«Wojna nie zaczęła się w 2022 r.» – zaznaczył Ajder Rustemow, Wielki Mufti Krymu, przewodniczący Duchowego Zarządu Muzułmanów Krymu, z którym rozmawialiśmy podczas jego wizyty w Łucku w ramach projektu «Karmimy kraj. Smak ukraińskiego Krymu».
Mobilna kuchnia krymskotatarska działa przede wszystkim na terenach przyfrontowych, ale od czasu do czasu odwiedza także inne miasta Ukrainy w ramach różnych wydarzeń. 10 września Tatarzy krymscy częstowali pilawem mieszkańców Łucka, jednocześnie zapoznając ich z historią i tradycjami swojego narodu.
Od 2014 r. w Łucku odbywa się więcej wydarzeń poświęconych Tatarom krymskim, gdyż przybyli tu wówczas pierwsi przesiedleńcy z Krymu. Założyli organizację społeczną «Tatarzy Krymscy Wołynia». Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę do tej społeczności dołączyły krymskotatarskie rodziny z obwodu chersońskiego oraz z okupowanego Krymu.
O to, gdzie obecnie są rozsiani po świecie Tatarzy krymscy, zapytałam Ajdera Rustemowa, Wielkiego Muftiego Krymu, przewodniczącego Duchowego Zarządu Muzułmanów Krymu.
– Tatarzy krymscy zaczęli rozpraszać się po całym świecie od czasu rosyjskiej okupacji Krymu w 1783 r. Duża fala emigracji została spowodowana czerwonym terrorem na Krymie po proklamowaniu niepodległej Krymskiej Republiki Ludowej w grudniu 1917 r. Bolszewicy wymordowali wówczas całą inteligencję, na czele z muftim i jednocześnie prezydentem republiki Nomanem Çelebicihanem oraz eksterminowali tysiące Tatarów krymskich.
W maju 1944 r. władze sowieckie deportowały z Krymu cały naród krymskotatarski.
Dziś największa krymskotatarska diaspora mieszka w Turcji: około 5 mln. Istnieje ogromna wspólnota w Rumunii. Tatarzy krymscy są również w Polsce i na Litwie, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz w innych krajach.
– Jeśli chodzi o falę emigracji spowodowaną rosyjską okupacją Krymu w 2014 r., czy po wyzwoleniu Krymu, po zwycięstwie Ukrainy w wojnie, wielu Tatarów krymskich powróci do Ukrainy?
– Żyjemy w czasach globalizacji, kiedy zacierają się granice kulturowe i każdy szuka wygodnych warunków przede wszystkim dla siebie i swojej rodziny. Moim zdaniem wielu Tatarów krymskich, Ukraińców czy przedstawicieli innych narodowości nie wróci z Europy, choć będą utrzymywać kontakt ze swoją ojczystą ziemią, z Ojczyzną.
– Gdzie Tatarzy krymscy uczą się języka ojczystego?
– To kolejne bardzo duże wyzwanie, przed którym teraz stoimy. Przed okupacją Krymu dopiero tworzyliśmy krymskotatarskie szkolnictwo. Pojawiły się szkoły, programy nauczania i podręczniki w języku krymskotatarskim. Właśnie zaczęliśmy to robić, gdy w 2014 r. rozpoczęła się ta straszna wojna. Dla nas nie zaczęła się w 2022 r. Widzimy, co Rosjanie robili przez te dziewięć lat. Niszczyli Tatarów krymskich różnymi sposobami.
Wyzwanie związane z językiem jest nadal aktualne. Tutaj, w lądowej części Ukrainy, nie było szkół krymskotatarskich. Jedynie w Szkole nr 1 w Nowoołeksijiwce w obwodzie chersońskim od 2017 r. do rosyjskiej okupacji w 2022 r. można było uczyć się języka krymskotatarskiego. Szkoła dla dzieci krymskotatarskich została niedawno otwarta w Centrum Edukacyjno-Kulturowym Birlik we wsi Czajki niedaleko Kijowa.
– W jakim języku uczą się uczniowie Birlik School?
