4 kwietnia o godz. 23.30 ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła wrogą rakietę nad Tarnopolszczyzną. Rakieta nie osiągnęła celu, ale jej odłamki spadły na składowisko nawozów mineralnych w rejonie krzemienieckim i uszkodziły sześć zbiorników.
Poinformował o tym przewodniczący Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Państwowej Wołodymyr Trusz.
Według stanu na poranek 5 kwietnia pomiary nie wykazały wzrostu poziomu zanieczyszczeń. Jednak kolejne pobrane próbki wykazały zbyt wysoki poziom amoniaku w glebie oraz rzece Ikwie.
Mieszkańcom miejscowości położonych w korycie rzeki Ikwy w rejonie krzemienieckim zalecono, by NIE używali wody ze studni do celów spożywczych. Zabronione jest także wędkowanie.
Do miejscowości, w której doszło do zdarzenia, dostarczana jest woda pitna. Pojazdy Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych dostarczają również wodę techniczną na potrzeby gospodarstw rolnych i przedsiębiorstw.
«Wpływ na stan środowiska naturalnego nie przekracza poziomu krytycznego. Według ekologów, sytuacja ustabilizuje się w ciągu trzech-czterech dni» – powiedział Wołodymyr Trusz.
MW