Akcja «Paczka»
Artykuły

Grupa młodych studentów i harcerzy z Pionkowskiego Hufca Harcerzy «Darzbór», nieoczekiwane znalazła się w Łucku. Co ich sprowadziło na Ukrainę w grudniu, w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia?

 

O tym i o innych sprawach, rozmawialiśmy z Beatą Nachyłą, Pawłem Szulcem i Radkiem Wdowskim w siedzibie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu. Nie była to jednak typowa rozmowa, ale właściwie dzielenie się spostrzeżeniami, które wnoszą w życie każdego człowieka, nowy bagaż doświadczeń.

 

– Akcja «Paczka» to ogólnopolska akcja, która obejmuje harcerki i harcerzy w ramach Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej – mówiła hufcowa Beata Nachyła. – Akcja działa już od 17 lat. Co roku organizowany jest wyjazd, właśnie w grudniu, przed Świętami Bożego Narodzenia do środowisk polonijnych różnych krajów. Zawsze polega to na tym, że ogłaszamy, podajemy informacje i zbieramy paczki wcześniej, w swoich środowiskach. Prosimy o pomoc i wsparcie społeczną lokalność – bez ich pomocy trudno byłoby zorganizować Paczkę. Zbieramy np.: żywność i środki chemiczne. Następnie to wszystko pakujemy i dołączamy kartki z życzeniami i przyjeżdżamy do konkretnych miejsc. Całością koordynuje Warszawa. My byliśmy otwarci na wyjazd. Jeździmy tam, gdzie istnieje realna potrzeba pomocy, a w tym roku chcieliśmy jechać na Ukrainę. Autokary z Paczkami docierają na Litwę, Białoruś, do Mołdawii i dalsze tereny.

 

Radek Wdowski – hufcowy harcerzy opowiadał o przygodzie na granicy, która zmusiła ich do zmiany planów i wyjaśniał, jakim cudem znaleźli się w Łucku. Program obejmuje współpracę z MSZ polskim i są konkretne listy, informujące o tym, że MSZ współpracuje z różnymi Towarzystwami. I niby wszystko zostało zaplanowane. Okazało się jednak na granicy, że są kłopoty z wjazdem.

 

– Staliśmy na granicy wiele godzin – powiedział Radek Wdowski. – Powody tego były różne, między innymi dlatego, że organizacja, do której jechaliśmy, do obwodu czerniowieckiego rzekomo nie była wpisana do rejestru w Kijowie. Kierowca autokaru kończył czas pracy za dwie godziny i należało szybko zdecydować, gdzie mamy jechać. Patrzymy na mapę, najbliżej jest Łuck – no to jedziemy do Łucka. Z perspektywy wczorajszego i dzisiejszego dnia (14 i 15 grudnia), okazuje się, że to był trafiony wybór, jakby ręka Boga nad nami czuwała.

 

Paweł Szulc, pełniący funkcję sekretarza Pionkowskiego «Darzbór», pomagał koleżance Beacie oraz harcerzom i harcerkom w organizacji wyjazdu na Ukrainę. Na pytanie czy warto było przekraczać granicę odpowiedział:

 

– Tak, tak. Kiedy już dotarliśmy do Łucka, gdy udało nam się zdobyć nocleg, ogarnąć to wszystko tutaj na miejscu, to uważam, że jak najbardziej warto było.

 

Następnie rozmawialiśmy o Polonii i Polakach na Ukrainie w oczach młodych ludzi z polskiej perspektywy. Ten temat, starał się podsumować Radek Wdowski, przyszły socjolog. Mówił o tym, że kwestia Polonii i Polaków za granicą trochę stereotypowo postrzegana. Są to osoby, które borykają się z takimi problemami, jak kiedyś ktoś powiedział: my w pewnym stopniu, nie jesteśmy ani tu, ani tam. Cały czas umiejscowieni między dwoma narodami.