– Nie mogą uczyć się wszystkich przedmiotów w języku krymskotatarskim, ponieważ nie ma podręczników. Język krymskotatarski praktycznie nie rozwijał się od stulecia. Jeśli język nie rozwija się, to powoli umiera. Dzieci uczą się głównie w języku ukraińskim, a język krymskotatarski jest wprowadzany stopniowo.
Jeśli chodzi o instytucje szkolnictwa wyższego, filologia krymskotatarska jest dostępna na Kijowskim Uniwersytecie Narodowym im. Tarasa Szewczenki i Tawrijskim Uniwersytecie Narodowym im. Wołodymyra Wernadzkiego. Można również uczyć się języka na różnych kursach, które odbywają się tu i tam, ale same w sobie nie pomogą w rozwoju języka. Chwała Bogu, w 2021 r. Ukraina na szczeblu państwowym przyjęła Koncepcję Odrodzenia Języka Krymskotatarskiego, która właśnie zaczęła działać.
– Co Ukraina i Tatarzy krymscy będą musieli zrobić w pierwszej kolejności, gdy ukraińskie Siły Zbrojne odzyskają Krym?
– Przywrócić sprawiedliwość. Ustanowić ukraińskość Krymu i ukraińską obecność na Krymie, aby ludzie mogli to poczuć. Nie będzie to łatwe.
– Co znaczy dla Tatarów krymskich nominacja Rustema Umerowa na stanowisko nowego ministra obrony Ukrainy?
– Kiedy Tatar krymski jest mianowany na takie stanowisko w czasie wojny, jest to dla nas bardzo mocny sygnał. Wierzę w przyszłość tego kraju. Wierzę, że Ukraina może teraz wyznaczyć nowe drogi dla całego świata. I jestem pewien, że każdy Tatar krymski na okupowanych terenach czuje to samo.
Jest to również przesłanie dla całego świata, ponieważ wojna nie może się zakończyć bez wyzwolenia Krymu. Wygląda więc jako bardzo logiczne mianowanie na to stanowisko Tatara krymskiego. Za tą decyzją kryje się wiele przemyśleń i przyczyn. Rustem Umerow ma dobre koneksje i kontakty, jest bardzo sprawnym menedżerem z dużym doświadczeniem. Mam nadzieję, że mu się uda.
Chociaż nasz kraj wciąż wymaga oczyszczenia. I jestem pewien: jeśli mówimy o religijnym i filozoficznym znaczeniu dzisiejszych wydarzeń, ta wojna przyszła nie bez powodu. Bóg w wybranym czasie wystawia na próbę każdy naród, aby mógł oczyścić się od wewnątrz.
– Jakie wsparcie otrzymują Tatarzy krymscy walczący w Siłach Zbrojnych Ukrainy? Czy organizacje międzynarodowe udzielają im pomocy? Czy działa służba kapelańska?
– Ustawa «O służbie kapelanów wojskowych» została przyjęta niedawno. Mamy dwóch kapelanów, do tej pory nie otrzymali jednak oficjalnie tego statusu, chociaż de facto od dawna niosą posługę w tych jednostkach wojskowych, w których jest takie zapotrzebowanie. Jednostki krymskotatarskie i te, w których służą Tatarzy krymscy, są wspierane przez Fundusz Dobrobytu Narodowego Krymu, Fundację Charytatywną «Astem Foundation», Stowarzyszenie Muzułmanów Ukrainy i Duchowy Zarząd Muzułmanów Autonomicznej Republiki Krymu. Czyli pomagamy przede wszystkim sami sobie. Ściśle współpracujemy też z naszymi partnerami, w szczególności z Turcji. Pomagają nam również Polacy.
Rozmawiała Natalia Denysiuk
Fot. Natalia Denysiuk
Na głównym zdjęciu: Wielki Mufti Krymu Ajder Rustemow i zastępczyni mera Łucka Iryna Czebeluk podczas wizyty Ajdera Rustemowa w Łucku w ramach projektu «Karmimy kraj. Smak ukraińskiego Krymu». 10 września 2023 r.