Tu rodziła się niepodległość: W Kostiuchnówce odbyły się uroczystości jubileuszowe
Artykuły

W tych sierpniowych dniach jak co roku odbyły się harcerskie uroczystości w Kostiuchnówce. 24–25 sierpnia Związek Harcerstwa Polskiego Chorągiew Łódzka Centrum Dialogu Kostiuchnówka i Konsulat Generalny RP w Łucku zorganizowały obchody Stulecia odzyskania przez Polskę Niepodległości, Roku Harcerstwa oraz 20-lecia Harcerskiej Służby na Wołyniu.

Główna część obchodów miała miejsce 25 sierpnia w Polskim Lasku. W tym dniu przyjechały tutaj liczne delegacje z województwa łódzkiego, Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, Chełmskiego Środowiska Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, Muzeum Józefa Piłsudskiego, Polskiego Towarzystwa Leśnego. Przybyli także potomkowie legionistów, harcerze Chorągwi Łódzkiej, przedstawiciele grup rekonstrukcyjnych, służb mundurowych z Polski, władz miejscowych w rejonie maniewickim oraz Polacy z Łuckiego Okręgu Konsularnego.

Po meldunku harcerskim, zgromadzeni w Polskim Lasku odśpiewali hymny Polski i Ukrainy. Następnie ks. Andrzej Kwiczala, proboszcz kościołów w Maniewiczach i Lubieszowie, odprawił mszę świętą w intencji poległych za Ojczyznę.

«Przejście po takich miejscach – to jest najlepszy sposób nauczenia się historii» – podkreślił w kazaniu ks. Andrzej Kwiczala. Osobom, które od lat przyjeżdżają do Kostiuchnówki, żeby nauczyć się historii nie z książki i tworzą historię opiekując się miejscami pamięci, przedstawiciele różnych środowisk wręczyli okolicznościowe odznaki.

15

Harcerze udzielający się podczas prac w Kostiuchnówce oraz uczestniczący w obozach i działaniach ZHP Chorągwi Łódzkiej otrzymali z rąk komendanta hm. Jarosława Góreckiego odznaki za wierną służbę pamięci na cmentarzach na Wschodzie. «Ta odznaka powstała na wzór odznaki «Za Wierną Służbę», którą wręczył komendant Piłsudski w sierpniu 1916 r. po ciężkiej bitwie pod Kostiuchnówką. Stała się ona najważniejszym odznaczeniem, jakie legioniści mogli otrzymać» – powiedział Jarosław Górecki.

Wśród tych, którym Jarosław Górecki wręczył odznakę, byli m.in. Gabriel Rapacz i Aleksander Radica.  Gabriel Rapacz po raz pierwszy pojawił się w Kostiuchnówce w wieku 12 lat. Ma za sobą pełnych pięć obozów, spędzonych na Wołyniu. Po uroczystościach zażartował, że na swój pierwszy obóz w Kostiuchnówce został na siłę «wypchany» przez przyjaciół, ale w kolejnych latach już nie sposób było tutaj nie przyjeżdżać. «Dużo jest czynników, które powodują, że chce się mi tu być. Nie tylko znajomi czy dobre towarzystwo, ale przede wszystkim służba, którą tutaj pełnię» – powiedział w rozmowie z nami.

21

Aleksander Radica jest komendantem Hufca Harcerskiego «Wołyń» Harcerstwa Polskiego na Ukrainie. Do Kostiuchnówki przyjeżdża od ponad 10 lat. Najpierw jako harcerz, następnie drużynowy, później jako hufcowy. Mówi, że bardzo ważnym jest to, że harcerze z Ukrainy współpracują tu z harcerzami z Polski, poznając historię i tradycje.

