W lipcu moja córka Wiktoria Bajdecka, na zaproszenie Barbary Smoleńskiej, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich o/Bolesławiec, oraz Hufca ZHP im. Szarych Szeregów w Bolesławcu na czele z komendantką Barbarą Chrościak wzięła udział w obozie harcerskim w Wielkopolsce.
W drugiej połowie lipca br. mieliśmy niezapomnianą podróż do Polski. Barbara Smoleńska od dawna szukała możliwości wsparcia naszej rodziny, ponieważ aktywnie współpracujemy z przyjaciółmi z Bolesławca, miasta partnerskiego naszego rodzinnego Zbaraża. Ponadto w naszej czteroosobowej rodzinie trzy osoby są niepełnosprawne, w tym dwoje dzieci. Kiedy więc nadarzyła się okazja, otrzymaliśmy propozycję, by moja córka Wiktoria wzięła udział w obozie harcerskim. Ze względu na to, że jest niepełnoletnia oraz niepełnosprawna, pojechałem do Polski wraz z nią jako opiekun.
Obóz Hufca ZHP im. Szarych Szeregów w Bolesławcu odbywał się w lesie nad brzegiem jeziora Barlin koło wsi Zatom Nowy w województwie wielkopolskim, gdzie harcerze z Bolesławca jeżdżą już od wielu lat. W tym roku zorganizowano go w trzech turnusach. Moja córka Wiktoria została zaproszona na ten odbywający się w dniach 15–29 lipca.
W obozie pod opieką starszych harcerzy brały udział dzieci i młodzież w wieku 10–18 lat. Pływały na kajakach, kąpały się w jeziorze, strzelały z łuku, grały w gry harcerskie, odtwarzając m.in. wydarzenia z historii Szarych Szeregów, pełniły służbę w kuchni oraz wartę przy wejściu do obozu itp. A wieczorami zbierały się przy ognisku, aby wspólnie odpocząć i pośpiewać harcerskie piosenki. Czyli żyły pełnią harcerskiego życia. Było to cenne doświadczenie dla Wiktorii, która nigdy wcześniej nie uczestniczyła w takich obozach.




Dziadek Barbary Smoleńskiej urodził się we wsi Sieniawa k. Zbaraża, a ojciec – w Zbarażu. Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich o/Bolesławiec od lat współpracuje ze Zbarażem i Polskim Towarzystwem Kulturalno-Oświatowym «Zbaraż», którego jestem prezesem.
Przez wiele lat pani Barbara przyjeżdżała z młodzieżą do naszego miasta, aby porządkować lokalne cmentarze. Niestety potem przeszkodziła w tym pandemia i pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę. Barbara Smoleńska nie zaprzestała jednak współpracy ze Zbarażem. Stale kontaktuje się z naszym Towarzystwem oraz Zbaraską Radą Miejską, udzielając wsparcia miejscowym mieszkańcom i żołnierzom Sił Zbrojnych Ukrainy.
Po obozie harcerskim nad jeziorem Barlin odwiedziliśmy wraz z córką Muzeum Ceramiki w Bolesławcu oraz wzięliśmy udział w warsztatach ceramicznych w Centrum Dawnych Technik Garncarskich. Ponadto prezydent Bolesławca Piotr Roman osobiście oprowadził nas z córką po ratuszu. Towarzyszyła nam w tym Barbara Smoleńska.



Korzystając z okazji, pragnę wyrazić serdeczną wdzięczność prezydentowi Bolesławca Piotrowi Romanowi, prezes Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich o/Bolesławiec Barbarze Smoleńskiej, komendantce Hufca ZHP im. Szarych Szeregów w Bolesławcu Barbarze Chrościak, a także wszystkim harcerzom, z którymi spędziliśmy ten czas na obozie, za wsparcie mojej córki i przyjęcie jej do harcerskiej rodziny. Wraz z Wiktorią dziękujemy Wam wszystkim za wspólnie spędzone chwile.
Tekst i zdjęcia: Piotr Bajdecki,
Polskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe «Zbaraż»