Drużyna ochotniczej straży pożarnej z Białokrynicy na Tarnopolszczyźnie otrzymała wóz strażacki od Milicza – polskiego miasta partnerskiego Krzemieńca. Poinformowała o tym na swoim profilu facebookowym Gmina Milicz w powiecie milickim w województwie dolnośląskim.
W ubiegłym tygodniu delegacja na czele z burmistrzem Krzemieńca Andrijem Smaglukiem udała się do Milicza, aby odebrać wóz strażacki przekazany przez ochotniczą straż pożarną w Latkowej w Gminie Milicz. Pojazd będzie teraz służył ochotniczej straż pożarnej w Białokrynicy położonej w Krzemienieckiej Hromadzie.
«Wielki podarunek, który dzisiaj przekazaliśmy z gminnymi OSP, to symbol naszego wspólnego zaangażowania w pomoc oraz nieocenione wsparcie dla krzemienieckiej braci. Wóz strażacki, który trafı do Krzemieńca to oficjalny symbol solidarności i gotowości do działania w trudnych czasach, z jakimi mierzy się nasze partnerskie miasto. Z uwagi na wyzwania, jakie niesie ze sobą ochrona przeciwpożarowa w czasie wojny, nasza współpraca z Krzemieńcem nabiera dzisiaj jeszcze większego znaczenia» – czytamy w komunikacie Gmina Milicz.

Piotr Lech, burmistrz Gminy Milicz, na swoim profilu na Facebooku zaznaczył, że samochód strażacki wyruszył «na służbę o szczególnym znaczeniu i wielkiej wadze» i że będzie chronić i ratować ludzkie życie na Ukrainie w czasie pełnoskalowej wojny.
Tymczasem OSP Latkowa otrzymała nowy wóz strażacki. Delegacja z Krzemieńca wzięła udział w uroczystości włączenia tego pojazdu do pododdziału bojowego.


Przypominamy, że «Monitor Wołyński» informował niedawno o przekazaniu przez strażaków z Parczewa w województwie lubelskim samochodu ratowniczo-gaśniczego na rzecz jednostki straży pożarnej w Sarnach w obwodzie rówieńskim. Pojazd może przewozić 18 t wody, więc będzie służył do gaszenia większych pożarów.
Anastazja Jaroszczuk
Fot. Profil facebookowy Fotografia Ratownicza Damian Laskowski