– Tu papier, tu pióro, atrament... Z tyłu za śledczym stały jak ściana „kinapy" (wzmacniacze stosowane w kinach objazdowych)- przed tym jak czarna wołga zatrzymała się przed naszą szkołą, milicjanci zdążyli już "spustoszyć" niejeden zespół bitowy... Podziwiałem ogrom wzmacniaczy, myśląc: "Gdyby to tak, tę moc połączyć chociażby podczas jednej imprezy tanecznej...". Ale szanowałem naszego kinomechanika: "Dziwny jest ten świat," - piosenka mojego idola Czesława Niemena, po raz pierwszy zabrzmiała z kabiny kinowej w wiejskim Domu Kultury!
11 marca 2012