Być z Nim w Rzymie
Artykuły

Być z Nim w Rzymie 1. maja, przeżywać z milionem innych pielgrzymów radość wyniesienia Go na ołtarze, pokłonić się Mu przy doczesnych szczątkach, które mają stać się relikwiami – to wszystko po to, by podziękować Bogu za dar wielkiego mojego osobistego nauczyciela i mistrza – Karola Wojtyły, papieża Jana Pawła II i podziękować Mu za łaskę dojrzewania dzięki Niemu do pełni chrześcijaństwa.

Nazywają nas, młodych ludzi urodzonych w początkach pontyfikatu papieża z dalekiego kraju pokoleniem JPII. Wyrastaliśmy  w Jego cieniu. Nie znaliśmy innych papieży. Dla mnie dodatkowo jako Polki naturalnym było to, że na stolicy Piotrowej zasiada papież – Polak. Nie wyobrażałam sobie na Jego miejscu na przykład Włocha czy Francuza. Jeszcze jako dziewczynka czytałam Jego biografię, fragmenty tekstów, słuchałam przemówień i listów, kierowanych do młodych.

Ale w zasadzie do Jego nauczania dojrzałam dopiero po Jego śmierci – i to kilka lat po 2. kwietnia 2005 roku. Na studiach zainteresowała mnie Jego filozofia personalistyczna oraz twórczość literacka, szczególnie dramaty. Te poszukiwania wydały owoc – już kilka lat po śmierci. Zaczęłam wnikliwiej studiować nie tylko Jego życie, ale także ogromną spuściznę duchową, którą nam pozostawił. I wówczas narodziło się we mnie pragnienie – ze wszystkich sił zawalczyć o to, by Jego testament serca nie został zmarnowany lub nie został wytarty wraz z ostatnią sentymentalną łzą. Trzeba właśnie teraz – po Jego śmierci w sposób szczególny, czerpać od Niego moc do niesienia światu wartości, jakich nas uczył swoim świadectwem życia - pomyślałam.

I po tę siłę i Jego błogosławieństwo jechałam na 1. maja 2011 roku do Watykanu. Wieczne Miasto było jedną wielką radością w tych dniach. I co więcej – w przeważającej części był to Rzym młody – dopełniający jakby słowa umierającego Karola Wojtyły do młodych zgromadzonych w momencie Jego odchodzenia do Pana na placu św. Piotra Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie. Na ulicach wszędzie królowały zdjęcia beatyfikowanego. Włosi rozdawali pielgrzymom prowiant i wodę, przez dwa dni zwolnili ich z opłat za metro – praktycznie jedyny środek lokomocji po zablokowanym w tych dniach Rzymie.

Nie mogłam się dostać na Plac świętego Piotra, nawet ulica do niego prowadząca nie dawała szans na wejście. Nasza pielgrzymka stała w tłumie wiernych w bocznej uliczce, gdzie z trudnością można było dojrzeć telebim. Ale to przecież nie dla obejrzenia wszystkiego z bliska jechaliśmy. Najważniejsza było autentyczna jedność modlących się ludzi. I ten moment – po wygłoszeniu przez papieża Benedykta XVI formuły beatyfikacyjnej – zerwała się taka burza oklasków, której niejeden artysta mógłby pozazdrościć. Płakaliśmy –  i my Polacy, i Niemcy, i Włosi, i Francuzi, i Kanadyjczycy, wszyscy - ale ze szczęścia.  I z ogromnej wdzięczności Janowi Pawłowi II za Jego posługę i za Jego dziedzictwo.

Na drugi dzień dopiero udało się nam wejść do bazyliki św. Piotra przed trumnę beatyfikowanego.

Mimo niemożliwego ścisku i wielogodzinnego stania w kolejce do trumny, tłum po przekroczeniu progu bazyliki wyciszał się. Nie mogło być inaczej – do Orędownika Pokoju nie można przyjść w hałasie – czułam się tak, jakbyśmy się umówili o to z całą tą wielką rzeszą ludzi.

Można siebie nazywać pokoleniem JPII, można uczyć się w szkole im. Jana Pawła II, można stawiać Mu pomniki – ale to wszystko nie ma sensu, jeśli nie wyciągnie się wniosków z Jego nauczania – i nie przełoży się na życie tak, by móc odpowiedzieć błogosławionemu Janowi Pawłowi II  na Jego prośbę wyzbycia się strachu przed ewangelizowaniem siebie i świata zdecydowanym okrzykiem – odpowiedzią na przesłanie Jego pontyfikatu: Oto jesteśmy i nie lękamy się otworzyć drzwi Chrystusowi na żadnej z płaszczyzn naszego życia.

A On, jak powiedział obecny biskup Rzymu, będzie nas w tym kontynuowaniu Jego dzieła wspierał z Domu Ojca.

Justyna JANCZ

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026