W podziękowaniu Polakom na Wschodzie
Rozmowy

«Wizyty w domach Polaków są wyrazem wdzięczności wobec tych, którzy dla polskiej społeczności robią albo zrobili coś wyjątkowego. To są wzruszające spotkania» – powiedział Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski.

W dniach 24–25 lutego prezydencki minister przebywał z wizytą na Wołyniu.

Podczas wizyty towarzyszyli mu: Pani Julia Altyńska-Grodecka, Dyrektor Biura Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą w Kancelarii Prezydenta RP oraz Pan Wiesław Mazur, Konsul Generalny RP w Łucku. Minister Adam Kwiatkowski wraz z delegacją odwiedził siedzibę polskiej firmy «Stomil» w Równem oraz ukraińsko-polskie przedsiębiorstwo «Modern-Expo» w Łucku. Gościł także u polskich rodzin w Równem i Maniewiczach, spotkał się z uczniami i nauczycielami uczącymi języka polskiego w ukraińskiej Szkole Ogólnokształcącej nr 15 w Równem oraz z lokalnymi władzami. W trakcie wizyty złożył kwiaty na grobach legionistów w Równem i w Maniewiczach oraz pod pomnikiem Polaków zamordowanych w Ostrówkach. Spotkał się również z polską społecznością w kościele św. Piotra i Pawła i Miłosierdzia Bożego w Równem oraz w kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Maniewiczach, gdzie w ramach Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie przekazana została pomoc materialna w postaci artykułów spożywczych, chemii gospodarczej, a także odzież, obuwie i artykuły sanitarne.

Rozmowa z Sekretarzem Stanu w Kancelarii Prezydenta RP odbyła się pod koniec pierwszego dnia jego wizyty na Wołyniu.

Pan Minister gości na Ukrainie w ramach IV edycji «Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie» Kancelarii Prezydenta RP, odbywającej się pod patronatem Pary Prezydenckiej.

Poprzez naszą obecność tutaj, w ramach «Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie», z jednej strony pragniemy wyrazić wdzięczność mieszkającym tu od setek lat Polakom za to, że w najtrudniejszych czasach trwali w polskości, z drugiej zaś chcemy zapewnić ich, że wszyscy jesteśmy jednym narodem, tworzymy wspólnotę i że mogą oni liczyć na Państwo Polskie.

Dzisiejszy dzień spędziliśmy w Równem, ale przed nami jeszcze spotkanie z Polakami w Maniewiczach oraz w Sokole z Oleksandrą Wasejko, której rodzina była zaangażowana w ratowanie Polaków na Wołyniu w 1943 r. Pani Wasejko została uhonorowana przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę medalem Virtus et Fraternitas. Złożymy także kwiaty pod pomnikiem Polaków zamordowanych w Ostrówkach.

MAK 07

Spotkanie z panią Oleksandrą Wasejko we wsi Sokół

W ramach tej wizyty miałem także zaszczyt reprezentować Prezydenta RP w obchodach 76. rocznicy pacyfikacji Huty Pieniackiej, podczas których odczytałem list skierowany przez Pana Prezydenta do uczestników uroczystości.

Nie sposób nie zauważyć, że Pan Minister ma bardzo napięty program. Odwiedza Pan nie tylko miejsca pamięci, ale także polskie rodziny. W czasie ostatniej wizyty w Łucku w październiku 2019 r. spotkał się Pan z najstarszą członkinią Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu, Panią Wandą Rad, która ma już 94 lata. Bardzo przeżyła to emocjonalnie, zapytała mnie później: «Panie Walenty, dlaczego do mnie? Kim ja jestem, żeby przedstawiciel prezydenta mnie odwiedzał?»

Pan Prezydent nieustannie podkreśla, że kontakt z Polakami mieszkającymi poza granicami jest dla niego bardzo ważny. A spotkania z nimi dowodzą, że akcja ta jest bardzo potrzebna. Pani Wandzie składam życzenia, bo wiem, że na początku roku miała urodziny. Pamiętam tamto nasze spotkanie.

Dzisiaj w Równem, w jednym z domów rozmawialiśmy ze starszym panem, który urodził się na zesłaniu w Kazachstanie, gdzie jego rodzina została deportowana. Opowiadając o swoich losach podkreślał, że zawsze był, jest i będzie Polakiem. Miał to wpisane najpierw w radzieckie, a następnie w ukraińskie dokumenty.

