Radziwiłów Balzaca
Artykuły

Historia założonego przez rodzinę Radziwiłłów miasta zaczyna się w 1564 roku. Od połowy XVII wieku do początku minionego miasto było własnością różnych szlacheckich rodów. Ośrodek ten nie różnił się niczym od innych, jednak to tu z powodzeniem handlowano, co potwierdzają znalezione polskie, czeskie i niemieckie monety z XV-XVII wieku. Nie ma co się dziwić, przecież miasto było położone przy trakcie handlowym ze Wschodu na Zachód.

Wraz z “poszerzeniem” Imperium Rosyjskiego po zaborach na zachód, powiatowy Radziwiłów staje się swoistym oknem na Europę. W odległości kilku kilometrów w Brodach, była już potężna Austria. «Radziwiłów – to tylko kupa drewnianych chałup, które trzymają się na nogach wyłącznie dzięki specjalnej łasce opatrzności w stosunku do Rosji. Żadnego metra bruku, wszystkie drogi z ubitej ziemi», – zanotował 31 sierpnia 1847 r. swoje wrażenia słynny pisarz francuski Honoré de Balzac. Właśnie tą drogą mimo przestróg («Jedzie pan do Rosji? To nie wie pan co robi! Nie wie, że tu pan już nie jest w Europie, a w Chinach! Granica Chin zaczyna się tam – w Radziwiłowie») jechał do przyszłej małżonki Eweliny Hańskiej zakochany Balzac.

Ich znajomość zaczęła się od wyrażającego podziw listu od nieznanej czytelniczki z dalekiego tajemniczego kraju – Eweliny Hańskiej. List, w którym wyrażono wyraźne niezadowolenie z “Jaszczura” (oryg. fr. La peau de chagrin) oraz myśli wywołane “Scenami z życia prywatnego” („Komedia Ludzka”) Balzac dostał od nieznajomej kobiety na początku 1832 roku. Od tej pory intensywnie korespondowali, czasem spotykając się w Europie, dopóki francuski pan nie pojechał w najdalszą i najdłuższą podróż w swoim życiu. «I nie raz, a sto razy w ciągu dnia nasze życie było zagrożone. Często potrzebowaliśmy 15-16 osób z łopatami wyciągających nas z bezdennego bagna, w którym tonęliśmy do wysokości portier» – narzekał pisarz. A w «Liście o Kijowie» Balzac później napisze: «Ten wóz z drzewa i trzciny, który ciągnięty jest z szybkością lokomotywy, odbija na waszych kościach wszystkie nierówności drogi z okrutną regularnością: ty skaczesz jak spętany, padasz na siano, woźnica całkiem tym się nie przejmuje – jego sprawa jechać, a twoja – trzymać się...». Pisarz zobaczył jeszcze i coś innego – piękną przyrodę: «To pustynia, morze zboża, preria Coopera z ich ciszą. Tu już zaczyna się ziemia ukraińska, ziemia czarna i tłusta, której nigdy nie nawożą i gdzie zawsze sieją».

pan

«Jechać z Paryża do Honesa nie jest to samo, co z Radziwiłowa do Dubna. Mijałem lasy sosnowe, jadąc nieznajomą pustynią z szybkością gołębia. Dusza tańczyła taniec derwiszy od brzmienia dzwoneczka i ten rytm pomaga podnieść się do wielkich marzeń», – takie słowa zostawił w swoich wspomnieniach mieszkańcom Radziwiłłowa francuski klasyk jadąc do Dubna.

Tetiana KIJAK

Powiązane publikacje
TKP w Kowlu uporządkowało polską kwaterę wojskową na miejscowym cmentarzu
Wydarzenia
22 lipca członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu zebrali się na cmentarzu komunalnym przy ulicy Niezależności, by uporządkować polskie pochówki.
24 lipca 2026
Łuck otrzymał agregat prądotwórczy z Białegostoku
Wydarzenia
W ramach wsparcia partnerskiego miasto Białystok przekazało Łuckiej Hromadzie, jako pomoc humanitarną, agregat prądotwórczy o mocy 80 kW – podał Wydział Współpracy Międzynarodowej i Działalności Projektowej Łuckiej Rady Miejskiej.
23 lipca 2026
Po Polsce z Wiesławem: Świętokrzyskie – kraina legend, czarów i magii
Artykuły
W samym sercu Polski leży kraina, która pamięta czasy sprzed setek milionów lat, czasy nim na Ziemi pojawiły się dinozaury, a nawet czasy przed wykształceniem się znanych nam dziś kontynentów.
23 lipca 2026
Związki frazeologiczne: Prawdziwe gwiazdy i takie sobie gwiazdeczki
Artykuły
Jeszcze niedawno gwiazdy kojarzyły się z czymś odległym, migoczącym wysoko nad głową, wymagającym teleskopu, cierpliwości i odrobiny romantyzmu. Dziś wystarczy smartfon, stabilne łącze i umiejętność robienia miny zaskoczonej, ale naturalnej, by w ciągu jednego popołudnia znaleźć się na świeczniku.
22 lipca 2026
Lato w Małopolsce dla uczniów Stowarzyszenia im. Ewy Felińskiej z Łucka
Wydarzenia
Uczniowie Szkoły Sobotnio-Niedzielnej przy Stowarzyszeniu Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu zakończyli dziesięciodniowy pobyt edukacyjno-integracyjny w Krakowie. Wyjazd odbył się w ramach XXIV edycji akcji Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski «Podarujmy Lato Dzieciom ze Wschodu».
21 lipca 2026
Życzenia dla Anny Sobolewej z Kostopola z okazji 80. Urodzin
Wydarzenia
20 lipca 80. urodziny obchodzi Anna Sobolewa z Kostopola, członkini miejscowego Towarzystwa Kultury Polskiej, parafianka kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa. Redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz Towarzystwo Kultury Polskiej w Kostopolu składają Pani Annie najserdeczniejsze życzenia z okazji jubileuszu.
20 lipca 2026
W Równem powstanie seria filmów animowanych o książętach Lubomirskich
Wydarzenia
Przez prawie 250 lat Równe i Dubno należały do książąt Lubomirskich, którzy wywarli ogromny wpływ zarówno na ówczesny rozwój, jak i na współczesny wygląd tych miast. W tym roku ich dziedzictwu poświęcona zostanie seria animowanych opowieści. Projekt zostanie zrealizowany przy wsparciu Ukraińskiej Fundacji Kultury.
20 lipca 2026
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026