Emanuel Małyński (1873–1938) to postać nietuzinkowa – polski pisarz i publicysta, którego życie i twórczość pozostają interesującym świadectwem złożonych czasów, w których przyszło mu żyć.
Trudno nie zauważyć, jak osobiste doświadczenia Emanuela Małyńskiego ukształtowały jego wyjątkowy sposób postrzegania rzeczywistości. Jego finansowa niezależność dawała mu nie tylko swobodę wyrażania myśli, lecz także możliwość wnikania w zakulisowe mechanizmy władzy, gdzie zapadały decyzje mające realny wpływ na losy świata.
Świadek upadku caratu, narodzin bolszewizmu, dynamicznych przemian w odradzającej się Polsce czy triumfującego kapitalizmu w Ameryce – potrafił łączyć te doświadczenia w spójną analizę historycznej ciągłości. Przenikliwość jego myśli pozwalała mu wyciągać wnioski, które nie straciły na aktualności, a jego refleksje nadal fascynują zarówno historyków, jak i współczesnych czytelników.
Wszystkie publikacje z cyklu o Emanuelu Małyńskim można przeczytać tu.
Emanuel Małyński jest autorem, którego warto czytać uważnie. Pomimo kilku kategorycznych twierdzeń i czasem pochopnych wniosków, dzieła Małyńskiego to fascynujące świadectwo intelektualnych zmagań i refleksji nad współczesnością, która go otaczała.
W 2005 r. we Francji podjęto monumentalne zadanie zgromadzenia i opublikowania wszystkich prac Małyńskiego. W efekcie powstała 25-tomowa seria w formie facsimile, która po latach zapomnienia przywraca autora współczesnym czytelnikom. Była to niezwykle ważna inicjatywa, zwłaszcza że Małyński swoją działalność publicystyczną i pisarską rozwijał głównie we Francji, gdzie publikował większość swoich prac.
Warto zauważyć, że już w samym 1926 r. ukazało się aż sześć książek z cyklu «La Mission du Peuple de Dieu», a także jedna praca niezwiązana z tym projektem. Łącznie cykl ten liczy 25 książek, do których dochodzi jeszcze siedem innych publikacji, takich jak «Le Peuple-Roi» (1923) czy «La Gauche et la Droite» (1926). Wszystkie te dzieła zostały wydane w Paryżu i pozwalają na zrozumienie tego, jak wyglądała debata intelektualna tamtego okresu.
Twórczość Małyńskiego była reakcją na dynamiczne zmiany społeczne i kulturowe, które odbierał jako zagrożenie dla tradycyjnych wartości. Choć jego poglądy bywały kontrowersyjne, wciąż pozostają interesującym punktem wyjścia do refleksji nad relacją między religią, polityką a społeczeństwem. Może więc warto dziś sięgnąć po jego prace, by spróbować zrozumieć, co miał do powiedzenia współczesnym – i co może nam powiedzieć dziś?
Emanuel Małyński pozostaje w Polsce szczególnie nieznany, co w dużej mierze wynika z faktu, że większość jego prac powstała w języku francuskim. Tylko nieliczne publikacje doczekały się przekładów na język polski, a jeszcze mniej było dostępnych dla przedwojennych czytelników. Były to: «Na ratunek Europie» (1922), «Dwie drogi» oraz «Myśli i koncepcje dla rozwagi przy tworzeniu nowej konstytucji polskiej» (1928). Jego twórczość, adresowana głównie do zachodnioeuropejskiej publiczności, długo pozostawała poza zasięgiem polskiej refleksji intelektualnej.
Przełom w tej materii nastąpił dopiero niedawno, gdy współczesne wydawnictwa zaczęły przypominać dzieła Małyńskiego polskiemu odbiorcy. Szczególnie ważne były tutaj inicjatywy, takie jak tłumaczenie artykułu «Czy można uniknąć wojny?» (1935) opublikowane w 2018 r. na łamach pisma «Człowiek w Kulturze», czy wydanie książki «Nowa Polska. Reforma agrarna przeciw własności prywatnej» (2019). Dzięki tym działaniom polscy czytelnicy mogli po raz pierwszy z bliska zapoznać się z myślą autora, którego wizje polityczne i społeczno-ekonomiczne były w dużej mierze odpowiedzią na wyzwania Europy jego czasów.