Wizyty w domach Polaków są wyrazem wdzięczności dla tych, którzy dla polskiej społeczności robią albo zrobili coś wyjątkowego. To są wzruszające chwile. Odwiedzanie polskich rodzin, podtrzymywanie relacji z naszymi rodakami mają charakter niezwykle wspólnototwórczy. Poprzez «Akcję» dziękujemy im także za kultywowanie polskości w ich domach i sercach.

W Równem odwiedził Pan Minister także kwaterę wojenną, parafię i placówki oświatowe, działające przy polskich stowarzyszeniach.

Polskość w dużej mierze przetrwała dzięki szkołom, działającym przy polskich stowarzyszeniach, dlatego wsparcie ich jest kolejnym istotnym elementem «Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie». Dopełnieniem całości jest Kościół. Cieszę się, że w odwiedzonej przeze mnie parafii w Równem Polacy mogą się spotykać, że działa tam chór kościelny oraz młodzieżowy zespół muzyczny.

Innym ważnym elementem naszej tożsamości narodowej jest pamięć o tych, którzy zginęli. Dzisiaj byliśmy na cmentarzu, gdzie spoczywają polscy legioniści polegli w walkach z bolszewikami w 1920 r. Wiele polskich rodzin ma korzenie na Kresach i wielu naszych przodków zginęło na tych ziemiach. Część z nich do dziś spoczywa w nieznanych mogiłach, nie została godnie pochowana i upamiętniona. Wiele spraw wymaga jeszcze wyjaśnienia.

Równie ważna jest pomoc materialna Polakom na Wschodzie. Mam jednak nadzieję, że będzie ona coraz mniej potrzebna, a poziom życia Polaków będzie się poprawiał.

MAK 01

Złożenie kwiatów na polskich grobach na Cmentarzu Dubieńskim w Równem

MAK 02

Spotkanie z Polakami w rówieńskim kościele

W grudniu 2019 r. polski przedsiębiorca Ireneusz Derek, działający na Ukrainie, został laureatem nagrody Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie za zasługi we wspieraniu kultury polskiej. Nagrodę tę otrzymał z rąk Pana Ministra. Dzisiejszy dzień rozpoczął się od spotkania z kierownictwem działającej w Równem firmy «Stomil Sanok Ukraina». Czy polski biznes na Ukrainie ma potencjał by wspierać miejscowych Polaków?

Bardzo się cieszę, że jako członek Rady Fundacji, mogłem w jej imieniu wręczyć nagrodę Panu Ireneuszowi Derkowi. Jest on jedną z osób, które najmocniej zarażają optymizmem i organizują pracę innych biznesmenów, działających w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie. Myślę, że to wyjątkowa postać. Swoją działalność prowadzi nie tylko na terenie Ukrainy, ale także w Gruzji i Mołdawii, gdzie równie mocno wspiera Polaków.

«Akcja Pomocy Polakom na Wschodzie» jest możliwa m.in. dzięki współpracy z polskim biznesem na Ukrainie. Jestem dumny, że polscy przedsiębiorcy działający na miejscowym rynku chcą dzielić się z potrzebującymi Rodakami. Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych, ich marka «Bella», to nasz stały partner, dzięki któremu możemy pomóc wielu starszym osobom, dostarczając im środki opatrunkowe i higieniczne. Polski biznes działa również na rzecz upamiętnienia ważnych miejsc historycznych.

Inną firmą, która wspiera naszą akcję jest Kredobank, czyli «córka» banku PKO BP, który ufundował pralkę dla Pani Oleksandry Wasejko. Cieszy mnie fakt, że polskie firmy włączają się do pomocy, że rozumieją swoją misję. Myślę, że współdziałanie polskiego biznesu z polskimi organizacjami czy placówkami dyplomatycznymi jest niesłychanie ważne. Dlatego odwiedziłem w Równem firmę «Stomil Sanok Ukraina S.A.», będącą dystrybutorem produktów macierzystej firmy w Polsce. To też pewien gest, że my w Polsce wspieramy polskie przedsięwzięcia i im kibicujemy, a z drugiej strony liczymy na ich pomoc w rozwiązywaniu problemów, z którymi borykają się nasi Rodacy.

