Ekologiczna bomba zegarowa
Artykuły

Wadliwe świetlówki energooszczędne są szkodliwe dla zdrowia i środowiska

Prawo UE zabrania rzucania świetlówek kompaktowych do kosza. W Europie i USA problem utylizacji energooszczędnych żarówek praktycznie nie istnieje, ponieważ działają tam specjalne firmy zajmujące się recyklingiem. Większość konsumentów świadomie wysyła zużyte żarówki producentom lub firmom do ich dyspozycji. Na Ukrainie takich praktyk nie ma, dlatego zużyte świetlówki energooszczędne trafiają na zwykłe śmietniki.

Ten fakt, że żarówki energooszczędne zawierają opary rtęci, od dawna nie jest tajemnicą. Właśnie to leży u podstaw ich funkcjonowania i oszczędzania energii. W stanie roboczym i zamkniętym są one całkowicie bezpieczne dla zdrowia ludzi i nie zanieczyszczają środowiska. Przekonuje o tym Główny Specjalista Oddziału Ochrony Ludności Głównego Departamentu Ministerstwa Spraw Nadzwyczajnych Ukrainy w Obwodzie Wołyńskim, major służby obrony cywilnej Wołodymyr Portuś:

– Każdy wie, że w normalnych warunkach w zwykłych termometrach klinicznych też jest rtęć i nikt nie uważa, że to jest szkodliwe. Chociaż rtęci w termometrze jest tysiąc razy więcej, niż w lampach energooszczędnych. Jednak, kiedy termometr jest stosowany ostrożnie, nie jest szkodliwy. To samo dotyczy kompaktowych lamp fluorescencyjnych. Jeśli nie są uszkodzone, żadnego niebezpieczeństwa nie ma. Jeżeli żarówka wybuchła, należy pozbierać szczątki (nie wolno stosować przy tym odkurzacza), wyrzucić je i dobrze przewietrzyć pokój. Najlepiej – poprzez przeciąg, w celu całkowitego usunięcia par rtęci.

Lekarze i ekolodzy są zaniepokojeni. Żarówki energooszczędne co raz częściej są stosowane w życiu codziennym, a po zużyciu są wrzucane do zwykłych śmietników. Później z wysypisk rtęć dostaje się do gleby, wody i powietrza. Po pomnożeniu liczby ludności Ukrainy przez liczbę lamp energooszczędnych w kraju, eksperci obliczyli, że do ukraińskich odpadów corocznie trafia kilkaset kilogramów rtęci. Co więcej, tylko gram rtęci, który dostał się do środowiska, zanieczyszcza więcej niż 3300000 metrów sześciennych powietrza albo 200000 metrów sześciennych wody. Nawet jego minimalne dawki mogą powodować poważne zaburzenia fizyczne i psychiczne.

Nie jesteśmy gotowi na to wyzwanie. Kroczymy drogą oszczędności, a kwestia gromadzenia i recyklingu żarówek energooszczędnych nie jest uregulowana, szczególnie w Łucku – powiedział kierownik Departamentu Ochrony Zdrowia Łuckiej Rady Miejskiej Fedir Koszel. – Ten problem należy rozwiązać jak najszybciej na poziomie ogólnopaństwowym. Rtęć jest toksyczna, zaliczana do toksyn pierwszej kategorii, które, trafiając do gleby, wody itp., wywierają negatywny wpływ na wszystkie narządy i układy człowieka. To jest bardzo niebezpieczne.

Jak powiedziała Natalia Janko, Główny Państwowy Lekarz Sanitarny Obwodu Wołyńskiego, na Ukrainie działa kilka przedsiębiorstw zajmujących się gromadzeniem i usuwaniem odpadów przeznaczonych do recyklingu świetlówek energooszczędnych. Instytucje i organizacje prywatne powinny same zawierać umowy z takimi przedsiębiorstwami, które najbliżej od Łucka znajdują się w Równym i we Lwowie.

Zgodnie z Postanowieniem Gabinetu Ministrów Ukrainy, istnieje lista firm utylizujących odpady różnego rodzaju, w tym energooszczędne lampy i rtęć – mówi Natalia Janko – Jeśli chodzi o lampy używane w codziennym życiu, ważną rolę odgrywa to, jaki jest stosunek człowieka do selektywnej zbiórki odpadów. W Łucku rzeczywiście istnieje problem z organizacją zbierania śmieci. Dlatego konieczne jest przeprowadzenie akcji informacyjnej wśród ludności i zwrócenie uwagi na to, że lampy nie wolno rzucać do kosza, bo to zagraża zdrowiu.

Co w takiej sytuacji powinniśmy zrobić ze świetlówkami po ich zużyciu? Najlepszym wyjściem jest włożyć je w domu do kartonu, bo obecnie w Łucku nie ma recyklingu urządzeń energooszczędnych, chociaż założenie takiej firmy utylizacyjnej jest w planach Rady Miejskiej.

– Największymi producentami odpadów z rtęcią są duże przedsiębiorstwa i instytucje miejskie (szkoły, przedszkola itp.), które zawarły umowy z firmami recyklingu żarówek energooszczędnych w Równem lub we Lwowie. Te ostatnie z kolei, jak tylko odpady są zgromadzone, przyjeżdżają do Łucka i biorą lampy do utylizacji – powiedziała Główny Specjalista Departamentu Ekologii Łuckiej Rady Miejskiej Oksana Tarabaniuk. – W Łucku planujemy stworzyć firmę recyklingową albo czasowy magazyn, gdzie mieszkańcy Łucka będą gromadzili swoje zużyte lampy energooszczędne. W tym roku problem musi zostać rozwiązany.

Nawiasem mówiąc, recykling żarówki nie jest bezpłatny – średnio kosztuje 10% wartości lampy. To znaczy, koszt utylizacji jednej żarówki wynosi od 2,30 do 3,50 hrn. To zależy od liczby i wielkości żarówek. Jednak czy Ukraińcy są dziś gotowi świadomie płacić za usuwanie odpadów? O wiele łatwiej i taniej wyrzucić zużyte urządzenia do śmieci.

– Myślę, że dwie hrywny to nie jest taka duża suma. Codziennie więcej tracimy na przejazd – mówi Oksana Tarabaniuk – I zapłacenie kilku hrywien za utylizację lamp po 3-5 latach ich funkcjonowania nie wychodzi zbyt drogo.

W międzyczasie, kiedy Rada Miejska planuje założenie recyklingu świetlówek energooszczędnych w Łucku, ekolodzy miasta doradzają mieszkańcom przechowywanie lamp w domu. Koniecznie należy owinąć je w papier i delikatnie włożyć do kartonu.

Ania TET
Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026