Okładka książki Emanuela Małyńskiego «Nowa Polska. Reforma agrarna przeciw własności prywatnej», Szczęsne, 2019
Kolejnym istotnym krokiem było wznowienie prac Małyńskiego w kontekście polskiej myśli konserwatywnej. W książce Piotra Kosmali «Na straży Starego Kontynentu» (2020) znalazł się wybór jego tekstów, w tym tłumaczenie z języka angielskiego z uwzględnieniem francuskiego oryginału pracy «Jak ocalić Europę» (1922). Tymczasem w 2022 r. wydawnictwo Key4 opublikowało tłumaczenie z angielskiego pierwszej książki Małyńskiego «Na skróty do upragnionego pokoju» (1918), wzbogacone o wstęp historyka i publicysty Ryszarda Mozgola, badającego życiorys i spuściznę Emanuela Małyńskiego.

Karta tytułowa książki Emanuela Małyńskiego «Na skróty do upragnionego pokoju» (Warszawa, 2022) ze wstępem Ryszarda Mozgola oraz strona 90 z podziękowaniem Ryszarda Mozgola dla Katarzyny Hlodii za udostępnienie materiałów źródłowych
Te nowe publikacje przywróciły pamięć o jednym z najmniej znanych głosów polskiej publicystyki początku XX wieku. Ukazują Małyńskiego jako autora, który potrafił dostrzegać problemy wykraczające poza doraźną politykę. Jego krytyka idei rewolucyjnych, rozważania o jedności Europy czy analiza konfliktów społecznych odsłaniają nieznane dotąd obszary polskiej myśli politycznej.
Emanuel Małyński w swoich analizach politycznych i gospodarczych okazał się niezwykle przewidującym obserwatorem procesów, które kształtowały świat w pierwszej połowie XX wieku, a które, co zaskakujące, pozostają aktualne również dziś. Jego krytyka globalnych mechanizmów ekonomicznych, w tym degradacji małych państw przez międzynarodowe organizacje finansowe, stanowi jedno z najważniejszych osiągnięć jego publicystyki. Jako znawca pieniądza i jego wpływu na politykę, odsłaniał przed czytelnikami tajniki kredytów, długu i finansowych nacisków, które przeobrażały nie tylko gospodarki, ale także całe społeczeństwa.
Jednym z kluczowych elementów myśli Małyńskiego była jego wizja historii jako dramatycznego starcia dobra i zła, które rozgrywa się nie tylko na poziomie politycznym czy społecznym, ale także w sercu każdego człowieka. Dla niego historia miała wymiar sakralny, a polityczne zmiany były jedynie odbiciem głębokich kryzysów duchowych.
Szczególną uwagę w jego twórczości zwraca krytyka tendencji, które dominowały w ówczesnym porządku międzynarodowym. Małyński ostrzegał, że rozpad wielkich imperiów i ich zastąpienie drobnymi państwami narodowymi (proces ten nazywał «bałkanizacją»), sprzyja rewolucyjnym ruchom i otwiera drzwi do wpływów bolszewickich w Europie. Uprzedzał, że bolszewizm to tylko jeden z etapów globalnej fali rewolucyjnej, mającej na celu zniszczenie wszelkich tradycyjnych fundamentów społeczeństwa i stworzenie nowej, antyludzkiej utopii.
W wydanej w 1922 r. w Paryżu pracy «Pour sauver l’Europe» Małyński przedstawił jedną z pierwszych koncepcji zjednoczonej Europy jako odpowiedzi na zagrożenie ze strony komunizmu. Proponował utworzenie federacyjnego sojuszu państw europejskich, który mógłby nie tylko obronić kontynent przed zewnętrzną agresją, ale również zapobiec wewnętrznym ideologicznym destrukcjom.

Okładka książki Emanuela Małyńskiego «Pour sauver l’Europe», Paryż, 1922
Apel Małyńskiego o jedność Europy, powrót do duchowych wartości i zdecydowaną walkę z siłami destrukcji pozostaje aktualny dziś. Jego refleksje przypominają, jak ważne jest zachowanie pamięci historycznej i praca nad duchową odnową, aby uniknąć błędów przeszłości.
Jego krytyka systemu wersalskiego oraz innych traktatów pokojowych nie była jedynie wyrazem ich oceny jako niesprawiedliwych. Małyński wskazywał na głębsze problemy: niezdolność europejskich polityków do dostrzeżenia strategicznych zagrożeń i brak politycznej woli do budowy trwałego pokoju. Jego słowa, że błędy popełnione w Wersalu nieuchronnie doprowadzą do kolejnego konfliktu, brzmią proroczo w świetle wydarzeń, które miały miejsce później.
