Życzenia dla Włodzimierza Bodryna z okazji 70. urodzin
Wydarzenia

30 maja 70. urodziny obchodzi Włodzimierz Bodryn z Husiatyna, parafianin kościoła Świętego Antoniego, członek Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego.

Niedawno na łamach «Monitora Wołyńskiego» ukazały się rodzinne historie Włodzimierza Bodryna, zapisane w jego ojczystym dom w Husiatynie, gdzie obecnie mieszka wraz z żoną Eugenią.

Włodzimierz Bodryn urodził się w 1956 r. w rodzinie Marii (z d. Mołczan) i Hryhorija Bodrynów.

Ojciec pochodził z rodziny wywiezionej nad Wołgę po likwidacji Siczy Zaporoskiej. Na teren Ukrainy Hryhorij Bodryn przybył już w czasach radzieckich.

Babcia ze strony matki, Karolina Sozańska (1900–1928), pochodziła ze wsi Samołuskowce (obecnie Hromada Husiatyn). Dziadek Włodzimierz Mołczan (1897–1952) – z Husiatyna.

«Dziadek Włodzimierz brał udział w I wojnie światowej. Został zmobilizowany jako młody człowiek. Wiem, że trafił do niewoli. Do domu wrócił po sześciu latach. Ożenił się z babcią Karoliną. Ślub wzięli w kościele w Husiatynie. Zbudowali chatę: jeden pokój i nieduża sień. Mieli osiem morgów pola, a także konia i krowę. Babcia Karolina była dość zaradną kobietą. Była kucharką w parafii. W lesie była duża posiadłość – zapraszano ją także tam, aby gotowała na duże uroczystości. Moja mama Maria (1922–2020) urodziła się w 1922 r., a cztery lata później – jej młodsza siostra Ziuńka (pełne imię prawdopodobnie brzmiało Józefa – przyp. aut.). Obie zostały ochrzczone w kościele w Husiatynie» – wspominał w rozmowie z nami Włodzimierz Bodryn.

W 1928 r. babcia Karolina zmarła w wyniku rany odniesionej w 1927 r., kiedy do kobiet piorących ubrania nad Zbruczem strzelił sowiecki strażnik graniczny.

Za pierwszych sowietów 13-letnia siostra mamy, Ziuńka, opuściła Husiatyn wraz z innymi Polakami. Później trafiła do Wrocławia. Natomiast Maria, mama pana Włodzimierza, w 1940 r. wyszła za mąż za Hryhorija Bodryna, którego wkrótce zmobilizowano na wojnę sowiecko-niemiecką. Po wojnie mama pracowała na poczcie, a tata imał się różnych zajęć. Oprócz Włodzimierza wychowali córkę Lidię i syna Walerego. W 1966 r. Lidia pojechała do Polski, w odwiedziny do cioci Ziuńki, i nie wróciła. «Tutaj poddano nas mocnej presji z tego powodu, mówiono, że to zdrada Ojczyzny, że sprzedała komsomoł» – wspominał pan Włodzimierz.

«W 1949 r., w czasie kolektywizacji, dziadkowi Włodzimierzowi Mołczanowi kazano, by oddał krowę, konie, ziemię i wszystkie narzędzia pracy, na przykład pług. Dziadek nie chciał tego oddać, ale grożono mu, że jeśli tego nie zrobi, zostanie wywieziony do obwodu zaporoskiego. W końcu musiał oddać do kołchozu wszystko, co miał» – powiedział Włodzimierz Bodryn.

W 1973 r. pan Włodzimierz ukończył szkołę w Husiatynie. Od razu podjął pracę jako hydraulik w przedsiębiorstwie maszyn rolniczych, potem służył w armii sowieckiej w obwodzie murmańskim. Po wojsku wrócił do poprzedniego miejsca pracy, a później zatrudnił się w przedsiębiorstwie «Ukrtelekom», gdzie pracował w ciągu ok. 37 lat, aż do przejścia na emeryturę.

 Z przyszłą żoną Eugenią Cwyntarną Włodzimierz poznał się na dyskotece. Pobrali się w 1979 r., a ślub w kościele wzięli znacznie później, w 1993 r., kiedy kościół w Husiatynie w końcu zwrócono katolikom. Mają syna Walerego (ur. 1980 r.) i córkę Irenę (ur. 1985 r.).

Po odzyskaniu przez wspólnotę katolicką kościoła Świętego Antoniego w Husiatynie rodzina należy do tej parafii. Ponadto Bodrynowie są aktywnymi członkami Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego.

Rodzinne historie Włodzimierza Bodryna można przeczytać tu.

***

Z okazji jubileuszu 70-lecia redakcja «Monitora Wołyńskiego» życzy Panu Włodzimierzowi Bodrynowi obfitości zdrowia i łask Bożych!

MW

Fot. Olga Szerszeń

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026