Mamy «własnego» żołnierza w ukraińskim wojsku
Artykuły

Dla nas w Towarzystwie Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego i w parafii katolickiej kościoła Św. Stanisława Biskupa było to zaskoczeniem.

Igor Nogas, skarbnik w Zarządzie TOKP, parafianin, osoba odpowiedzialna, zjawił się w kościele w mundurze wojskowym i oznajmił, że zapisał się na kontrakt do wojska. Poinformował, że jest oficerem rezerwy i nie może być dalej biernym obserwatorem dramatów wojny na wschodzie Ukrainy. Poza tym, jego syn również odbył służbę wojskową w piątej fali mobilizacji. A dorastający wnuk? Być może zada mu kiedyś pytanie: «A co Ty robiłeś, kiedy tata wojował?» To cóż miałby mu dziadek odpowiedzieć? W związku z tym, uważa, że jego moralnym obowiązkiem jest służba Ojczyźnie. Byliśmy dumni z takiej decyzji naszego kolegi.

Na początku, jak zazwyczaj, był okres adaptacji w wojsku, różnego rodzaju ćwiczenia, nabywanie umiejętności korzystania z broni, nauka samoobrony w sytuacji niebezpiecznej, umacniania dyscypliny oraz podtrzymania bojowego ducha młodego żołnierza. Właśnie takie zadania i obowiązki leżą w gestii kapitana Nogasa, obecnie już zastępcy dowódcy oddziału w sprawach pracy ze składem osobowym. Wszystko to odbywało się na rezerwowych poligonach daleko od frontu, w tym przypadku na poligonie koło Kostopola, aż do momentu przemieszczenia brygady na Wschód na pole działań wojennych. Dowództwo powinno zadbać o różne sprawy, w tym i gospodarcze. Jasne, że różne narzędzia do prac na nowym terenie będą niezbędne. Inwentaryzacja ujawniła brak piły benzynowej do wycinania drzew i krzewów. Poza tym, w wojskowej kancelarii niezbędna jest też drukarka. O tych potrzebach pan Igor poinformował nas w telefonicznej rozmowie, a niebawem osobiście przyjechał do Krzemieńca na krótki pobyt. Tak się złożyło, że tego dnia znaczna grupa parafian z księdzem proboszczem Łukaszem Grochlą na czele wyjeżdżała do wsi Kimnata na kolejną uroczystość uszanowania pamięci żołnierzy polskich i ukraińskich poległych tu w bitwie z bolszewikami w 1920 r. Pan Igor pojechał z nami. Było coś symbolicznego i wzruszającego w chwili, kiedy oficer współczesnego wojska ukraińskiego oddawał cześć bohaterom sprzed 96 lat, Polakom, walczącym tutaj o niepodległość Ojczyzny.

Po mszy polowej koło pomnika poległych, odbudowanego w r. 2010 przez nasze Towarzystwo, zostaliśmy zaproszeni przez dyrektora miejscowej szkoły, naszego przyjaciela i dobroczyńcę, Michała Stradomskiego, do szkolnej salki na towarzyskie spotkanie. Właśnie tam zadecydowaliśmy o zakupie dla wojska dobrej pilarki benzynowej. Następnego dnia zostały zebrane prawie wszystkie niezbędne pieniądze. Za kilka dni pilarkę i drukarkę wysłaliśmy na poligon do rąk własnych pana Nogasa. Chcieliśmy zdążyć z pomocą przed przemieszczeniem się jednostki wojskowej na wschodnie rubieże Ukrainy.

Za tak sprawnie zorganizowaną pomoc dostaliśmy serdeczne podziękowania od dowództwa jednostki. Szczególnie na wdzięczność zasługują młode rodziny oraz emeryci z naszego środowiska, którzy zawsze byli i są naszym oparciem w sprawach najważniejszych. To prawdziwi patrioci zarówno Ukrainy jak i Macierzy – Polski. Chociaż nie mamy oficjalnego statusu – uważamy się za wolontariuszy zawsze gotowych służyć pomocą potrzebującym i nie tylko żołnierzom.

Dla naszego środowiska ów gest pomocy nie jest czymś nowym. W ubiegłym roku zebraliśmy dla wojska sporą liczbę paczek z ciepłymi rzeczami, produktami i środkami czystości. Akcję zbiórki najpotrzebniejszych rzeczy dla żołnierzy zorganizowaliśmy przy ofiarnej pomocy naszych partnerów z bratniego miasta Świątniki Górne koło Krakowa. Za jeden tylko tydzień organizatorzy zebrali tam 25 worków darów, które zostały dostarczone do Krzemieńca, a następnie – do jednostek wojskowych.

Nie popełnię błędu, jeśli wyrażę przekonanie, że jako przedstawiciele zawsze ofiarnego narodu polskiego, oddalibyśmy i dzisiaj rzeczy najbardziej wartościowe, żeby przybliżyć pokój i ład w kraju. Wszystkim walczącym na wschodzie Ukrainy z odwiecznym naszym wrogiem z całego serca życzymy zwycięskiego i w zdrowiu powrotu do rodzin. Tak nam dopomóż, Panie Boże.

Jadwiga GUSŁAWSKA,
Krzemieniec

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026