Jutro będzie Pan Minister w firmie «Modern-Expo». To jedno z najpotężniejszych przedsiębiorstw w regionie, przykład polsko-ukraińskiej prywatnej inicjatywy. Czy Prezydent Andrzej Duda w rozmowach z Prezydentem Wołodymyrem Zełeńskim poruszał temat bezpieczeństwa polskiego biznesu na Ukrainie?

Podczas spotkań z głowami państw w rozmowach dwustronnych Prezydent zawsze wspiera polskie firmy i sygnalizuje istniejące problemy. Wielokrotnie byłem świadkiem takich rozmów i wiem o wielu rozwiązanych w ten sposób przez Pana Prezydenta problemach. Wspieramy tych, którzy się rozwijają, którzy inwestują poza Polską, ale decyzje o inwestycjach muszą podejmować sami. Kiedy miałem zaszczyt wręczyć nagrodę Panu Ireneuszowi Derkowi, spotkałem się z przedstawicielami Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie. Rozmawialiśmy o różnych inicjatywach, o firmach zrzeszonych w MSPPU, o realizowanych przez nich projektach. Byłem tym naprawdę zbudowany.

MAK 05

Współwłaściciele «Modern-Expo» oprowadzają gości po hali produkcyjnej

W jaki sposób można przezwyciężyć impas «historyczny» w stosunkach polsko-ukraińskich?

Panie Redaktorze, z jednej strony, jak powiedziałem na początku naszej rozmowy, musimy dążyć do tego, aby pewne fakty nazywać po imieniu. Można powiedzieć, że większość faktów dotyczących historii Huty Pieniackiej została wyjaśniona, bo wiemy, kto mordował i kto był mordowany. Ale nie wiemy, ile osób zginęło i gdzie ci ludzie są pochowani. Wierzę, że prace, które ma podjąć IPN, odpowiedzą przynajmniej na część tych pytań i będzie można godnie upamiętnić ofiary tej zbrodni. Mówił o tym wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk w swoim wystąpieniu w katedrze lwowskiej.

Tak było w Ostrówkach. Strona ukraińska obawiała się, że z tego powstanie jakiś kapitał polityczny czy przedwyborczy, ale przecież nic takiego się nie stało. Został spełniony chrześcijański obowiązek pochowania ludzi i postawienia krzyża. I tyle.

Ukazywanie prawdy ułatwia dialog, wyklucza manipulacje i prowokacje. Pisał o tym Prezydent, nie tylko w liście, który odczytywałem w jego imieniu w Hucie Pieniackiej, ale i w swoich poprzednich listach. Podkreślał to również w rozmowach z Prezydentem Zełeńskim.

Polska wspiera Ukrainę. Prezydent Andrzej Duda zaznacza, że powinna być ona częścią Europy. Mam tu na myśli jej uczestnictwo w paktach i sojuszach, w Unii Europejskiej, a w przyszłości zapewne również w Pakcie Północnoatlantyckim. Polska jest dzisiaj chyba najważniejszym partnerem Ukrainy w realizacji jej polityki. Musimy jednak obserwować i być uważni. Ci, w czyich interesach nie leżą bliskie relacje polsko-ukraińskie, będą temu przeciwdziałać, co cały czas się dzieje. Ale jeszcze raz powtórzę: my wracamy do Huty Pieniackiej, pomimo tego, że były tam demonstracje i zniszczono pomnik. My tam będziemy, bo to jest nasz chrześcijański i narodowy obowiązek – pamiętać o poległych. Oni są symbolem tych, których jeszcze nie odnaleźliśmy.

MAK 09

MAK 10

Złożenie kwiatów na cmentarzu w Ostrówkach

Wspieranie Ukrainy przez Polskę jest szczególnie ważne właśnie dzisiaj, kiedy Rosja znów realizuje swoją niezmienną politykę imperialną.

