O mniejszościach narodowych od Donbasu po Bukowinę, Besarabię i Zakarpacie
Wydarzenia

«Ormianie, Niemcy, Turcy meschetyńscy, Żydzi, Rumuni, Szwedzi – Ukraina jest domem dla wielu narodów i wszyscy dodają jej koloru i pełni» – pisze Ołesia Jaremczuk w swojej książce «Nasi Inni».

Prezentacja wydania odbyła się w Łucku podczas II Międzynarodowego Festiwalu Literackiego «Frontera».

Zbiór reportaży «Nasi inni. Historie ukraińskiej różnorodności» został opublikowany w 2018 r. we lwowskim wydawnictwie «Czowen» przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kulturalnej. Pierwsze teksty w ramach projektu pojawiły się w 2016 r. i były publikowane w internetowym czasopiśmie «The Ukrainians». Książka zawiera 14 historii.

Aby opisać życie mniejszości narodowych na Ukrainie Ołesia Jaremczuk w ciągu trzech lat pokonała 11 tys. km – od Donbasu po Bukowinę, Besarabię i Zakarpacie.

Przedstawiciele innych narodowości pojawiali się na ziemiach ukraińskich w różnych czasach, jednak liczne perturbacje w dziejach doprowadziły do ich prawie całkowitego zniknięcia. Najbardziej przerażające według autorki były wydarzenia II wojny światowej i polityka Stalina, w wyniku których radykalnie zmieniła się struktura narodowo-etniczna ludności Ukrainy.

Poeta, tłumacz i krytyk literacki Ostap Sływynski, autor wstępu do «Naszych innych» i moderator spotkania, zauważył, że przed przeczytaniem książki myślał, że historia Ormian w Kutach na Huculszczyźnie już dawno się skończyła. Jednak Ołesia Jaremczuk znalazła ostatnią Ormiankę w tej miejscowości, 87-letnią Antoninę Jegoszynę z rodziny Torosewyczów. Autorka przyznała, że była to ostatnia szansa na rozmowę z nią: sześć miesięcy po ich spotkaniu pani Antonina zmarła.

Podczas spotkania przypomniano także niesamowitą historię Szwedów, którzy przeprowadzili się na współczesne tereny obwodu chersońskiego jeszcze w 1782 r. Musieli przeżyć powrót do ojczyzny, później ponowne przeniesienie na Ukrainę, represje sowieckie, Wielki Głód, wywiezienie do Niemiec i powrót na Ukrainę. 10 lat temu w obwodzie chersońskim było około 100 Szwedów, teraz pozostało tylko 13 osób. Rozmawiają w języku staroszwedzkim, który od dawna już nie jest używany w Szwecji.

Ołesia Jaremczuk podzieliła się także przemyśleniami na temat szczerości swoich rozmówców, o tym, dlaczego niektórzy z nich bali się rozmawiać o wydarzeniach II wojny światowej, a także o dzisiejszej polityce państwa wobec mniejszości narodowych na Ukrainie.

«Co robimy źle? Dlaczego ci ludzie wciąż się boją?» – zapytał Ostap Sływynski. «Wydaje mi się, że ludziom trudno było się zorientować, co się wokół nich dzieje, kto jest dobry, a kto zły, kto ich ratuje, kto zabija. Ich strach jest ogromny» – odpowiedziała Ołesia Jaremczuk. Zwróciła również uwagę na to, że pamięć o historii rodu pielęgnują osoby starsze, a młodzież w większości się nią nie interesuje. Pozytywnym wyjątkiem w przedstawionych w książce «Nasi inni» historiach jest badający historię własnej rodziny Wołodymyr Mychalczyn z Hruszwicy Pierwszej w obwodzie rówieńskim, potomek Rusnaków, którzy przenieśli się na Ukrainę z Czechosłowacji.

Nasi Inni fot.PawloBereziuk1

Nasi Inni fot.PawloBereziuk2

Nasi Inni fot.PawloBereziuk3

Natalia DENYSIUK
Fot. Natalia DENYSIUK, Pawło BEREZIUK
Zdjęcia Pawła Bereziuka redakcji udstępnili organizatorzy Festiwalu

CZYTAJ TAKŻE: 

«FRONTERA» W ŁUCKU: PRZEMYT – ESENCJA EUROPY ŚRODKOWEJ

«FRONTERA» W ŁUCKU: POROZMAWIAJMY O TWÓRCZOŚCI

«FRONTERA» W ŁUCKU: «BO MOJE WIERSZE SĄ PROZĄ»

«FRONTERA» W ŁUCKU: ROZMOWA O BAŁKANACH

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026