«Jeśli tego nie zrobimy teraz, za kilka lat może się okazać, że nie będzie czym się zająć» – mówią w Fundacji Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej, która realizuje obecnie kilka projektów związanych z renowacją zabytków w obwodzie wołyńskim, rówieńskim, tarnopolskim oraz lwowskim.
W 2023 r. Fundacja Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej realizowała działania w ramach kilku projektów. Było to m.in. uporządkowanie mogiły powstańców styczniowych w Radziwiłłowie, a także prace restauratorskie przy figurze boremelskiego Chrystusa oraz przy zabytkowych pomnikach na cmentarzach w Drohobyczu i Zbarażu.
Od kwietnia do końca września 2023 r. trwało porządkowanie zbiorowego grobu powstańców styczniowych w Radziwiłłowie. W czerwcu 1863 r. podczas nieudanego ataku na rosyjski garnizon w tym mieście zginęło kilkuset uczestników wyprawy. Część z nich została pochowana w zbiorowej mogile na miejscowym cmentarzu, która dotrwała do naszych czasów.
«Zachował się na niej kamień węgielny z 1938 r. pod pomnik powstańcom, który miał zostać postawiony w tym miejscu. Był przez miejscowych traktowany jako płyta nagrobna, więc nikt na tę mogiłę nie wszedł z nowymi pochówkami» – wyjaśnia Marek Zapór, prezes FPESW.
Grób odkryto, a następnie porządkowano we współpracy z ukraińską organizacją społeczną «Dziedzictwo Przyszłości», z którą FPESW realizowała także inne projekty.
«Mogiła w Radziwiłłowie była znana krajoznawcom od dawna, ale jej stan pozostawiał wiele do życzenia. Zaproponowaliśmy Fundacji wspólne działania w sprawie ratowania zabytku. W tym projekcie nasza organizacja była odpowiedzialna za współpracę z historykami, krajoznawcami, lokalnymi władzami i wykonawcami» – mówi Jurij Kresak, prezes organizacji społecznej «Dziedzictwo Przyszłości», która od początku swojego istnienia zajmuje się lokalną historią.
Zauważa, że mogiła została uporządkowana poprzez uzupełnienie na niej ziemi, oczyszczenie płyty, ułożenie ścieżek i odnowienie ogrodzenia.
Prace w Radziwiłłowie zostały wykonane dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.


Mogiła powstańców styczniowych w Radziwiłłowie
W tym roku Fundacja zamierza kontynuować realizację kilku projektów rozpoczętych wcześniej. Będą to m.in. prace restauratorskie przy figurze boremelskiego Chrystusa – XVIII-wiecznej rzeźby. Dzisiaj ten zabytek architektury o znaczeniu lokalnym wymaga renowacji.
«Dzięki Bogu, że we wsi byli tacy przewodniczący kołchozów, którzy nakazywali ludziom, aby utrzymywali ten zabytek w porządku. Był on regularnie naprawiany przez ekipę budowlaną. Kiedy powstała Boremelska Hromada i zobaczyliśmy, że figura niszczeje, zrobiliśmy nad nią zadaszenie. Następnie przygotowaliśmy ekspertyzę, dokumentację projektowo-kosztorysową i zaczęliśmy szukać możliwości odrestaurowania rzeźby. Tak znaleźliśmy Fundację z Markiem Zaporem na czele» – mówi przewodniczący Boremelskiej Hromady Wiktor Koriń.
Dodaje, że fachowcy odkryli, że głowa i jedna ręka figury nie są już oryginalne, ale zostały odnowione z zaprawy cementowej podczas poprzednich prac. Stanowi to obecnie problem, jeśli chodzi o renowację.
«Nie mamy twarzy tej rzeźby i nie mamy zdjęć lub rysunków, które pomogłyby ją odtworzyć» – mówi Marek Zapór.
«To są zabytki, one wymagają bardzo szczegółowej pracy i konsekwentnych działań» – tak na pytanie o skomplikowanie i długotrwałość przygotowań do prac restauracyjno-konserwatorskich, na które często trzeba co najmniej kilka lat, odpowiada Natalia Bryżko-Zapór, koordynator projektów FPESW.
Fundacja rozpoczęła prace nad projektem odnowienia figury boremelskiego Chrystusa w 2021 r. «Na początku zrobiliśmy badania, kwerendę w archiwach, żeby ustalić, co to za figura i jak wyglądała. Mamy nadzieję, że w tym roku te prace zakończymy» – dodaje prezes FPESW. Projekt realizowany jest ze środków Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika.
Dodać należy, że powstanie rzeźby jest związane z cudownym obrazem Pana Jezusa Boremelskiego, który w dawnych czasach przyciągał do Boremla licznych pielgrzymów. Obecnie co roku, w dziesiąty piątek po Wielkanocy, pod figurą boremelskiego Chrystusa jest odprawiane nabożeństwo.