22

Obecnie harcerze ZHP Chorągwi Łódzkiej obejmują swoją działalnością około 30 miejsc pamięci. Ich działalność oraz funkcjonowanie Centrum Dialogu Kostiuchnówka wspierają finansowo różne instytucje. W tym roku Chorągwi Łódzkiej udało się pozyskać dotacje Senatu, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Finansowo wspiera działalność Centrum również Konsulat Generalny RP w Łucku oraz darczyńcy, np. gmina Rozprza pomaga harcerzom ze sprzętem, a władze Zgierza wspierają wyprawy po Ogień Niepodległości.

Według Jarosława Góreckiego, praca harcerzy na Wołyniu jest możliwa również dzięki przyjaznemu nastawieniu miejscowych władz. Dzień wcześniej, 24 sierpnia delegacja województwa łódzkiego wraz z dziećmi ze szkoły w Kostiuchnówce wzięła udział w uroczystościach z okazji Dnia Niezależności Ukrainy zorganizowanych w Maniewiczach.

«24 sierpnia – to wielkie święto dla naszych przyjaciół z Ukrainy. Pozdrawiamy Was przy tej okazji i serdecznie życzymy, żeby niepodległość Ukrainy była nienaruszana przez różnych dziwnych sąsiadów, z którymi musicie się w tej chwili borykać» – powiedział Jarosław Górecki.

W ramach obchodów w Maniewiczach Szkoła Podstawowa nr 7 im. Orląt Lwowskich w Łodzi podpisała umowę o współpracy ze Szkołą Ogólnokształcącą nr 1 w Maniewiczach. Natomiast liceum w Brzezinach zaproponowało Szkole Ogólnokształcącej nr 2 w Maniewiczach wejście w program z języka angielskiego, w którym wezmą udział również szkoły austriackie, niemieckie i polskie.

Jarosław Górecki wraz z Konsulem Generalnym RP w Łucku Wiesławem Mazurem podarowali przyjaciołom pamiątki. Były to wykonane własnoręcznie przez harcerzy rzeźbione lilijki. Jako pierwszy pamiątkę od harcerzy otrzymał Wiesław Mazur. Po wręczeniu lilijek przypomniał zebranym, że to właśnie w Kostiuchnówce rozpoczął się polski marsz ku niepodległości. Konsul Generalny RP w Łucku podziękował Chorągwi Łódzkiej i miejscowym władzom za współpracę oraz złożył życzenia z okazji Dnia Niezależności Ukrainy uczestniczącym w uroczystościach Ukraińcom.

23

Na zakończenie oficjalnej części uroczystości delegacje złożyły wieńce pod krzyżem-pomnikiem na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Kostiuchnówką i zapaliły znicze. Następnie wszyscy udali się na piknik do Centrum Dialogu w Kostiuchnówce. Tu można było zwiedzić Izbę Tradycji, obejrzeć w sali konferencyjnej filmy o Kostiuchnówce, harcerskiej służbie na Wołyniu, Legionach lub zapoznać się z czterema wystawami: «Legiony Polskie» (przygotowana przez harcerzy Centrum Dialogu Kostiuchnówka i Muzeum Niepodległościowe w Łodzi), «Czerwonym tramwajem do stacji Niepodległość» (autorstwa łodzianina Piotra Wdowiaka), «Historia harcerstwa polskiego na Wschodzie» (przygotowana przez Aleksandra Radicę), «Niepodległa w plakacie» (zrealizowana przez Centrum Kostiuchnówka przy udziale Centralnej Biblioteki Wojskowej w Warszawie).

W sali gimnastycznej szkoły w Kostiuchnówce odbył się specjalny pokaz monodramu Huberta Kułacza «Ego te absolvo», zorganizowany dla osób, które nie mogły obejrzeć tego spektaklu wieczorem (pokazano go przy cmentarzu w Polskim Lasku o 21.00). Przedstawienie już było pokazywane w Kostiuchnówce podczas zeszłorocznych uroczystości.

