W Łucku przez dwa dni obradowali naukowcy z Ukrainy i Polski, specjalizujący się w relacjach ukraińsko-polskich.
W dniach 28–29 listopada na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki odbyła się konferencja naukowa «Badania koncepcji polsko-ukraińskiego współdziałania im. Henryka Józewskiego i Wasyla Mudrego». Została zorganizowana przez Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wołyński Uniwersytet Narodowy im. Łesi Ukrainki przy wsparciu Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku.
Jak powiedziała Halina Maleonczuk, dziekan Wydziału Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego WUN, inicjatywa zorganizowania konferencji należy do Jana Malickiego, dyrektora Studium Europy Wschodniej UW.
To właśnie on zaproponował współdziałanie jako jedno z głównych pojęć tego wydarzenia. «Inaugurując konferencję, Jan Malicki podkreślił, że specjalnie wybrał to słowo jako odzwierciedlające szeroko pojęte kontakty pomiędzy Polakami i Ukraińcami na rzecz wspólnej sprawy» – powiedziała Halina Maleonczuk.

Nie jest to pierwsza konferencja zorganizowana wspólnie przez te dwa ośrodki naukowe. W 2017 r. Studium Europy Wschodniej i WUN im. Łesi Ukrainki zorganizowały podobne wydarzenie z udziałem naukowców z obu krajów. Zostało poświęcone wojewodzie wołyńskiemu Henrykowi Józewskiemu. Na łamach «Monitora Wołyńskiego» wielokrotnie pisaliśmy o innych konferencjach historycznych zorganizowanych przez Wydział Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego WUN we współpracy z polskimi historykami.
Podczas tegorocznej wizyty i wykładów na WUN Jan Malicki zaproponował pomysł na tę kolejną wspólną konferencję. «Poświęcono ją Polakowi Henrykowi Józewskiemu oraz Ukraińcowi Wasylowi Mudremu – postaciom historycznym, które są kojarzone z rozbudową współpracy między Polakami i Ukraińcami» – zaznaczyła Halina Maleonczuk.
Oprócz Henryka Józewskiego, polskiego polityka i wojewody wołyńskiego, oraz Wasyla Mudrego, ukraińskiego działacza społecznego i politycznego, wicemarszałka Sejmu RP, konferencja upamiętniła również Wiaczesława Łypyńskiego – Polaka, który stał się znanym ukraińskim działaczem politycznym.
Wśród tematów poruszonych przez naukowców znalazły się m.in.: współpraca Polaków i Ukraińców na początku XX wieku, sojusz Piłsudski-Petlura, ukraińska emigracja w II RP, «eksperyment wołyński» Henryka Józewskiego, polska mniejszość narodowa na Ukrainie w czasach radzieckich oraz w okresie odbudowy państwa ukraińskiego, dialog polsko-ukraiński w różnych okresach historycznych, w tym w czasach ZSRR i powstawania niepodległej Ukrainy oraz na obecnym etapie w warunkach wojny z Rosją.
Wystąpienia i dyskusje odbywały się w języku polskim i ukraińskim bez tłumaczenia – od dawna jest to tradycyjne dla takich konferencji.
«Dla naszych stosunków z Polską tematyka historyczna jest dziś bardzo ważna» – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Oleksandr Miszczenko, który odwiedził Łuck wracając z zagranicznej podróży, podczas której uczestniczył w szeregu wydarzeń w Niderlandach i Polsce. W swoim wystąpieniu poruszył kwestię wpływu Rosji na współpracę Polski i Ukrainy oraz na nastroje w obu krajach, a także potrzebę utworzenia wspólnego centrum zwalczania dezinformacji.

Jacek Kluczkowski, wykładowca Studium Europy Wschodniej UW, ambasador Polski na Ukrainie w latach 2005–2010, podczas panelu podsumowującego dwudniowe obrady zaznaczył: «Naszym zadaniem jest danie sygnału, że o historii można rozmawiać w sposób pozytywny. W zasadzie wszystkie panele szukały elementów pozytywnych, które mogłyby nas łączyć».

Natomiast prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski z Uniwersytetu Łódzkiego podkreślił, że historycy muszą narysować nie wymarzone najlepsze scenariusze, «tylko najbardziej prawdopodobne przewidywalne scenariusze, w ramach których będziemy musieli stawić czoło wyzwaniom ze wschodu i zachodu»
Jego zdaniem przetrwanie naszych państw w dobrej kondycji wymaga wzajemnej solidarności. «Nie wdzięczności oczekujemy od Ukrainy, tylko solidarności. I nawzajem musimy tę solidarność wykazywać» – dodał prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Zwracając się do Ukraińców powiedział: «Patrzcie na sytuację i w Polsce, i międzynarodową swoimi oczami. Wydajcie na to pieniądze. Zróbcie to nie za granty cudze, niemieckie, polskie, amerykańskie, czyjekolwiek. Rozumiem, że jest wojna, ale musicie znaleźć własne pieniądze na badania, na naukę i patrzeć na sytuację ukraińskimi oczami».
Zamykając obrady konferencji profesor Anatolij Cioś, rektor Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki, powiedział: «Nasz Uniwersytet jest platformą dla dyskusji naukowych. Mamy dobrą szkołę naukową historyków i jesteśmy gotowi nadal pracować nad tym, aby takie dyskusje odbywały się systematycznie, aby właśnie tutaj ustalano prawdę historyczną, która powinna stanowić podstawę naszego życia».











Tekst i zdjęcia: Natalia Denysiuk