To, co czyni jego pisarstwo wyjątkowym, to zdolność do bezkompromisowego nazywania rzeczy po imieniu. Wskazywał tych, którzy ulegają globalnym szantażom – zarówno z chęci osobistych korzyści, jak i z politycznej słabości. Jego diagnozy dotyczące współczesności są brutalnie szczere, ale jednocześnie inspirujące. Dla Małyńskiego nie istniała polityczna poprawność czy uniki – był głęboko przekonany, że tylko prawda, nawet trudna do zaakceptowania, może prowadzić do odnowy społeczeństwa.
Ciekawym wątkiem w jego twórczości jest podejście do Józefa Piłsudskiego, którego postrzegał jako męża opatrznościowego, zdolnego wyprowadzić Polskę z chaosu politycznego i ekonomicznego. Choć rozumiał, że Piłsudski był socjalistą i popierał go, ufał, że w większym stopniu był mężem stanu. Małyński dostrzegał w Piłsudskim nie tylko lidera, ale także wizjonera, którego działania wykraczały poza doraźne interesy. «Marszałek Piłsudski – pisał Małyński – jako pierwszy od odrodzenia Polski wyciągnął dłoń do wielkiej posiadłości ziemskiej… to postępowanie przywódcy, który chciał nawiązać kontakt z tradycyjną i historyczną elitą swojego kraju, wywołało sensację».
Jego opinie o marszałku były jednak dalekie od bezkrytycznego uwielbienia. Przykładem jest ocena wydarzeń z 1926 r., kiedy to zamach majowy – według Małyńskiego – zamknął pewien etap historii Polski, ale otworzył nowe wyzwania. Jednocześnie Małyński uważał, że Piłsudski w 1920 r. nie docenił siły bolszewików.
Niełatwo jest jednoznacznie ocenić relację Emanuela Małyńskiego i Léona de Poncinsa (1897–1975) – dwóch intelektualistów, których drogi skrzyżowały się w nieoczywistym momencie historii. Była to znajomość oparta na wspólnocie wartości, ale też na wzajemnym uzupełnianiu się. Małyński, z jego niemal proroczym wglądem w mechanizmy historii i rewolucji, oraz de Poncins, który wniósł umiejętność systematyzacji i prezentacji idei polskiego autora szerszej publiczności, stworzyli tandem, który nie tylko przywrócił blask niektórym zapomnianym wątkom myśli politycznej, ale również wprowadził je do międzynarodowego obiegu.
Dzięki de Poncinsowi, pisma Małyńskiego uniknęły całkowitego zapomnienia. Francuski autor nie tylko przekazał spuściznę polskiego myśliciela kolejnym pokoleniom, ale także nadał jej bardziej przystępną formę. Zamiast monumentalnych tomów pełnych rozważań o historii cywilizacji zachodniej, de Poncins skupił się na esencji – analizie globalnych przemian, ukazaniu ich metafizycznych korzeni oraz wpływu na świat polityki i gospodarki.
To właśnie de Poncins zwrócił uwagę na unikatową perspektywę Małyńskiego: jego umiejętność dostrzegania głębokich związków między kapitalizmem, bolszewizmem i ruchami narodowymi, a także wykazania, że konflikty te nie są jedynie polityczne, lecz mają swoje źródła w starciach dwóch wizji świata. W czasach, gdy debata publiczna często ograniczała się do powierzchownych analiz, Małyński proponował spojrzenie o wiele głębsze, wskazując na ideologiczne i religijne fundamenty rewolucji.
Wierny swojej obietnicy kontynuacji w pewien sposób dzieła Małyńskiego, de Poncins założył, krótko przed śmiercią polskiego autora, czasopismo «Contre-Révolution», wydawane najpierw w Genewie, a następnie w Paryżu w latach 1937–1939.
Książka «La guerre occulte», pierwotnie wydana w 1936 r. przez katolickiego wydawcę Beauchesne, została opracowana przez Léona de Poncinsa. W przedmowie do wydania z sierpnia 1938 r. de Poncins zarysowuje sylwetkę Małyńskiego, podkreślając jego intelektualną przenikliwość i jasność doktrynalną. W 2023 r. w Częstochowie ukazało się jej polskie tłumaczenie jako «Tajemna wojna».