Monodram powstał na podstawie «Pamiętników» kapelana Legionów Polskich ks. Józefa Panasia. «Tu, w tych stronach, lała się krew Polaków ubranych w cztery różne mundury: austriacki, niemiecki, rosyjski i polski. A teraz wszyscy jak bracia leżą na jednym cmentarzu» – mówi bohater Huberta Kułacza. Opowiada, jak odprowadzał na cmentarze młodych legionistów, udzielał rozgrzeszenia w ostatnich sekundach ich życia, szukał ich ciał na polach walk, w tym na pobojowisku kostiuchnowskim, stawiał im drewniane krzyże.

39

«Mój pradziadek był legionistą, służył w II Brygadzie Legionów Polskich, w związku z tym temat legionowy był w rodzinie od dziecka obecny. Reżyserem sztuki jest Bogusław Semotiuk, mój profesor ze Szkoły Filmowej w Łodzi. Pomysł jest mój, ponieważ, jak mnie się udało ustalić, mój pradziadek i ks. Józef Panaś służyli razem w 3 pułku piechoty II Brygady Legionów» – powiedział po przedstawieniu Hubert Kułacz.

Jarosław Górecki, dyrektor Centrum Dialogu Kostiuchnówka gościł w tych dniach ok. 500 osób. Poproszony o summa summarum 20 lat harcerskiej służby na Wołyniu, powiedział: «20 lat to dużo przygód, wydarzeń, sytuacji. Sporo młodych ludzi przeszło przez naszą działalność. Około tysiąca. Inny tysiąc – to Polacy z różnych regionów Ukrainy, w tym z Wołynia. Jeszcze tysiąc – to Polacy z Polski, którzy tu przyjeżdżają i traktują to miejsce jak Mekkę naszej niepodległości. Chłopaki, którzy tu ze mną zaczynali jako nastolatkowie, w tej chwili są magistrami, doktorami nauk, pracują w muzeach, w polityce, w konsulatach. Pomysł na życie często znaleźli tutaj, w Kostiuchnówce. I to jest chyba najcenniejsze».

Jarosław Górecki podzielił się z nami również informacją o tym, że dzięki Polskiemu Towarzystwu Leśnemu udało się odrestaurować pomnik chwały legionowej przy kościele w Maniewiczach, postawiony w 1929 r. podczas wizyty prezydenta Ignacego Mościckiego.

«To, co zobaczyłem w Kostiuchnówce, zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Olbrzymia praca wielu Polaków przy współpracy samorządu ukraińskiego, władz ukraińskich, dała niesamowite efekty» – podkreślił dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi dr Dariusz Rogut. Był tu po raz pierwszy, przyjechał nie sam – zabrał ze sobą troje dzieci. «Jest w moim przekonaniu niesamowicie ważne pod każdym względem edukacyjnym, społecznym i patriotycznym, że przyjeżdżają tutaj młodzi ludzie, nie mają komputerów, Internetu i są w stanie poświęcić kawałek swojego młodego życia na bardzo ważną rzecz, jaką jest przywracanie historii, pamięci, losów Polaków, którzy zginęli pod Kostiuchnówką. Każde państwo powinno znaleźć grób każdego swojego żołnierza i zadbać o ten grób, przywracając godność żołnierską» – zaznaczył dyrektor łódzkiego IPN.

Od ponad 10 lat do Kostiuchnówki przyjeżdża Jolanta Chełmińska, prezes Łódzkiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża, w latach 2007–2015 wojewoda łódzki. «Wszystko, co udało się zrobić w Kostiuchnówce zawdzięczamy uporowi Jarosława Góreckiego i tych wszystkich, którzy go wspierają» – powiedziała Jolanta Chełmińska. «Chciałabym, żeby w całej Polsce mówiono o tym, że tu znajdujemy wsparcie od społeczności ukraińskiej, że mamy tu wielu przyjaciół, że jesteśmy w stanie budować dobre, zdrowe relacje, szczególnie mając taki instrument jak Centrum Dialogu Kostiuchnówka».

Natalia DENYSIUK, Walenty WAKOLUK

01

02

03

04

05

06

07

08

09

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

32

33

34

35

36

37

38

39

40

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026