Figura boremelskiego Chrystusa
W 2023 r. Fundacja wspólnie z organizacją społeczną «Dziedzictwo Przyszłości» kontynuowała prace nad dokumentacją potrzebną do renowacji kościoła Trójcy Przenajświętszej w Lubomlu z 1412 r. Jest to najstarsza rzymskokatolicka świątynia na terenie Wołynia, która ma status zabytku o znaczeniu narodowym.
«Kościół potrzebuje kapitalnego remontu. Po wojnie trzymano tam sól, która weszła w cegłę i zniszczyła ją» – mówi ks. Jan Buras, proboszcz rzymskokatolickiej parafii w Lubomlu, która jest użytkownikiem obiektu. W chwili obecnej pilnego odnowienia potrzebuje dach świątyni. Potrzebne jest też niezwłoczne odprowadzenie wody stojącej w kryptach.
Przygotowanie dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia renowacji trwa już drugi rok. Przyjeżdżali tu ukraińscy i polscy fachowcy, robili pomiary, skanowali kościół, sporządzili plan kościoła i dzwonnicy, która też wymaga restauracji. «Jest dobra współpraca z urzędem miasta, konstruktywne współdziałanie z miejscowymi służbami komunalnymi, zostały przeprowadzone badania archeologiczne, pracują projektanci i konserwatorzy» – mówi Jurij Kresak.

Костел у Любомлі
Od kilku lat Fundacja porządkuje cmentarz katolicki w Zbarażu oraz odnawia znajdujące się tam pomniki. W minionym roku udało się zrewitalizować tu kolejnych 60 nagrobków.
«Zaczęliśmy prace na tej nekropolii w 2020 r. Po przerwie w 2022 r., wróciliśmy tam w 2023 r.» – mówi Marek Zapór. Tu też prace są prowadzone wspólnie z organizacją społeczną «Dziedzictwo Przyszłości», która pomaga w walce z samosiejkami oraz naprawie pomników.
«Tam są piękne zabytkowe nagrobki, na wielu nie ma już napisów, ale one mają wysoką wartość artystyczną. My pracujemy z konserwatorami. To już nie jest tylko oczyszczenie. To wysoko profesjonalna robota» – dodaje Natalia Bryżko-Zapór.
Zaznacza, że niestety wzdłuż głównej alei na cmentarzu w Zbarażu w ostatnich latach pojawiło się kilka nowych pochówków. Zbaraska Rada Miejska, z którą Fundacja omówiła ten problem, obiecała na to zareagować.




Cmentarz w Zbarażu
Fundacja objęła pracami konserwatorskimi także trzy figury płaczek na zabytkowym cmentarzu w Drohobyczu założonym w 1790 r.
Wcześniej FPESW angażowała się już w prace renowacyjno-konserwatorskie na tej nekropolii. W 2023 r. zajęła się gruntownym oczyszczaniem rzeźb płaczek, wstępnym uzupełnieniem ubytków oraz zabezpieczeniem odrestaurowanych figur przed niekorzystnymi warunkami temperaturowymi i opadami. W przyszłym roku zamierza zakończyć prace przy figurach płaczek oraz objąć pracami restauracyjnymi i konserwatorskimi kolejne zabytki.
«Zaczynaliśmy pracę na tej nekropolii jeszcze z śp. Adamem Chłopkiem, prezesem Zjednoczenia Nauczycieli Polskich na Ukrainie, który opiekował się zabytkowym cmentarzem przy ul. Truskawieckiej w Drohobyczu. On występował o zgodę do władz. Jemu na tym zależało» – mówi Natalia Bryżko-Zapór.
Prace w Zbarażu oraz Drohobyczu odbywają się dzięki wsparciu Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.




Figury płaczek na cmenatrzu przy ul. Truskawieckiej w Drohobyczu
«To jest wspólne dziedzictwo. Uważamy, że to są ważne rzeczy i dla Polski, i dla Ukrainy. W Ukrainie nie ma w tej chwili sił i środków, żeby zajmować się zabytkami, a zabytki niestety mają to do siebie, że nie czekają. Jeśli tego nie zrobimy teraz, za kilka lat może się okazać, że nie będzie czym się zająć. Więc w tej części Ukrainy, gdzie w warunkach wojny da się pracować, staramy się pracować» – dodaje Natalia Bryżko-Zapór.
Natalia Denysiuk
Fot. Fundacja Partnerstwa dla Europy Środkowo-Wschodniej