Dyskusje o konfliktach etnicznych
Artykuły

23–25 czerwca 2016 r. odbyła się Międzynarodowa Konferencja «Konflikty etniczne czasów II wojny światowej. Doświadczenia Europy Środkowo-Wschodniej».

 

Konferencję zorganizowały Wołyńska Obwodowa Administracja Państwowa, Konsulat Generalny RP w Łucku, Wschodnioeuropejski Uniwersytet Narodowy im. Łesi Ukrainki, Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, Instytut Ukrainoznawstwa im. Iwana Krypiakiewicza Akademii Nauk Ukrainy, Przedstawicielstwo Polskiej Akademii Nauk w Kijowie, Ukraińskie Centrum Studiów nad Holokaustem «Tkuma».


Pierwszy dzień obrad odbył się w Łucku, na Wydziale Historii WUN imienia Łesi Ukrainki. Dwa następne dni naukowcy spędzili nad jeziorem Switaź w uniwersyteckim Ośrodku «Hart». W dniu 23 czerwca odbyły się dwa posiedzenia plenarne. Jako pierwszy swój referat miał wygłosić prof. Iwan Patrylak, który na konferencję nie przyjechał. Przekazany przez niego referat «Czynnik polski w walce UPA z niemieckimi okupantami na Wołyniu i w Galicji (1943–1944)» przeczytał prof. Mykoła Łytwyn, który prowadził posiedzenie. Mówiąc o wydarzeniach z lat 1943–1944 na Wołyniu i w Galicji, Iwan Patrylak nazywa je «wojną antykolonialną» i tym tłumaczy okrucieństwa, które wówczas się wydarzyły. To, że Polacy przenosili się z Zachodniej Ukrainy na zachodnie ziemie polskiego państwa, wyjaśnia tak: «Uświadomili oni sobie, że ich historyczna ojczyzna położona jest na zachodzie, dlatego przy okazji starali się uciec na ziemie etniczne Polski». Dyskusji na temat referatu nie było ze względu na nieobecność autora.


Drugi referat – «Postawy mieszkańców Wołynia wobec „antypolskiej akcji” UPA» – przedstawił polski historyk dr. hab. Grzegorz Motyka. Udowadniał w nim, że ukraińska ludność Wołynia w większości nie wspierała prowadzonych przez UPA akcji zbrojnych przeciw Polakom. Według niego masowe wsparcie akcje UPA miały tylko w niektórych wsiach. Do takich wniosków Grzegorz Motyka doszedł na podstawie analizy meldunków dowódców poszczególnych oddziałów UPA.


Następnie moderator zaprosił uczestników konferencji do dyskusji. Do mównicy jako pierwszy chciał się dostać były prezes Wołyńskiego Krajowego Bractwa OUN-UPA im. Kłyma Sawura Wasyl Kusznir z pytaniem o planowanych uchwałach sejmowych w sprawie uczczenia pamięci ofiar rzezi wołyńskiej. Pojawiło się również pytanie dotyczące premiery filmu Wojciecha Smarzowskiego «Wołyń». Historycy nie stawiali Grzegorzowi Motyce pytań, jednak później, po referacie Witalii Strawinskiene «Migracja z Litwy do Polski: próba rozwiązania konfliktu litewsko-polskiego (1944–1947)», który nie wywoływał dyskusji, swoje uwagi do referatu Grzegorza Motyki wniósł profesor Bogdan Hud z Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki. Podkreślił, że tragedia wołyńska była przede wszystkim «wojną chłopską» i «głównymi wykonawcami koncepcji UPA na Ukrainie Zachodniej byli chłopi». W odpowiedzi Grzegorz Motyka zaznaczył, że «zbrodnia wołyńska była od początku do końca doskonale przygotowana przez działaczy OUN-b i UPA», a ukraińscy chłopi tylko w niektórych wsiach im w tym pomagali.


Na drugim posiedzeniu plenarnym prof. Mykoła Łytwyn w swoim referacie przedstawił przesłanki i czynniki ukraińsko-polskiego konfliktu czasów II wojny światowej, a dziekan Anatolij Szwab wygłosił referat o polityce migracyjnej międzywojennej Polski i jej wpływie na zmianę składu etnicznego wschodnich województw. Dyskusji po wygłoszeniu tych referatów nie było.


