Archiwum Państwowe Obwodu Wołyńskiego (ДАВО) udostępniło kolejne sprawy karne z wcześniej utajnionego zespołu archiwalnego. Są wśród nich także sprawy wszczęte przeciwko mieszkańcom Wołynia narodowości polskiej.
Z ręką na sercu przyznać muszę, że mam dość mocno krytyczny stosunek do rodaków, a zatem i do samej siebie. Z byle powodu nie zachwycam się współplemieńcami, a i do długiej oraz ciekawej historii własnego kraju mam zdroworozsądkowe, jak mi się wydaje, chłodne i wyważone podejście.
«Mnie jako Polaka ukształtowała moja rodzina z obu stron. Nawet mój dziadek Józef Piejko i babcia Paulina Uniłowska, którzy zmarli jeszcze przed moim urodzeniem, ale których losy poznałem szukając swoich korzeni, mieli ogromny wpływ na moją polskość» – mówi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie i Sidorowie w obwodzie tarnopolskim.
Podczas konferencji w Ostrogu ukraińscy i polscy naukowcy wspominali Annę Walentynowicz, a przy okazji rozmawiali o solidarności obu narodów, wspólnej historii i relacjach na obecnym etapie.
Czy nauka języka polskiego może być interesująca? Oczywiście, że tak! Przekonała się o tym młodzież z Towarzystwa Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki w Łucku, która w dniach 1–18 października wzięła udział w półkoloniach.
Wszelkie konkursy oraz festiwale organizowane na całym świecie oprócz funkcji rozrywkowej spełniają także inną, niezwykle ważną rolę. Są swego rodzaju drogowskazami dla wszystkich melomanów, wielbicieli świetnego i ambitnego kina, a także miłośników dobrej książki. Niewątpliwie świętem słowa pisanego, na które wszystkie mole książkowe w Polsce oczekują z ogromną niecierpliwością, jest konkurs Nike.
Julia Wołkowa jest organistką dominikańskiego kościoła Świętego Stanisława w Czortkowie, córką śp. Anny Wołkowej, wieloletniej zastępczyni prezesa Polsko-Ukraińskiego Kulturalno-Oświatowego Towarzystwa imienia Adama Mickiewicza. W domu zbudowanym przez jej pradziadka rozmawialiśmy o najważniejszych momentach w dziejach jej rodziny w XX–XXI w.
Nigdy, nawet w najczarniejszych wizjach, nie przypuszczałam, że po tak wielu moich artykułach związanych z wojną w Ukrainie, gdzie zawsze, wszelkimi możliwymi środkami wyrazu, wspierałam dzielnych i odważnych ludzi stawiających czoło każdego dnia barbarzyńskim najeźdźcom z moskwy, napiszę słowa, którym będą towarzyszyły złe emocje i wywołają mój smutek.
Katedra Polonistyki i Przekładu Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego imienia Łesi Ukrainki w ostatnich latach aktywnie uczestniczy w projektach naukowych, naukowo-metodycznych i edukacyjnych, które realizuje wspólnie ze swoimi partnerami z krajów Unii Europejskiej, przede wszystkim z Polski, i uczelniami ukraińskimi.
«Miał wielkie serce. Był wspaniałym człowiekiem, odważnym i uczciwym. Na zawsze będzie miał 26 lat. Zginął na wojnie Ukrainy z Rosją. Jest moim Bohaterem» – to kilka zdań z opowiadania o Bogdanie Szczerbyku. 7 października na jego grobie na cmentarzu w Usiczach odsłonięto pomnik ufundowany przez Polaków.