NATOscope
Artykuły

«Doktryna Komorowskiego»: Mniej misji zagranicznych, Polska ma się bronić Najwięksi w grze o «polską tarczę» i polskie miliardy Tajne plany III wojny światowej. Poznań mógł być drugą Hiroszimą Amerykański gigant rakietowy kusi zbrojeniówkę Rosja i NATO mają ochraniać statek USA z bronią chemiczną z Syrii


«Doktryna Komorowskiego»: Mniej misji zagranicznych, Polska ma się bronić

Bezpieczeństwo wewnętrzne kraju, w tym jego obrona, jest ważniejsze od zaangażowania zewnętrznego – wynika z «doktryny Komorowskiego», dotyczącej strategii bezpieczeństwa państwa, ogłoszonej przez prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Zmiana dotyczy głównie zadań sił zbrojnych i polega na przeniesieniu priorytetów z zaangażowania zewnętrznego na zadania związane z bezpośrednim bezpieczeństwem – obroną kraju, narodu, terytorium i zasobów.

Głównymi założeniami doktryny jest przeniesienie strategicznych priorytetów Polski z udziału w misjach ekspedycyjnych, na zadania związane z zapewnianiem bezpośredniego bezpieczeństwa, m.in. obrony państwa.

Według doktryny to własny potencjał obronny stanowi podstawowy filar oraz gwarancję naszego bezpieczeństwa. W ocenie BBN udział w NATO i innych sojuszach jest ważnym zewnętrznym filarem wspierającym nasze bezpieczeństwo, ale najważniejszym są własne zdolności obronne.

BBN zakłada utrzymanie nakładów budżetowych na siły zbrojne w wysokości 1,95 proc. PKB i wydawanie ich na wzmacnianie obrony własnego państwa lub obrony terytorium sojuszników z NATO.

Tvn24


Najwięksi w grze o «polską tarczę» i polskie miliardy

Największe firmy zbrojeniowe ze Stanów Zjednoczonych, Europy i Izraela pozostały w grze o kontrakt na baterie rakiet obrony powietrznej i antybalistycznej średniego zasięgu, znany pod kryptonimem «Wisła». Negocjacje i przetarg wyłonią dostawcę pierwszego w historii Polski systemu antyrakietowego.

Tarcza dla Polski to oficjalna nazwa największego programu zbrojeniowego Polskich Sił Zbrojnych. Kontrakt ma być wart szacunkowo 15-20 mld złotych, czyli znacznie więcej niż np. zakup 48 samolotów F-16. To najważniejsza strategicznie i najdroższa część wielkiego programu modernizacji armii do roku 2022, na który Polska wyda blisko 140 mld złotych.

Wszystkie firmy uczestniczące w konkursie oferują polskiemu przemysłowi daleko idącą współpracę i «polonizację» części produkcji. Polska ma kupić 6-8 baterii rakiet średniego zasięgu (około 100 km), które najprawdopodobniej znajdą się na wyposażeniu naszych brygad w latach 2018–2022. Po raz pierwszy w historii Polska uzyska wtedy samodzielną – poza ewentualną bazą amerykańskiego systemu antybalistycznego – zdolność zwalczania rakiet taktycznych, np. rosyjskich Iskanderów.

Ostatnim uczestnikiem końcowej fazy konkursu jest NATO-wski, międzynarodowy projekt MEADS. W przeciwieństwie do trzech pozostałych rywali, proponuje inną filozofię pocisku – rodem z «gwiezdnych wojen» Reagana i w zgodzie z najnowszymi technologiami zwalczania głowic. Oferuje pocisk kinetyczny, niszczący cel samą energią uderzenia, bez ładunku wybuchowego.

Polska Agencja Prasowa


Tajne plany III wojny światowej. Poznań mógł być drugą Hiroszimą

Gdyby 40 lat temu wybuchła III wojna światowa, pierwszym celem ataku wojsk NATO byłby Poznań – wynika z dokumentów jakie odnaleziono w poznańskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. Dotarł do nich Jarosław Burchardt, nauczyciel historii w jednym z poznańskich liceów, który poszukiwał materiałów dotyczących obrony przeciwlotniczej PRL.

