Wieś Sapożyn, obecnie należąca do Hromady Korzec w obwodzie rówieńskim, w czasach II Rzeczypospolitej należała do województwa wołyńskiego. Położona była na wschodniej granicy Polski, gdzie stacjonowała 3 kompania graniczna 3 baonu Korpusu Ochrony Pogranicza.
Granica, która po 1920 r. przebiegała między Polską a sowietami, początkowo nie była dobrze strzeżona. Na polskie tereny wkraczały ze wschodu bandy napadające wsie i miasteczka, więc ludzie byli wdzięczni strażnikom granicznym za spokój, który udało się osiągnąć po utworzeniu KOP (1924 r.). Ponadto, oprócz swoich bezpośrednich obowiązków, czyli ochrony granicy, strażnicy robili wiele rzeczy pożytecznych dla ludności: brukowali drogi, budowali mosty, gasili pożary. W walce z pożarami w Sapożynie wyróżnili się żołnierze 3 kompanii KOP. We wsi zrodził się więc pomysł budowy «pomnika wdzięczności».
O jego odsłonięciu pisała ówczesna polska prasa, m.in. «Ilustrowany Kurier Codzienny», «Żołnierz Polski» oraz «Słowo».

Pomnik wdzięczności KOP w Sapożynie. Źródło: Czasopismo «Federacja», nr 3, 1931
Inicjatorem budowy pomnika był mieszkaniec Sapożyna Iwan Artemiuk – wpływowy człowiek, właściciel sklepu spożywczego i piwiarni. W 1929 r. w Sapożynie zorganizowano komitet budowy pomnika, w skład którego oprócz Artemiuka jako przewodniczącego weszli kierownik szkoły powszechnej Adam Radoszewski, właściciel majątku Jakub Finkelstein oraz kilku innych mieszkańców wsi.
W celu zgromadzenia funduszy na budowę komitet wydał listy składkowe z odezwą drukowaną w języku ukraińskim i polskim. Darowizny napływały z całego Wołynia. Znaczną pomoc w budowie pomnika zapewniła Wanda Jasieńska, właścicielka majątku w sąsiednim Tudorowie (obecnie Fedoriwka), znana w tamtych czasach ofiarodawczyni.
Wiosną 1929 r. delegacja mieszkańców Sapożyna na czele z Artemiukiem przybyła do Warszawy, aby podziękować dowódcy KOP gen. Henrykowi Minkiewiczowi za opiekę kopowców nad terenem przygranicznym oraz poinformowała o chęci wybudowania pomnika w piątą rocznicę założenia KOP.
Pomnik dłuta rówieńskiego rzeźbiarza Józefa Jakszewicza, przedstawiał dwóch żołnierzy KOP pełniących straż pod słupem granicznym. Na cokole widniał napis: «Dzielnemu żołnierzowi Korpusu Ochrony Pogranicza wdzięczna ludność Wołynia».
Odsłonięcie pomnika miało miejsce 17 sierpnia 1930 r. W uroczystości wzięli udział mieszkańcy Sapożyna i okolicznych wsi. Przy pomniku ustawili się żołnierze 3 kompanii oraz szkoły podoficerów kawalerii KOP. Dowódca brygady KOP przyjął raport, ksiądz dziekan z Korca oraz ksiądz prawosławny odprawili nabożeństwa oraz wygłosili kazania. Pomnik został odsłonięty, a po defiladzie wojska odbyła się zabawa ludowa.
Losy osób związanych z powstaniem pomnika potoczyły się różnie. Wanda Jasieńska, która za wkład w budowę pomnika otrzymała odznaczenie KOP, zmarła w 1935 r. otoczona szacunkiem. Natomiast Iwan Artemiuk w tym samym roku został skazany warunkowo na rok więzienia za oszustwo na stanowisku sołtysa Sapożyna. Historia lubi dramatyczne zwroty akcji.

Pomnik wdzięczności KOP w Sapożynie. Po lewej stoi rzeźbiarz Józef Jakszewicz, po prawej – Iwan Artemiuk. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe
Serhij Doro