«Frontera» w Łucku: Porozmawiajmy o twórczości
Wydarzenia

Podczas pierwszego wydarzenia II Międzynarodowego Festiwalu Literackiego «Frontera», który odbył się w ubiegły weekend, Kateryna Ruban i Andrij Bondar rozmawiali o twórczości oraz tłumaczeniach.

Andrij Bondar jest znany jako poeta, publicysta i tłumacz. Jego dorobek liczy około 20 przetłumaczonych książek. Wśród nich «Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia» i «Tańczące niedźwiedzie» Witolda Szabłowskiego, «Zrób sobie raj» Mariusza Szczygła, «Nothing Is True and Everything Is Possible» Petera Pomerantseva, «Trans-Atlantyk» i «Ferdydurke» Witolda Gombrowicza i inne. Ostatnio świat ujrzały tomiki jego małej prozy «I tym, szczo w hrobach» oraz «Cerebro». Książka «Cerebro» w ubiegłym roku została mianowana «Książką roku BBC» w kategorii «Eseje».

«Porozmawiajmy o twórczości – rozpoczęła spotkanie poetka Kateryna Ruban, zwracając się do Andrija Bondara. – Jak udaje ci się zachować granicę, łącząc interpretację innych tekstów i własny styl pisania?»

«Nie udaje mi się jej zachować» – przyznał Andrij Bondar. Zauważył, że 90 % czasu spędza na tłumaczeniach, a jedynie 10 % pozostaje mu na własną twórczość: «Tłumaczenia pochłaniają prawie cały czas oraz dużo sił i energii».

Pisarz powiedział także, że autorzy, których tłumaczył, pozostawiają ślad w jego własnej twórczości: «Zaobserwowałem to wyraźnie na przykładzie książki «Cerebro», ponieważ kiedy ją pisałem, tłumaczyłem równolegle prozę i eseje Sławomira Mrożka. Kiedy zakończyłem swoją książkę, zdałem sobie sprawę, jak bardzo moje teksty współbrzmiały z tymi, które przekładałem. Tłumaczenie nie mija bez śladu. To wszystko przepływa przeze mnie. Inną sprawą jest to, jaki ma się stosunek do autora. Są autorzy, którzy nie pozostawiają śladu, ale są tacy, którzy taki ślad odciskają».

Andrij Bondar powiedział, że obecnie pracuje nad dużym projektem, którego ambitnym celem jest przedstawienie ukraińskiemu czytelnikowi całego Josepha Conrada: «Nieczęsto ukazują się ukraińskie tłumaczenia pełnego zbioru twórczości jakiegoś autora. Conrad się ukaże. To wielki prozaik, ważny dla całej literatury anglojęzycznej XX wieku. Dzięki niemu w tej literaturze pojawia się psychologiczna powieść nowego typu. Gatunek ten rozwija się następnie w literaturze XX wieku».

W trakcie spotkania pisarz przeczytał kilka fragmentów swoich utworów, podzielił się również ze słuchaczami historią ich powstania i tym, w jakich warunkach najlepiej mu się pracuje. Wyznał również, że zdaje sobie sprawę, że czasami publikuje nudne teksty: «Raz wyszedł mi nudny tekst, no dobrze. Nie zawsze musisz wywoływać zachwyt. Nie ma czegoś takiego, że da się napisać idealną książkę, ponieważ żyjesz w niedoskonałym świecie, masz niedoskonałe życie... To zawsze jest książka żywego człowieka».

Frontera Bondar 2

Tekst i zdjęcia: Natalia DENYSIUK

CZYTAJ TAKŻE:

MARIANNA KIJANOWSKA: «MAM W PLANACH NOWĄ KSIĄŻKĘ PRZEKŁADÓW LEŚMIANA»

 

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026