Dokumenty znajdowały się w opatrzonej klauzulą tajności teczce «Rozpoznanie w wojskach OPK». Według planów z 1974 roku, które zostały odtajnione w zeszłym roku, Poznań zaatakowany zostałby z trzech stron – od północy, zachodu i południa.

Dlaczego celem wojsk NATO miała być akurat stolica Wielkopolski?

– To nieprzypadkowy wybór – przekonuje Jarosław Burchardt, który znalazł dokumenty dotyczące prognozowanego ataku wojsk NATO w teczkach z materiałami dotyczącymi obrony przeciwlotniczej. – Przez teren Wielkopolski przechodziła główna arteria komunikacyjna lądowa: trasy kolejowe, drogi, którymi należało przerzucić drugi rzut. Planista prognozuje, że w przypadku transportu sił Układu Warszawskiego, uderzenie nastąpi właśnie w to miejsce – tłumaczy.

Na mapach jest prognozowany przez planistów wojsk obrony kraju, przypuszczany atak sił NATO. – Skąd, jakie siły. Nie jest powiedziane kiedy, nie są opisane straty. Planista wojsk obrony przewiduje atak na zachodnią część Polski – mówi Burchardt.

Przewidywano zarówno uderzenie przy użyciu broni konwencjonalnej, jak i atak nuklearny. Po tym drugim, Poznań mógłby zamienić się w pustynię.

Dokumenty potwierdzają, że obawy jakie miał pułkownik Ryszard Kukliński, że nuklearny konflikt zmiecie z powierzchni ziemi Polskę, były uzasadnione. Co więcej, możliwym jest, że te plany i mapy przechodziły przez jego ręce.

– Polscy szpiedzy mieli wiedzę, gdzie znajdują się bazy NATO i w co są uzbrojone – kończy Burchardt.

tvn24


Amerykański gigant rakietowy kusi zbrojeniówkę

Raytheon, producent systemu Patriot, chce się podzielić technologiami i proponuje polskim firmom współpracę.

To wyraźna zmiana w nastawieniu amerykańskiego koncernu,  który w 2013 r. zanotował sprzedaż na poziomie 24 mld USD i zatrudnia na całym świecie 63 tys. pracowników.

Większa otwartość zbrojeniowego potentata z Massachusetts to nie przypadek. Inspektorat Uzbrojenia w MON potwierdził, że Raytheon Company  jest na krótkiej liście firm,  które wezmą udział w drugiej fazie  dialogu technicznego poprzedzającego przetarg na dostawy  systemu przeciwlotniczego i antyrakietowego średniego zasięgu «Wisła». To kluczowy element przeciwlotniczej tarczy, największego dotąd przedsięwzięcia zbrojeniowego Rzeczypospolitej.  Do 2023 roku na obronę nieba armia planuje wydać nawet 26,5 mld zł.

Rakietowy koncern z USA, przypomina, że ma już pierwsze doświadczenia ze współpracy z polską zbrojeniówką. Od lat amerykańscy specjaliści utrzymują m in. kontakt z Wojskowymi Zakładami Uzbrojenia w Grudziądzu – spółką, która z powodzeniem  modernizuje pociski i zestawy przeciwlotnicze rosyjskiej konstrukcji. 

Rzeczpospolita

 


Rosja i NATO mają ochraniać statek USA z bronią chemiczną z Syrii

Rosja i NATO opracowują plany wspólnej operacji na Morzu Śródziemnym, mającej zapewnić ochronę statkowi amerykańskiemu, który będzie niszczył syryjską broń chemiczną – pisze agencja Reutera, powołując się na «osobistości oficjalne i inne źródła». 

Reuters wyraża opinię, że taka operacja byłaby «symbolicznym przełomem» w czasie, kiedy relacje Rosja-NATO są nadwyrężone w związku z natowskimi planami tarczy antyrakietowej i kiedy napięcie w stosunkach Wschód-Zachód jest wysokie w związku z sytuacją na Ukrainie. 

Omawiany jest plan zapewnienia ochrony amerykańskiemu frachtowcowi Cape Ray, mającemu unieszkodliwić na morzu ok. 500 ton chemikaliów z Syrii, zbyt niebezpiecznych, by zajmować się nimi na lądzie. 

Rosja i NATO pracują jeszcze nad rozwiązaniem pewnych problemów, takich jak struktura dowodzenia i zasady użycia siły. 

wp.pl

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026