W tym miejscu nie sposób nie przypomnieć o sytuacji na wschodniej Ukrainie. W zeszłym roku Pani Prezydentowa Agata Kornhauser-Duda była we Lwowie na Międzynarodowym Dniu Dziecka, nawiązując do działań śp. Pani Prezydentowej Marii Kaczyńskiej. W tej radosnej uroczystości wzięły również udział dzieci z Krymu oraz dzieci ofiar konfliktu na Wschodzie. Chcieliśmy, aby na ich twarzach mógł też zagościć uśmiech. Zdajemy sobie sprawę z traumy najmłodszych, choć ciężko zrozumieć, jak jest ona głęboka. W grudniu byłem w Fastowie, gdzie oo. dominikanie prowadzą Dom św. Marcina de Porres. Tam, wśród wielu działań realizowanych na rzecz osób pokrzywdzonych, odsuniętych, słabszych, organizowane są turnusy dla najmłodszych, dla dzieci ze strefy wojny. Miałem możliwość z nimi porozmawiać. W rozmowach podkreślały, że najważniejsza jest dla nich cisza, brak wystrzałów i huku armat. Polska wspiera Ukrainę i żyjących tam naszych Rodaków.

Rozmawiał Walenty WAKOLUK

Powiązane publikacje
Historyczny turniej intelektualny w Polonijnym Stowarzyszeniu w Tarnopolu
Wydarzenia
19 sierpnia w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbył się historyczny turniej intelektualny poświęcony roli Polski w II wojnie światowej.
25 sierpnia 2026
Letnie warsztaty nad Bałtykiem dla dzieci ze Zdołbunowa
Wydarzenia
Ostatnie dni wakacji okazały się niezwykle intensywne, pełne radości i niezapomnianych wrażeń dla uczniów Szkoły Języka Polskiego działającej przy Towarzystwie Kultury Polskiej Ziemi Zdołbunowskiej.
25 sierpnia 2026
Dziedzictwo Kostiuchnówki
Artykuły
«Są takie miejsca, w których ziemia pamięta więcej niż kamienie, a cisza mówi więcej niż słowa. Kostiuchnówka jest takim miejscem» – powiedział ks. Marcin Ciesielski podczas obchodów 110. rocznicy bitwy Legionów Polskich pod Kostiuchnówką oraz 15-lecia Centrum Dialogu Kostiuchnówka.
23 sierpnia 2026
Uczestnicy szkoły architektury odwiedzili Dubno
Wydarzenia
21 sierpnia Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej gościło uczestników półkolonii poświęconych architekturze, które w tych dniach prowadzi Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury w Równem.
21 sierpnia 2026
Wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów oraz nauczycieli
Konkursy
Ruszył Konkurs 7. Bon IRJP – wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów i osób uczących w szkołach polonijnych za granicą – podaje Fundacja Wolność i Demokracja.
21 sierpnia 2026
Związki frazeologiczne: Asertywność, czyli trudna sztuka odmawiania
Artykuły
W teorii wszystko wydaje się banalnie proste. Psychologowie przekonują, że asertywność polega na wyrażaniu własnych potrzeb i stawianiu granic w sposób spokojny, stanowczy i z szacunkiem dla innych. W praktyce jednak wielu z nas wciąż ma z tym ogromny problem.
21 sierpnia 2026
W Iwano-Frankiwsku odbyło się forum wspólnot narodowych i ludów rdzennych
Wydarzenia
18 sierpnia w Iwano-Frankiwsku miało miejsce Zachodnioukraińskie Forum Wspólnot Narodowych i Ludów Rdzennych Ukrainy pt. «Jedność w różnorodności: postęp europejski i wspólne zwycięstwo».
20 sierpnia 2026
Harcerski obóz w sercu Karpat
Wydarzenia
​3–16 sierpnia Karpaty stały się domem dla grupy zuchów, harcerzy i wędrowników z Równego, Zdołbunowa i Kostopola.
19 sierpnia 2026
Siła rodzinnych historii
Artykuły
Niedawno w jednym z warszawskich schowków zostało znalezione pudełko z dokumentami i zdjęciami, które należały do jednego z bohaterów naszych publikacji. Aby ustalić informacje o właścicielu, osoba, która otworzyła to pudełko, wpisała najpierw jego nazwisko w wyszukiwarce. W ten sposób trafiła na stronę internetową «Monitora Wołyńskiego», na tekst z cyklu «Rodzinne historie».
19 sierpnia 2026