Jesteśmy z Wami!
Artykuły

Lublinianie nie mogli inaczej zareagować – po raz kolejny wsparli swoich ukraińskich sąsiadów organizując festiwal o nazwie LEK – Lubelski EuroMajdan Kulturalny. Niedziela 26 stycznia 2014 roku w lubelskim Centrum Kultury upłynęła pod znakiem inicjatyw polsko-ukraińskich i przybrała barwy niebiesko-żółte.

 

Kilkaset osób wyraziło swoje poparcie dla kijowskiego EuroMajdanu uczestnicząc w niedzielnym LEK-u. Ja również wzięłam w nim udział, nie tylko jako korespondentka «Monitora Wołyńskiego», lecz polska patriotka, solidaryzująca się ze Wschodnim Sąsiadem i jego mieszkańcami. Wśród nich są moi znajomi, coraz liczniej przybywający do Lublina. Inicjatywa została zorganizowana spontanicznie przez Centrum Kultury oraz Warsztaty Kultury: «Śledziliśmy w mediach, jak zaostrza się sytuacja w Ukrainie. Niespodziewanie Miłosz Zieliński rzucił hasło, żebyśmy coś zrobili. Zaczęliśmy szukać ludzi, którzy nam pomogą i okazało się, że wielu z nich chce nas wesprzeć. LEK jest naszym wspólnym dziełem» – powiedziała mi Maria Artemiuk, jedna ze współorganizatorek przedsięwzięcia. Zapytana o dalsze plany działalności LEK-u odpowiedziała: «Cały czas zbierane środki pierwszej pomocy, odzież, żywność i pieniądze, które zostaną wysłane na Ukrainę. Odbędą się również aukcje na rzecz EuroMajdanu. Poza tym chcemy zaangażować władze Lublina w pomoc Ukraińcom».

 

W niedzielnym wydarzeniu pomagali również wolontariusze, którzy rozdawali programy, ulotki, niebiesko-żółte wstążki, flagi, udzielali informacji i współorganizowali wydarzenia. Jeden z nich, Tomek, student studiów wschodnioeuropejskich wyraził swoją solidarność ze Wschodnim Sąsiadem: «Chciałem, chcę i zawsze będę chciał wspierać Ukraińców i Europę Wschodnią, gdyż wywodzimy się ze wspólnej kultury. Silna Ukraina równa się silna Polska, a to, co korzystne dla Ukrainy, jest także korzystne dla Polski. Oprócz wyrażenia poparcia dla Ukrainy pragnę też pokazać mieszkańcom Lublina, że potrzebna jest pomoc i wspólnie możemy zebrać to, co jest potrzebne protestującym». W gąszczu polsko-ukraińskich inicjatyw Tomek oprowadzał mnie po Centrum Kultury, zachęcając do uczestnictwa w poszczególnych inicjatywach.

 

P1260020

Swoją obecność w czasie LEK-u zaznaczyły również organizacje pozarządowe walczące o prawa człowieka: Amnesty International oraz Homo Faber. Zbierały one podpisy pod petycją «Wolność demonstracji na Ukrainie» oraz fotografowały osoby, które zdecydowały się napisać krótkie przesłanie dla protestujących. Hasła typu «Jesteśmy z Wami» czy «Nie poddawajcie się, dacie radę!» zawisły na namiotach organizatorów. Jako przedstawicielka «Monitora Wołyńskiego» również zawiesiłam kartkę pełną uznania i poparcia, w imieniu swoim i redakcji.

 

Aktywnością wykazali się także naukowcy, dziennikarze, artyści oraz działacze polityczni i społeczni. W czasie kilkugodzinnej debaty pt. «Jak zrozumieć i pomóc Ukrainie» każdy zainteresowany, w tym osoby z publiczności, mógł wypowiedzieć swoje zdanie na temat aktualnych wydarzeń w Ukrainie. Rozmawiano na tematy z dziedziny historii, kultury, polityki, stosunków międzynarodowych, sprzeczano się i oglądano relacje video z EuroMajdanu. Gości specjalnymi byli Ukraińcy protestujący w różnych miastach. Spora grupa osób przyjechała ze Lwowa, by opowiedzieć o haniebnych poczynaniach «Berkutu» w tym mieście. Niekiedy dochodziło do ostrej wymiany zdań, choć nie obyło się bez patosu i łez wzruszenia. «Ukraińcom zabierają to, co Polacy mają na co dzień – demokrację. Możecie narzekać na Tuska i Komorowskiego – u nas, po 16 stycznia, nie ma takiej możliwości», «Właśnie teraz budujemy relacje polsko-ukraińskie na następnych kilkanaście lat», «Mówienie o tym, co będzie, jest niebezpieczne», «Polacy, bądźcie naszymi ambasadorami w Europie!», «To jest okropne słowo «wojna», bo ta łączy się z rozlewem krwi. Nam wystarczy, jak będziecie o tym mówić. I o to chcę prosić – żebyście rozmawiali o wydarzeniach w Ukrainie» – tego typu słowa wypowiadali, po polsku i ukraińsku, uczestnicy debaty. Salę wypełniała atmosfera smutku, niepokoju, niepewności, ale też nadziei.

 

Na korytarzach Centrum Kultury i w jego obrębie odbywało się wiele imprez towarzyszących: czytanie ukraińskiej poezji, warsztaty dla dzieci, pokazy żonglerskie, fire show, oglądanie ukraińskich serwisów informacyjnych, nagrywanie osób czytających «Testament» Tarasa Szewczenki. Wśród nich, spotkałam Antona, który skończył historię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, a obecnie studiuje filologię słowiańską. Chłopak kilka dni temu wrócił z kijowskiego EuroMajdanu, a obecnie szykuje się do kolejnego wyjazdu do stolicy swojego państwa. Zapytałam go o spostrzeżenia na temat Majdanu:

 

P1260001

– W Kijowie jest zauważalna trwoga – milicja stosuje broń. Z drugiej strony widać odrodzenie narodu. Ludzie modlą się od rana, tego nie było wcześniej. Nie jest ważne, jaki ksiądz prowadzi nabożeństwo – prawosławny czy katolicki. Majdan trwa i będzie trwał, ludzie nie ustąpią.

 

– Wielu ekspertów z Polski uważa, że w Ukrainie nic się nie zmieni. Poprotestujecie sobie i tyle. Co o tym myślisz?

– Uważam, że jednak wiele się zmieni. Wcześniej władza mówiła, że tylko Kijów protestuje, a teraz protestują już wszyscy – nawet Wschodnia Ukraina. Kibice piłkarscy wyrazili swoje poparcie dla EuroMajdanu i wyszli na ulice. To wszystko nabiera obrotów, prezydent się boi. Poszliśmy daleko i teraz trzeba zmienić cały system. Ludzie są świadomi, że powrotu już nie ma.

 

Po południu rozpoczął się program wieczorny. Odbywały się pokazy artystyczne oraz koncerty, w czasie których śpiewano nostalgiczne pieśni o wolności, lepszym jutrze, walce i nadziei. Inicjatywy te na chwilę wywoływały uśmiech, po zniknięciu którego szybko wracano do natrętnego pytania «co dalej?». Po pełnym optymizmu dniu uczestnicy i organizatorzy rozeszli się do swoich domów. Niektórzy szybko zapomnieli o wzlotach minionego dnia, kolejni zabrali się do sporządzania materiałów do swoich gazet, a innym natomiast – Ukraińcom przebywającym w Polsce – nadal, zapewne, towarzyszy lęk o losy Ojczyzny.

 

Agnieszka BĄDER

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026