De Poncins, redagując tekst, upraszczał niektóre fragmenty i neutralizował elementy katolicko-tradycjonalistyczne, aby uczynić książkę bardziej przystępną. Jednak takie zmiany, jak zauważają krytycy, nie zawsze były korzystne, gdyż wykluczały wiele istotnych uwag Małyńskiego, szczególnie cennych dla tradycjonalistów. Pomimo to, «La guerre occulte» pozostaje jednym z najważniejszych dokumentów intelektualnej krytyki nowoczesności, a jego ostatnie zdania brzmią niepokojąco: «Rozpoczęła się nowa era w historii świata. Nastąpiło otwarcie apokaliptycznych czasów».
Emanuel Małyński, choć pisał głównie po francusku, miał znaczący wpływ na myślicieli i środowiska intelektualne w całej Europie, w tym na włoskiego filozofa i tradycjonalistę barona Juliusa Evolę (1898–1974). Ich współpraca zaowocowała nie tylko pierwszymi tłumaczeniami dzieł Małyńskiego na język włoski, ale także przenikaniem jego idei do filozoficznych i politycznych kręgów Włoch, gdzie do dziś pozostaje inspiracją dla konserwatywnej prawicy. Evola szczególnie cenił Małyńskiego za jego odważne i głęboko przemyślane analizy współczesności oraz za hołd składany średniowiecznym ideałom hierarchii i wartości heroicznych.
Evola, idąc śladami Małyńskiego, tłumaczył jego prace, w tym «La guerre occulte», która po raz pierwszy ukazała się we Włoszech w 1939 r. Dzieło to, ukazujące mechanizmy rewolucji i globalnych przemian, było później kilkakrotnie wznawiane w latach 70. i 80. przez wydawnictwa związane z włoską prawicą. Co ciekawe, dwa tomy cyklu «La Mission du Peuple de Dieu», który stanowi esencję myśli Małyńskiego, również znalazły swoje miejsce w tym kręgu, odpowiednio w 1976 i 1979 r.
Ironią losu pozostaje fakt, że Małyński, jako polski autor, zdobył większe uznanie wśród włoskiej radykalnej prawicy niż we własnej ojczyźnie. Jego dzieła we Włoszech stały się częścią intelektualnego kanonu środowisk tradycjonalistycznych. Być może to właśnie dzięki tej włoskiej recepcji idea Małyńskiego, tak mocno osadzona w krytyce rewolucji i obronie europejskiego dziedzictwa, wciąż żyje, inspirując kolejne pokolenia myślicieli.
W Polsce Małyński przez dekady pozostawał na marginesie intelektualnych dyskusji, aż jego nazwisko nieoczekiwanie pojawiło się w debacie publicznej w latach 1951–1952, która dotyczyła projektu nowej konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Pisarz Tadeusz Breza oraz polityk Stefan Jędrykowski wykorzystali jego książkę «Myśli i koncepcje dla rozwagi przy tworzeniu nowej konstytucji polskiej» z 1928 r., by skrytykować jej konserwatywne idee. W polemikach przedstawiali Małyńskiego jako symbol reakcyjnego porządku burżuazyjno-arystokratycznego, który przeciwstawiali socjalistycznej wizji państwa realizowanej w PRL.
Emanuel Małyński, mimo stosunkowo ograniczonego uznania w Polsce, pozostawił istotny ślad w europejskiej tradycji intelektualnej. Jego refleksje na temat natury rewolucji, przyczyn ich wybuchu i sposobów przeciwdziałania były zdumiewająco dalekowzroczne, a analiza procesów, które zachodziły w Europie na początku XX wieku, okazała się niemal prorocza.
Warto dziś sięgnąć po pisma Emanuela Małyńskiego, nie po to, by bezkrytycznie naśladować jego idee, ale by odnaleźć inspirację do refleksji nad współczesnymi wyzwaniami. Małyński, mimo swojej arystokratycznej perspektywy, pozostaje głosem przypominającym o znaczeniu równowagi między siłą państwa a dobrobytem jego obywateli. To, co dla jednych było oznaką jego «reakcyjności», dla innych może być cennym przykładem tego, jak historia może uczyć nas pokory wobec skomplikowanej natury polityki i społeczeństwa.
Ostatecznie, choć jego wizje były wielokrotnie poddawane krytyce, to jego zdolność dostrzegania niebezpieczeństw wynikających z braku spójności i stabilności władzy sprawia, że Emanuel Małyński pozostaje postacią, która nie traci na aktualności. W świecie pełnym napięć i konfliktów warto wrócić do jego tekstów, by odnaleźć odpowiedzi na pytania, które, choć zadane niemal sto lat temu, nadal pozostają otwarte.
Kateryna Hlodia
Publikacja powstała w ramach programu stypendialnego «Badaj w Polsce» Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego