Były funkcjonariusz policji Feliks Cepil został aresztowany przez NKWD w Kowlu 6 listopada 1939 r. Powodem aresztowania było oświadczenie członka ruchu komunistycznego.
W ankiecie aresztowanego wypełnionej przez oficera operacyjnego czekistowskiego referatu dzielnicowego nr 2 w Kowlu, lejtnanta Fidorowa, napisano, że Feliks Cepil, s. Wawrzyńca, urodził się w 1899 r. we wsi Tuklęcz. Przed wojną służył jako starszy policjant w policji w miasteczku Jędrzejów w ówczesnym województwie kieleckim. W chwili aresztowania miał żonę Józefę, córki Janinę (15 lat), Helenę (12 lat), Krystynę (8 lat) i syna Tadeusza (2 lata). W latach 1919–1921 służył w wojsku jako szeregowy, nie był członkiem żadnej partii politycznej. Podczas przeszukania mieszkania Feliksa Cepila zabezpieczono akt urodzenia i książeczkę wojskową.
Podczas pierwszego przesłuchania w dniu 6 listopada Cepil powiedział, że w policji służył od 1933 r. Od 1934 r. prowadził w Jędrzejowie śledztwa w sprawach karnych. Nie nosił munduru, czyli był tajnym śledczym policji.
Fidorow stwierdził, że śledztwo ma dowody na zaangażowanie Cepila w sprawy polityczne. Policjant zmuszony był przyznać, że musiał aresztować i przesłuchiwać więźniów politycznych, jednak według niego nie robił tego z własnej inicjatywy. Następnie śledczy odniósł się do zeznań świadka Jakuba Drzewy, który rzekomo był osobiście przesłuchiwany przez Cepila w związku z jego działalnością w Komunistycznej Partii Polski. Cepil zaś twierdził: «Oświadczam, że nigdy nie przesłuchiwałem działaczy politycznych». Na tym dochodzenie się zakończyło.
Tego samego dnia śledczy przesłuchał jako świadka Jana Wontka (lub Wątka), byłego starszego przodownika policji zatrzymanego w Kowlu, który służył wraz z Cepilem w Jędrzejowie. Wontek potwierdził zeznania Cepila, że ten zajmował się głównie sprawami karnymi, ale czasem musiał także prowadzić sprawy polityczne.
Drugim świadkiem w sprawie był Jakub Drzewo, s. Zelika. Zeznał, że w 1931 r. został aresztowany w grupie 18 osób pod zarzutem przynależności do Komunistycznej Partii Polski, a przesłuchiwał go Feliks Cepil. Następnie z powodu braku dowodów Jakub został zwolniony.
W październiku 1935 r. za członkostwo w Komunistycznej Partii Polski był też sądzony brat Jakuba (jego imienia nie ma w protokole). W tym procesie Cepil wystąpił po stronie prokuratury. Z kolei w październiku 1935 r. Jakub został aresztowany i skazany na 9 miesięcy więzienia. Według Jakuba Drzewy był on ponownie przesłuchiwany przez Cepila. Więcej nic istotnego do sprawy nie wniósł.
Zatrzymanego umieszczono w więzieniu w Kowlu. W uchwale z 11 listopada, przesłanej przez Fidorowa do prokuratora w Kowlu, Cepil został oskarżony o «pełnienie funkcji śledczego polskiej policji i aktywne zwalczanie ruchu rewolucyjnego w Polsce, prześladowanie członków podziemnej Komunistycznej Partii Polski».
26 listopada śledczy przeprowadził konfrontację pomiędzy Cepilem a Drzewą. Policjant potwierdził, że brał udział w zatrzymaniu Jakuba Drzewy, jednakże nie prowadził przesłuchania, a jedynie był przy nim obecny.
Fidorow sporządził protokół po ukończeniu wstępnego śledztwa, a 15 grudnia naczelnik Zarządu NKWD na Wołyniu, starszy lejtnant bezpieczeństwa państwowego Biłocerkowski, sporządził akt oskarżenia. Napisano w nim: «Feliks Cepil, s. Wawrzyńca, aktywnie walczył z ruchem rewolucyjnym w Polsce, prześladował członków podziemia Partii Komunistycznej, to znaczy jest winny przestępstwa przewidzianego w art. 54–13 Kodeksu Karnego Ukraińskiej SRR».

Akt oskarżenia ze sprawy Cepila
Sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Kolegium Specjalne NKWD ZSRR. Według wyciągu z protokołu nr 143 z 25 października 1940 r. Cepil został skazany na osiem lat łagrów, licząc od 6 listopada 1939 r. Karę odbywał w Iwdelłagu.

Wyciąg z protokołu ze sprawy Feliksa Cepila
Ze znalezionych na stronie zapisyterroru.pl dokumentów wynika, że bohaterowi naszego eseju udało się przeżyć sowieckie łagry.
Trzystronicowy kwestionariusz wyjaśnia, w jaki sposób Cepil znalazł się w Kowlu. 3 września on i inni policjanci z Jędrzejowa zostali ewakuowani najpierw do Włodzimierza, a następnie do Buska. Tam 21 września został rozbrojony przez żołnierzy sowieckich i przewieziony do więzienia w Złoczowie, z którego uciekł jeszcze tego samego wieczoru. Zbieg przez pewien czas ukrywał się w kolonii Dębowa Karczma pod Łuckiem, a kiedy przybył do Kowla, rozpoznał go Drzewo.
W więzieniu w Kowlu Feliks Cepil siedział od 6 listopada 1939 r. do 24 września 1940 r. W celi, gdzie za polskich czasów osadzano 10 więźniów, za sowietów trzymano od 40 do 60. Większość z nich stanowili Ukraińcy. Jak wspominał Feliks Cepil, w więzieniu było stosunkowo czysto: więźniowie myli podłogę celi każdego ranka, chociaż sami mieli kąpiel tylko raz w tygodniu. Osadzonych budzono o 5 rano, o 6 wydawano im dzienną pajkę, czyli porcję chleba o wadze 650 gramów i odrobinę cukru, następnie podawano pół litra herbaty. Na obiad mieli «wodzianą zupę i nic więcej».
Następnie Cepil został przeniesiony do Starobielska, gdzie więźniowie byli przetrzymywani w ruinach cerkwi. Spali na pryczach z milionami pluskiew i wszy. Więźniowie, którzy zachorowali, nie mieli praktycznie żadnych szans na przeżycie, ponieważ nie zapewniano im opieki medycznej. Jak wspomina Cepil, w tym więzieniu zginął inżynier Borysewicz z Łucka.
Po otrzymaniu wyroku bohater naszego eseju odbywał karę w jednej z najbardziej śmiercionośnych sowieckich stref obozowych – na Kołymie. Tam zajmował się wykopywaniem pniaków i budową pasa startowego na lotnisku Magadan 47 km. Karmiono ich tam znacznie gorzej niż w więzieniu, poza tym racja zależała od wydajności, a normy były nierealne do spełnienia. Opieka medyczna była symboliczna: dopiero gdy ktoś zachorował na szkorbut, mógł otrzymać dwie cebule jako lekarstwo.
Cepil został zwolniony z łagru 28 grudnia 1941 r. Okrętem «Sowiecka Łatwia» dotarł z Magadanu do Nachodki, a następnie pociągiem do Nowosybirska. W lutym 1942 r. Feliks Cepil dotarł do stacji Ługowaja (współczesny Kazachstan). Wcielono go do dywizjonu rozpoznawczego 10 Dywizji Piechoty Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Jego dalsze losy nie są nam znane.
Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 5 czerwca 1989 r. Feliks Cepil został zrehabilitowany.
***
Ze sprawami karnymi obywateli Ukraińskiej SRR represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Archiwum Państwowego Obwodu Wołyńskiego.
(Ciąg dalszy nastąpi).
Anatol Olich