6 września, korzystając z ładnej pogody, 16 członków Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrało się po raz kolejny w tym roku na cmentarzu komunalnym w Kowlu przy ulicy Niezależności. Przed nimi była praca związana z grobami polskich żołnierzy na kwaterze wojskowej.
Prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego Jan Piejko wraz z żoną Olgą i wnukami uporządkował polską część starego cmentarza w Sidorowie w Husiatynskiej Hromadzie.
Polskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe «Zbaraż» przeprowadziło prace porządkowe na rzymskokatolickiej części cmentarza miejskiego w Zbarażu.
Na cmentarzu katolickim w pobliżu nieistniejącej już wsi Ostrówki w obwodzie wołyńskim odbyła się kolejna msza żałobna w intencji niewinnie zamordowanych Polaków, miejscowych mieszkańców.
W sierpniu członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu znowu udali się na cmentarze, żeby skosić trawę.
«Modlimy się dziś za tych, którzy doczekali się chrześcijańskiego pochówku» – powiedział bp Witalij Skomarowski podczas polowej mszy we wsi Sielce w rejonie kowelskim. 13 lipca poświęcił tu pomnik na zbiorowym grobie rodzin Krajewskich, Zommerów i Markiewiczów zamordowanych 30 sierpnia 1943 r.
«Są takie miejsca, do których docieramy jako jedyni. Nie wszyscy już trafią do nich, gdyż są w lasach» – mówią w Centrum Integracji «Zamłynie». Od 15 lat ten ośrodek porządkuje tereny wokół wołyńskich krzyży.
Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu opiekuje się polskimi cmentarzami w Lubomlu, Rymaczach, Ostrówkach oraz kwaterą wojskową na cmentarzu prawosławnym w Mielnikach.
«Miejsce gdzie są pochowani ludzie, musi być uporządkowane» – uważa Switłana Fedoniuk, sołtys wsi Skurcze. Co roku organizuje ona akcję wspólnego sprzątania starego polskiego cmentarza. Ten rok nie był wyjątkiem.
Członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu pracowali na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności.