Boże Narodzenie w naszej parafii to zawsze czas wspólnej pracy, modlitwy i szczerej radości. W przygotowaniach kościoła Świętego Jana Nepomucena w Dubnie do nocnej mszy bożonarodzeniowej wzięło udział wielu parafian i członków Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej.
Wspólnie ustawialiśmy choinki i przygotowywaliśmy świąteczne dekoracje w kościele, aby powitać Narodziny Zbawiciela. Do tej pracy przyłączyli się również kapłani: ks. dziekan Grzegorz Oważany oraz Petro Hordijenko.




Pasterka stała się głębokim przeżyciem duchowym dla całej wspólnoty. Dziękowaliśmy Bogu za dar Narodzenia Chrystusa, prosiliśmy o pokój dla Ukrainy, modliliśmy się za naszych żołnierzy, rannych, jeńców, za rodziny poległych i za wszystkich, którzy są zmuszeni przebywać daleko od domu.





25 grudnia był bardzo radosnym i bogatym w wydarzenia dniem. Po uroczystej mszy świętej w naszym kościele odbył się konkurs szopek, które dzieci wykonały własnoręcznie wraz z rodzicami. Szopki były niezwykle piękne – każda wyjątkowa, niepowtarzalna, pełna miłości, wyobraźni i ciepła rodzinnego domu.
Ks. Petro Hordijenko zwrócił się do dzieci z pytaniem: «Co podobało się wam najbardziej?».
Odpowiedzi były niemal jednogłośne: «Miło i przyjaźnie spędziliśmy razem czas, tak dobrze było nam pracować z rodzicami».
Na pytanie «Co było najtrudniejsze w waszej pracy?» zarówno dzieci, jak i rodzice szczerze odpowiedzieli: «Najtrudniej było znaleźć wolny czas, aby się spotkać i wspólnie tworzyć».
Prace uczestników oceniało jury: ks. Petro Hordijenko, prezes Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej Kazimierz Bober oraz przewodniczący rady parafialnej Włodzimierz Kłymczuk. Pan Włodzimierz zwrócił uwagę na to, że szopki były nie tylko piękne, ale także zawierały pewne rozwiązania inżynieryjne – świeciły, lśniły i zachwycały swoją oryginalnością. Pan Kazimierz podziękował dzieciom i rodzicom za aktywny udział w konkursie oraz za zachowanie tradycji bożonarodzeniowych.
Jednogłośną decyzją jury wszyscy uczestnicy zostali zwycięzcami i otrzymali prezenty. Upominki wręczono również wszystkim dzieciom, które w tym dniu były w kościele.
Ks. Petro podzielił się ze wszystkimi wzruszającą osobistą historią ze swojego dzieciństwa. Przypomniał, jak w jego rodzinnym kościele w Zdołbunowie również organizowano konkurs szopek bożonarodzeniowych i jak on jako dziecko bardzo marzył o wzięciu w nim udziału. Nie miał wówczas ani materiałów, ani możliwości, ale miał szczere i silne pragnienie.
Swoją pierwszą szopkę wykonał z podręcznych materiałów. Pudełko na nią znalazł... na śmietniku. Ale to wcale nie umniejszyło jej wartości. Wręcz przeciwnie, kiedy zobaczył gotową szopkę, jego serce przepełniła niesamowita radość z tego, że marzenie się spełniło, że udało mu się stworzyć coś własnymi rękami, dzięki czemu radość Bożego Narodzenia była jeszcze większa.
Ta opowieść poruszyła serca wszystkich obecnych i stała się żywym świadectwem tego, że najważniejsze są nie drogie materiały, ale szczere serce, miłość i chęć tworzenia.







Tekst i zdjęcia: Jana Kłymczuk,
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej