W 1811 r. baronowi Friedrichowi Heinrichowi von Farenheidowi zmarła trzyletnia córeczka Ninette. Bardzo rozpaczał po jej śmierci, tak jak polski poeta Jan Kochanowski po stracie swojej Urszulki. Aby zapewnić jej nieśmiertelność postanowił wybudować grobowiec w kształcie piramidy.
W 2014 r. odwiedziłem Mazury. Jednym z miejsc, które przyciągnęły moją uwagę, była piramida w Rapie. Dojechałem tam z Węgorzewa, gdzie mieszkałem przez kilka dni. Zostawiłem samochód na parkingu przy szosie i przeszedłem groblą kilkaset metrów. Oczom moim ukazała się piramida podobna do tych, jakie można zobaczyć w Egipcie.


Piramida ta ma 15,9 m wysokości, a jej podstawą jest kwadrat mający 10,4 m. Jej kąt nachylenia jest taki, jak w piramidach egipskich: 51 stopni 51 minut. Zbudować rozkazał ją baron Friedrich Heinrich von Farenheid, który miał swą siedzibę w miejscowości Bejnuny i był jednym z najzamożniejszych mieszkańców Prus Wschodnich. Majątek, na terenie którego stoi piramida, kupił od Christopha von Rapa. Nazwa po jej poprzednim właścicielu została do dziś.
Piramidę podobno wybudował słynny architekt tamtych czasów Bertel Thorvaldsen, twórca pomników w Warszawie i wykonawca rzeźb wzdłuż grobli do piramidy, które niestety nie zachowały się do dziś.
Baron Farenheid miał stadninę koni angielskich, wiele posiadłości, a jego pasją były podróże. Interesował się szczególnie budowlami w Egipcie, stąd też zapewne pomysł postawienia grobowca w kształcie piramidy. Bogaty baron był człowiekiem wykształconym, studiował na Uniwersytecie w Królewcu, gdzie poznał bliżej słynnego filozofa Immanuela Kanta.
W piramidzie zostało pochowanych siedem osób: troje dzieci i czworo dorosłych. Wszystkie zwłoki uległy mumifikacji.
Uważa się, że piramida jest tak skonstruowana i tak położona, że kumuluje energię z wnętrza ziemi i z kosmosu. Według radiestetów badających ten obszar w miejscu grobowca krzyżują się linie promieniowania geomagnetycznego sięgające aż angielskiego Stonehenge. Ciekawym jest też fakt, że wokół piramidy nie występują owady, choć jest ona położona na terenach podmokłych.
Niestety, to właśnie ludzie nie dali spokoju zmarłym pochowanym w grobowcu. Podczas II wojny światowej sowieccy żołnierze zbezcześcili zwłoki tam pochowanych i zdewastowali piramidę. Po wojnie spoczywający tam ludzie też nie zaznali spokoju.
Legenda głosi, że kiedy w okolicy zaczął się pomór bydła, mieszkańcy uznając, iż może to być klątwa Farenheidów wychodzących w nocy z grobowca, ucięli zwłokom głowy. Prawdą jest raczej to, że głowy zostały ucięte wcześniej, przez sowieckich żołnierzy.
Jak podaje znawca tego regionu Wojciech Marek Darski w swojej książce «Mazury od środka. Bedeker dla przyjaciół» naukowcy badając tę kwestię odkryli w środku piramidy grzyb pleśniowy: kropidlak złocisty. Wytwarza on aflatoksynę, która może atakować układ oddechowy, układ kostny i układ nerwowy.
W czasie mojej bytności w Rapie, piramida była już zabezpieczona i zamknięta, ale trumny były jeszcze otwarte, co można było zobaczyć przez wysoko położone trzy okienka.

Na szczęście po zakończonej renowacji w 2022 r. doczesne szczątki rodziny Farenheidów zaznały wreszcie spokoju: zostały umieszczone w zamkniętych trumnach, piramidę odnowiono, a okienka zabezpieczono kratami.

Piramida w Rapie po renowacji w 2022 r. Autor: Lesnydzban, CC BY 4.0
W Polsce znajdziesz także inne piramidy i ich pozostałości. Są one do odwiedzenia po pierwsze w Rożnowie. Tam zobaczysz dziewięciometrową piramidę z roku 1780 wzniesioną na polecenie Augusta Freiherra von Ebena und Brunnena.
W Zagórzanach w województwie małopolskim ujrzysz dziesięciometrowe mauzoleum rodziny Skrzyńskich powstałe w 1931 r. W Międzybrodziu w województwie podkarpackim będziesz podziwiał trzymetrową budowlę z bloków piaskowcowych powstałą w latach 30. XX wieku. W komorze grobowej spoczęła rodzina Kulczyckich herbu Sas.
W Wągrowcu w województwie wielkopolskim dotrzesz do dziesięciometrowego grobowca o kształcie graniastosłupa z czworoboczną podstawą z 1845 r. Tu leżą pochowani: rotmistrz napoleoński Franciszek Łakiński i jego ukochany koń.
W Krynicy w województwie lubelskim zobaczysz piramidę z XVII wieku wybudowaną dla Pawła Orzechowskiego – arianina, zaś na Kujawach w Gaju Stolarskim, Wietrzychowicach i Sarnowie ujrzysz ruiny piramid sprzed 5500 lat, zwane też grobowcami kujawskimi – być może budowane były dla pierwszych władców Kujaw.
Jeśli będziesz w krainie tysiąca jezior, w okolicach Węgorzewa, Bani Mazurskich czy Gołdapi nie zapomnij odwiedzić piramidy w Rapie i zadumać się nad przemijaniem wszystkiego, co żyje. Jeśli zaś będziesz dłużej w Polsce, odwiedź także inne piramidy polskie i poznaj historie oraz legendy z nimi związane.
Wiesław Pisarski,
nauczyciel języka polskiego skierowany do Kowla przez ORPEG
Zdjęcia udostępnione przez autora zostały zrobione w 2014 r.