Ponieważ zostało trochę czasu, zaproponowano, aby referat wygłosił prof. Bogdan Hud. Historyk zaznaczył jednak, że jego odczyt jest zaplanowany na drugi dzień konferencji i znowu zaczął krytykować tezy przedstawione przez Grzegorza Motykę. Następnie Grzegorz Motyka miał możliwość odpowiedzi na krytykę Bogdana Hudia.


W pierwszym dniu konferencji byli na niej obecni przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP w Łucku, Łesia Bondaruk z Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, Henryk Sobczuk z Przedstawicielstwa Polskiej Akademii Nauk w Kijowie, historycy z Ukrainy, Polski, Litwy, społecznicy, a także nauczyciele historii z różnych zakątków Ukrainy, którzy przyjechali do Łucka na kilkudniową Letnią Sesję Naukową Ukraińskiego Centrum Studiów nad Holokaustem «Tkuma».


Następne dwa dni konferencji przeprowadzono nad jeziorem Świtaź. Dziennikarze «Monitora Wołyńskiego» nie uczestniczyli w tych obradach. Według programu, w ciągu drugiego i trzeciego dnia konferencji, jej uczestnicy mieli wygłosić referaty, poświęcone genezie i przebiegowi rzezi wołyńskiej, doświadczeniom w prowadzeniu dyskusji historycznej, ofiarom ukraińsko-polskiego konfliktu oraz czynnikowi radzieckiemu w tych wydarzeniach, ewolucji stereotypów społeczno-historycznych w świadomości Ukraińców i Polaków na przykładzie opieki nad miejscami pamięci narodowej, historii Holokaustu itd.


Należy podkreślić, że organizatorzy nie rozpowszechniali ogłoszenia o planowanej konferencji wśród szerszego grona historyków. Posiadamy informację o tym, że niektórzy miejscowi historycy mówili o tym wydarzeniu jako o «zamkniętej» konferencji. Jak zaznaczyła dr. hab. Oksana Kaliszczuk z komitetu organizacyjnego, szerokiego rozgłosu o tym, że odbędzie się taka konferencja, rzeczywiście nie było: «Organizatorzy od początku mówili o nielicznym gronie uczestników, którzy zajmują się ściśle tym tematem. Chodziło nie tylko o środki finansowe, lecz także o to, żeby wzięli w niej udział najbardziej znani badacze tej tematyki». Kilka dni przed konferencją informację o niej rozpowszechniono drogą mailową i w sieciach społecznościowych, mimo to było na niej obecnych tylko kilku dziennikarzy. Na naszą prośbę o komentarz Oksana Kaliszczuk podkreśliła, że konferencja miała na celu przede wszystkim wznowienie dialogu historyków.

 

Natalia DENYSIUK

Powiązane publikacje
Młodzież z Dubna wzięła udział w «Polonia Camp 2026»
Wydarzenia
Parafianki z kościoła Świętego Jana Nepomucena w Dubnie oraz członkinie Dubieńskiego Towarzystwa Kultury Polskiej wzięły udział w drugiej edycji «Polonia Camp 2026», podczas której uczestniczyły w różnych warsztatach i panelach dyskusyjnych.
28 lipca 2026
«Kultura w czasie wojny ma znaczenie strategiczne»: w Łucku odbył się VI Festiwal «Frontera»
Wydarzenia
W miniony weekend, 25–26 lipca, w Łucku odbyła się już VI edycja Międzynarodowego Festiwalu Literackiego «Frontera». Wydarzenie zgromadziło 45 intelektualistów, dziennikarzy i artystów z sześciu krajów. Setki gości odwiedziły panele dyskusyjne, publiczne wywiady, wieczory poetyckie, pokazy artystyczne i występy muzyczne na terenie Zamku Okolnego.
28 lipca 2026
W Dubnie udzielono błogosławieństwa kierowcom
Wydarzenia
26 lipca, po niedzielnej mszy świętej w kościele Świętego Jana Nepomucena w Dubnie, proboszcz parafii, ks. dziekan Grzegorz Oważany, pobłogosławił kierowców i poświęcił pojazdy z okazji wspomnienia Świętego Krzysztofa – patrona kierowców, podróżników, żeglarzy itp.
27 lipca 2026
Polskie cmentarze w Lubomlu, Rymaczach i Ostrówkach zostały uporządkowane
Wydarzenia
W lipcu członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu ponownie uporządkowali polskie cmentarze na Ziemi Lubomelskiej.
27 lipca 2026
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026