Zapraszamy Państwa na łamy najnowszego MW. Tym razem znowu z powodu przerw w dostawach prądu nasza drukarnia mogła wydrukować papierowe wydanie dopiero dzień później. Piszemy w nim m.in. o przeniesieniu szczątków katolików z Cmentarza Stryjskiego we Lwowie do Olejowa na Tarnopolszczyźnie, podolskich Mazurach, wsparciu dla «Caritas-Spes-Łuck» w ramach programu «Polska pomoc» oraz o dziejach Klasztoru Szarytek w Łucku.
Ten numer «Monitora Wołyńskiego» oddaliśmy do drukarni w środę, 23 listopada, akurat przed kolejnym zmasowanym atakiem rakietowym na Ukrainę dokonanym przez rosyjskie państwo terrorystyczne. Po południu cala Ukraina pozostała bez prądu.
Wśród tematów dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego» jest m.in. porządkowanie cmentarzy, uroczystość Wszystkich Świętych, polsko-ukraińska współpraca, spotkanie z polskim korespondentem wojennym, rodzinne historie Antoniny Bardygi z Łucka, pamiętniki świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.
Zapraszamy Państwa na łamy najnowszego numeru MW. Piszemy w nim m.in. o losach rodziny Karaszewskich z Tarnopolszczyzny, policjancie Aleksandrze Tarwackim z Równego, archiwach w czasie wojny oraz polsko-ukraińskich projektach.
Zapraszamy Państwa na łamy najnowszego numeru MW. Piszemy w nim m.in. o drzewach na cmentarzach, Danucie Rówieńskiej z Łucka, która na przełomie lat 80. i 90. aktywnie angażowała się w sprawę odzyskania wołyńskich kościołów przez katolików, gromadzeniu wspomnień o nekropolii katolickiej w Łucku, a także o klasyku literatury polskiej Kornelu Filipowiczu urodzonym w Tarnopolu.
Jadwiga Gusławska z Krzemieńca to współzałożycielka i pierwszy prezes Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej imienia Juliusza Słowackiego. Była redaktorem naczelnym gazety «Wspólne Dziedzictwo» wydawanej w Krzemieńcu w latach 2001–2004. Należała do grona osób, dzięki którym odradzało się Muzeum Juliusza Słowackiego. Pani Jadwiga jest społeczniczką działającą na rzecz polskiej mniejszości na Ukrainie, a także autorką piszącą do «Monitora Wołyńskiego». Dziś poznajemy jej rodzinne historie.
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru MW. Piszemy w nim m.in. o poświęceniu kościoła w Dźwiniaczce, Jadwidze Gusławskiej z Krzemieńca i jej wspomnieniach, policjancie ze Zdołbicy Władysławie Michalskim oraz polsko-ukraińskiej współpracy w ramach różnych projektów.
Zapraszamy Państwa na łamy dzisiejszego numeru «Monitora Wołyńskiego». Piszemy w nim m.in. o Narodowym Czytaniu, Operacji Polskiej NKWD, upamiętnieniu Lecha i Marii Kaczyńskich w Czortkowie, Alinie Maslikowej z Łucka.
«Jest to książka o kwestii wyboru. Podobnie jak przed nami, Ukraińcami, obecnie stoi wybór zaangażować się w walkę o niepodległość czy szukać bezpiecznego miejsca, zostać wolontariuszem czy kolaborantem, tak Polacy w 1939 r. stali przed tym samym wyborem» – powiedziała Tetiana Samsoniuk, autorka publikacji «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941».
Każdy jubileusz to powód do podsumowania tego, co za nami, snucia planów na przyszłość i wspomnień o tym, od czego wszystko się zaczęło. Punktem wyjściowym «Monitora Wołyńskiego» zazwyczaj nazywamy pierwszy numer, który ukazał się 16 lipca 2009 r. Historia naszego czasopisma zaczęła się jednak o wiele wcześniej.