisane na trwałe.

Raz do roku, o północy z 14 na 15 sierpnia, w Kaplicy Czaszek odprawiana jest msza święta za tych, którzy w niej spoczywają, a także za wszystkich, którzy umarli wskutek długich i nieuleczalnych chorób lub w wyniku nieszczęśliwych wypadków.

To jedyny tego typu obiekt w Polsce, ale będąc w Portugalii, odwiedzisz kościół Capela dos Ossos w mieście Evora, którego wnętrze pokryte jest czaszkami. Jak polecisz do Rzymu, w Krypcie Kapucynów obejrzysz taki sam wystrój, jak w Czermnej. Jeśli trafisz do Mediolanu, przy średniowiecznym kościele Świętego Bernarda westchniesz ponownie «Memento mori». W Czechach, w Kutnej Horze, jest Kaplica Czaszek, która ma podobny wygląd – podziwiać tu można nawet żyrandole i świeczniki z kości.

Jak śmierć, to śmierć. Jak będziesz w Czermnej, zajdź także na cmentarz, który znajduje się za kościołem. Spoczywają tu szczątki Czechów, Niemców i Polaków, którzy mieszkali obok siebie na tych ziemiach.

Oprócz kaplicy możesz obejrzeć dzwonnicę. Dziś stoi taka sama, jak była od wzniesienia, czyli od 1603 r. Jest to murowana budowla, która posiada ornamenty z barwnych płytek oraz zegary.

Zajrzyj też koniecznie do kościoła Świętego Bartłomieja – bogato wyposażonej świątyni z barokowym ołtarzem, licznymi figurami świętych oraz interesującymi freskami na suficie.

Wybierz się do Czermnej oraz do Kotliny Kłodzkiej po więcej wrażeń: nie tylko po westchnienie «Memento mori», ale również po nowe doświadczenia i wiedzę.

Autor tekstu i głównego zdjęcia: Wiesław Pisarski,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Po Polsce z Wiesławem: Tajemnice Wilczego Szańca
Artykuły
Co zrobisz, gdy w gęstym, pełnym zapachu żywicy gierłoskiego lasu nagle przed tobą wyrosną betonowe ściany? Będziesz w szoku, bo to właśnie tu, na uboczu przedwojennych Prus Wschodnich Niemcy zbudowali leśne miasto – Wilczy Szaniec, który miało być centrum dowodzenia Adolfa Hitlera.
17 marca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Zwierzyniec – bezcenna perła Roztocza
Artykuły
Jeśli się tu znajdziesz, zachwycisz się jego pięknem, przyrodą, zabytkami, bogatą tradycją, ponieważ to miejsce jest prawdziwą perłą regionu, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – miłośnik natury, badacz historii, smakosz spragniony lokalnych dań i turysta szukający spokoju, ciszy i pięknych krajobrazów. Chodzi o miasteczko Zwierzyniec leżące w samym sercu malowniczego Roztocza.
20 maja 2025
Po Polsce z Wiesławem: Laboratorium Frankensteina i Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich
Artykuły
Przez wieki miasto zwało się Frankenstein. Zostało założone około roku 1280. Najstarszy dokument, w którym wymienia się nazwę tej miejscowości – «civitas Frankenstein» – pochodzi z 10 stycznia 1287 r. W 1946 r. zatwierdzono jej nową nazwę – Ząbkowice Śląskie.
17 stycznia 2025
Po Polsce z Wiesławem: Magiczna Dobra Nowogardzka
Artykuły
Są takie miasteczka, które przyciągają jak magnes. Zawsze powracasz do nich z przyjemnością i drżeniem serca jak do rodzinnego domu z dawnych, szczenięcych lat, gdzie był twój ogród, tajemniczy strych, najsmaczniejsze jabłka i gruszki u sąsiadów.
04 grudnia 2024
Po Polsce z Wiesławem: Polskie piramidy
Artykuły
W 1811 r. baronowi Friedrichowi Heinrichowi von Farenheidowi zmarła trzyletnia córeczka Ninette. Bardzo rozpaczał po jej śmierci, tak jak polski poeta Jan Kochanowski po stracie swojej Urszulki. Aby zapewnić jej nieśmiertelność postanowił wybudować grobowiec w kształcie piramidy.
26 października 2024
Podróżuj po Polsce z Wiesławem: Grób Hrabiny w Siankach
Artykuły
Jeśli wyruszysz do źródeł Sanu zielonym szlakiem z Bukowca, najpierw zobaczysz po prawej stronie Bukowe Berdo, Halicz i Rozsypaniec, następnie dotrzesz do ponaddwustuletniej lipy po prawej stronie, potem po lewej ujrzysz cmentarz w nieistniejącej wsi Beniowa.
19 września 2024