 

– Ta wspólnota musi żyć tu na Ukrainie, na Litwie, ale jest jakiś związek z Polską, więc sytuacja jest wyjątkowa, nawet pod kątem własnej świadomości. Bo tak naprawdę, dla tych ludzi Polska była tutaj. A że granice się przesunęły, to nikt z nich nie miał na to wpływu – zaznaczył Radek Wdowski. – Z drugiej strony, z tego co widzę, Wspólnoty są dobrze zorganizowane. Tu na państwa przykładzie widać, że znacie wzajemne tutejsze realia. Na przykład: przyjechaliśmy i nie wiedzieliśmy, co z tymi paczkami zrobić. Przyszła pani ze Stowarzyszenia i mówi: ta i ta rodzina potrzebuje pomocy. To pokazuje, że Polacy tutaj trzymają się bardzo mocno. Jedziemy dzisiaj z paczkami świątecznymi do Ołyki, po drodze wstąpimy do jeszcze jednego polskiego Towarzystwa w Łucku.

 

Rozmawiał Walenty WAKOLUK

Powiązane publikacje
Prosił, by pochowano go na Ukrainie. W Łucku pożegnano poległego na wojnie Kolumbijczyka
Wydarzenia
15 września Łuck pożegnał Kolumbijczyka Carlosa Arturo Bojórqueza Velasco, który zginął w walce o Ukrainę.
15 września 2026
Krzyż nie ma ostatniego słowa. Odpust w Torczynie
Wydarzenia
«Cierpienie nie ma ostatniego słowa, bo Krzyż nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Chrystusa – i tym słowem jest zmartwychwstanie» – te słowa stały się głównym przesłaniem uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, która 14 września odbyła się w katolickiej parafii w Torczynie na Wołyniu.
15 września 2026
Wieczór muzyki sakralnej w Dubnie
Wydarzenia
14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, parafia Świętego Jana Nepomucena w Dubnie obchodziła drugi odpust.
15 września 2026
«Paleta kultur»: jak wyglądał tegoroczny międzykulturowy festiwal w Łucku
Wydarzenia
Tradycyjnie z okazji Dnia Miasta w Łucku odbył się międzykulturowy festiwal «Paleta Kultur».
14 września 2026
Rosyjskie drony przez cały dzień atakują obwód rówieński i wołyński
Wydarzenia
Od kilku godzin trwa zmasowany atak dronów na obwód wołyński oraz od samego rana na obwód rówieński. Wróg skierował drony m.in. na Kowel, Łuck, Sarny i Dubno.
12 września 2026
Trasa z początku XX wieku: w Łucku zaprezentowano audiospacer po centrum miasta
Wydarzenia
«Łesia nawet nie śniła o życiu w rytmie tanga» – audiospacer pod tym tytułem zaprezentowano w Łucku 11 września. Jest to pierwszy audiospacer w ramach projektu «Wielokulturowy Łuck: trasa z początku XX wieku» realizowanego przez teatr «Harmyder».
12 września 2026
W Równem odbędzie się jubileuszowy turniej minifutbolu dla drużyn z Ukrainy i Polski
Wydarzenia
W Równem odbędzie się X Międzynarodowy Turniej Minifutbolu «Sport zbliża serca» z udziałem drużyn dziecięcych i dorosłych z Ukrainy i Polski.
11 września 2026
Wspólne czytanie Mickiewicza w Tarnopolu
Wydarzenia
10 września w Polonijnym Stowarzyszeniu Kulturalno-Oświatowym w Tarnopolu odbyło się Narodowe Czytanie. Spotkanie miało na celu nie tylko popularyzację klasyki literatury pięknej, ale również integrację lokalnych środowisk polskich oraz placówek oświatowych.
11 września 2026
«Dialog Dwóch Kultur» zaprosił uczestników do Krzemieńca, Dubna, Wiśniowca i Ubini
Wydarzenia
W dniach 4–7 września w Krzemieńcu odbyło się forum literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur – 2026». Wyjazdowe sesje konferencji zorganizowano w Dubnie w obwodzie rówieńskim, Wiśniowcu w obwodzie tarnopolskim oraz w Ubiniach w obwodzie lwowskim.
11 września 2026